Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koniec pracy Michaela Bieglera w kadrze. Federacja ujawniła nazwisko następcy jeszcze przed mistrzostwami świata

Doskonale znany polskim kibicom szkoleniowiec Michael Biegler tylko do końca 2017 roku będzie prowadził żeńską kadrę Niemiec w piłce ręcznej. W dniach 1-17 grudnia jego podopieczne zagrają w mistrzostwach świata, w których będą gospodyniami.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Michael Biegler WP SportoweFakty / Anna Dembińska / Na zdjęciu: Michael Biegler

Biegler stery w niemieckiej żeńskiej drużynie narodowej przejął po Duńczyku Jakobie Vestergardzie. Federacja ogłosiła jego nominację już w kwietniu 2016 roku. Zbyt długo tego stanowiska jednak nie piastował. Od stycznia 2018 roku pracę z kadrą rozpocznie bowiem Henk Groener. Dodajmy, że Niemcowi pomagał Polak, Łukasz Kalwa.

Podczas ostatniego szwedzkiego turnieju na Starym Kontynencie Niemki zajęły 6. miejsce. W meczu o 5. lokatę przegrały 22:23 z reprezentacją Rumunii. Sukces z reprezentacją Biegler może jeszcze osiągnąć podczas grudniowych mistrzostw świata. Nasze zachodnie sąsiadki, jako gospodynie, podejmą w grupie D: Holandię, Serbię, Koreę Południową, Chiny oraz Kamerun.

Decyzja o zmianie na stanowisku selekcjonera nie może dziwić. Już wcześniej było bowiem wiadomo, że 56-latek przejmie SC DHfK Lipsk. Bundesligę opuścił blisko dwa lata temu, kiedy to przez problemy finansowe wycofany, a następnie zdegradowany o dwa szczeble niżej został HSV Hamburg.

Groener to były piłkarz ręczny. W latach 2002-2006 pracował z męską kadrą narodową Holandii. W 2009 roku przejął kontrolę nad żeńskim odpowiednikiem szczypiorniaka i trzykrotnie z rzędu wywalczył z nim awans do mistrzostw globu. W 2015 dowodzony przez niego team stanął na 2. miejscu w MŚ, a rok później, dość sensacyjnie, zajął 4. pozycję podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio.

Holender zapisał się w historii swojego kraju wielkimi zgłoskami, ale z końcem września 2016 nieoczekiwanie zrezygnował z pracy z reprezentacją. Jego miejsce zajęła wówczas Helle Thomsen. Celem, jaki niemiecka federacja postawiła przez nowym szkoleniowcem, to awans do mistrzostw Europy w 2018 roku.

ZOBACZ WIDEO Juventus wygrywa ze Szczęsnym w składzie. Piękne gole Bernardeschiego i Dybali. Zobacz skrót [ZDJĘCIA ELEVEN]

Czy Henk Groener osiągnie z kadrą Niemiec sukces?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/handnews.fr

Komentarze (6):

  • Maribor Zgłoś komentarz
    @Petruś, ale pytanie brzmi jak przeczytałeś a nie z którego konta odpisałeś, blokując mnie nie mogłeś widzieć moich komentarzy, tak to działa, serio. Gdzie takich sieją....
    • Petrochemia Zgłoś komentarz
      Tak, multikonto i odpisałem Ci z "głównego" konta zwłaszcza, że ostatnio bardzo mało się udzielam. Serio myślisz, że jak sobie coś tam napiszesz i wymyślisz to rozdajesz plaskacze?
      Czytaj całość
      Zapytałbym gdzie takich sieją, ale wiadomo od dawna.
      • Maribor Zgłoś komentarz
        @Petruś, trenerem Lipska będzie od lipca, serio :) Ciekawym jest jak czytasz moje komentarze, zablokowałeś mnie przecież, multikonto? serio? plask! :)
        • Petrochemia Zgłoś komentarz
          Maribor, kolejny plaskacz od Was. Nie wiem jak ja to przeżyje. [quote]Decyzja o zmianie na stanowisku selekcjonera nie może dziwić. Już wcześniej było bowiem wiadomo, że 56-latek
          Czytaj całość
          przejmie SC DHfK Lipsk[/quote] Serio?!
          • Maribor Zgłoś komentarz
            @Petruś komu Ty teraz będziesz kibicował, taki cios, taki cios.
            • Grieg Zgłoś komentarz
              Jeśli chodzi o Holenderki, to sensacją było raczej wicemistrzostwo MŚ 2015 niż otarcie się o medal w Rio rok później, gdy już miały status zespołu ze światowej czołówki ;). Niemki
              Czytaj całość
              od lat regularnie grają na mistrzowskich imprezach (nawet gdy przegrywały w eliminacjach MŚ z nami w 2005 i z Rosjankami w 2015, to i tak później dostawały dziką kartę), ale po odejściu kilku zawodniczek światowej klasy, jak Grit Jurack czy Nadine Krause, przeżywają pewien kryzys, bo ostatni większy sukces osiągnęły prawie dekadę temu (brąz na MŚ 2007). Jeśli Groener wykrzesa z nich tyle samo co wcześniej ze swoich rodaczek, rywalizacja o przepustki do IO w Tokio będzie jeszcze bardziej zacięta.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×