KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGNiG Superliga: z dala od sensacji w Opolu. Orlen Wisła Płock rozbiła Gwardię

KPR Gwardia Opole nie miała nic do powiedzenia w starciu z wicemistrzem Polski. Płocczanie zwyciężyli 32:20 w 4. kolejce PGNiG Superligi.
Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Sime Ivić, Orlen Wisła Płock WP SportoweFakty / SZYMON ŁABIŃSKI / Na zdjęciu: Sime Ivić, Orlen Wisła Płock

Mimo że obie drużyny przystępowały do boju w roli niepokonanych w obecnym sezonie, od początku było jasne, że każdy inny wynik niż pewne zwycięstwo Orlenu Wisły będzie dużą niespodzianką. Podopieczni Piotra Przybeckiego wybili jednak z głów gwardzistów marzenia o sprawieniu sensacji szybciej niż przypuszczano.

Już po niespełna kwadransie wygrywali bowiem 11:4. Od pierwszego gwizdka postawili solidny mur w obronie, z którego sforsowaniem szczypiorniści z Opola mieli ogromne kłopoty. Nie licząc indywidualnych przebłysków Przemysława Zadury, zagrożenie stwarzane przez gwardzistów w ofensywie było nikłe.

Ponadto opolanie, grający bez kontuzjowanego lewoskrzydłowego Karola Siwaka, zupełnie nie radzili sobie z powstrzymaniem nawałnicy płocczan. Choć Michał Milewski zastąpił go nieźle, defensywa gra gospodarzy niemal przez cały czas szwankowała.

Nie minęło 10 minut, a zawodnicy Orlenu Wisły już cztery razy wykonywali rzuty karne. A w kolejnych fragmentach rozbijali przeciwnika regularnie wyprowadzanymi szybkimi atakami i grą przez koło. Na szóstym metrze doskonale poczynał sobie Maciej Gębala. Obok niego, w szeregach gości wyróżniał się też bramkarz Adam Borbely. Węgier zaliczył w pierwszej części gry kilka spektakularnych interwencji.

Jako że na półmetku rywalizacji ekipa z Płocka wygrywała już 17:9, po przerwie Przybecki testował różne ustawienia. Szansę gry młodym graczom dał też jego vis a vis, trener Gwardii Rafał Kuptel. Scenariusz spotkania ani na chwilę nie uległ jednak zmianie. Opolanie zupełnie nie byli w stanie zagrozić faworyzowanemu rywalowi. Choć licznie przybyli do hali Okrąglak kibice wspierali swoich ulubieńców do ostatniego gwizdka, ci po raz pierwszy w sezonie opuścili boisko bez zdobyczy punktowej.

KPR Gwardia Opole - Orlen Wisła Płock 20:32 (9:17)

Gwardia: Malcher, Zembrzycki - Zadura 4, Jankowski 3, Łangowski 3, Milewski 3, Tarcijonas 2, Lemaniak 1 (0/1), Klimków 1, Mauer 1 (1/1), Mokrzki 1 Zarzycki 1, Dementiew, M. Morawski.
Karne: 1/2
Kary: 8 min. (Milewski - 4 min., Jankowski, Zadura - po 2 min.)

Wisła: Borbely, A. Morawski - Daszek 6 (1/1), Krajewski 6 (3/4), Mihić 4, M. Gębala 3, T. Gębala 3, Ghionea 3, Ivić (1/2), De Toledo 1, Duarte 1, Obradović 1 Olkowski 1, Wołowiec.
Karne: 5/7
Kary: 8 min. (M. Gębala - 4 min., Duarte, T. Gębala - po 2 min.)

Sędziowie: Korneliusz Habierski, Grzegorz Skrobak (Głogów)
Widzów: 2600.

ZOBACZ WIDEO Mariusz Fyrstenberg: Mogłem tylko o tym pomarzyć

Czy zaskoczył cię rozmiar zwycięstwa Orlenu Wisły nad Gwardią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×