WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: Michał Jurecki zawieszony na jedno spotkanie

Michał Jurecki nie wystąpi w spotkaniu PGNiG Superligi ze Spójnią Gdynia. Były reprezentant Polski został zawieszony na jeden mecz przez władze rozgrywek.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Michał Jurecki

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

To pokłosie faulu z niedawnej potyczki z Zagłębiem Lubin. Pierwotnie za starcie z Dawidem Dawydzikiem Michał Jurecki otrzymał tylko dwuminutową karę. Sytuacji jeszcze raz przyjrzał się Komisarz Ligi i po konsultacji z przewodniczącym komisji sędziowskiej zadecydował, że były reprezentant Polski zasługiwał na czerwoną kartkę.

Mecz ze Spójnią będzie kolejnym, w którym zabraknie Jureckiego. Wcześniej pauzował z powodu kontuzji, nie zagrał w Lidze Mistrzów z Celje oraz w Superlidze z Chrobrym Głogów. Rozgrywający dopiero wraca do treningów na najwyższych obrotach i nie wiadomo, czy 24 lutego wystąpi przeciwko THW Kiel.

Spotkanie ze Spójnią zaplanowano na 27 lutego.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Efektowne zwycięstwo PGE Vive Kielce. Mistrzowie dali popis






Czy PGE VIVE pokona THW Kiel?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (27):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mgr inż. Uthar 0
    Mnie zastanawia czemu Toledo nie dostal kary za pierwszy mecz finalowy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czarcik 0
    Racja i to całkowita, ale niestety mogą to zrobić nawet 30 dni po meczu. Z regulaminu rozgrywek Superligi:
    "[..]
    Rozdział 6
    [Odpowiedzialność porządkowa i administracyjna]
    § 20.
    [Kary i zasady ich wymierzania]
    [..]
    18. Kary, o których mowa w ust. 14, 16 i 17 mogą zostać nałożone, pomimo braku ich stwierdzenia w trakcie zawodów, w tym na podstawie zapisów dźwięku i/obrazu oraz sprawozdań sędziów, nie później jednak niż w terminie trzydziestu (30) dni od zaistnienia zdarzenia obejmującego zarzucane naruszenie."
    Mnie zastanawia jedno - dlaczego nie ma słowa o konsekwencjach w stosunku do sędziów, którzy takie zagrania "puścili"? Owszem czasami mogą czegoś nie zauważyć, ale w tych przypadkach widzieli je. Moim zdaniem sędziowie dalej nie mają bladego pojęcia kiedy i w jakich okolicznościach pokazać niebieską kartkę, oraz co ona oznacza.
    miki Termin obu zawieszeń mocno niezrozumiały. Czy szanowna komisja nie powinna obradować bezpośrednio po mecz, w którym nastąpiło przewinienie, aby zawodnik pauzował w najbliższym spotkaniu swojego zespołu? Takie odroczone kary są moim zdaniem mocno kontrowersyjne, bo kara może wypaść na ważny mecz dla danego zespołu pomimo tego, że przewinienie nastąpiło dwa-trzy mecze temu i zawodnik powinien pauzować w innym. Dla Vive i Wisły to pewnie bez znaczenia, ale dla zespołów środka stawki to już różnica.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czarcik 0
    Petrochemia kiedy to Saszka miał połamane żebra? Tylko poprzyj to jakimś dowodem, a nie swoimi pobożnymi życzeniami. Dla jasności ja mam dowód na to, że te żebra były całe, zresztą taka informacja została podana na oficjalnej stronie Wisły 2015-05-20:
    "Powtórne badania nie potwierdziły żadnego poważnego uszkodzenia narządów wewnętrznych, niemniej to uderzenie w okolice nadbrzusza było bardzo groźne, a sam zawodnik nie czuje się najlepiej, w związku z czym potrzebuje jeszcze kilku dni, aby dojść do siebie". Ani słowa o "żebrach", a tym bardziej o ich złamaniu.
    Petrochemia Faul na czerwoną kartkę, a otrzymał tylko dwójkę. Praktycznie co w drugiej świętej wojnie mamy taką sytuację :) Dlaczego nie musi przepraszać? Tak samo Ghionea? Była jakaś zmiana w regulaminie superligi? To tylko pokazuje jakim przekrętem w białych rękawiczkach były "przeprosiny" Toledo w finałach. Przy ostrym faulu, zawodnik nie wie czy trafi gościa tak, żeby musiał odpoczywać. Teoretycznie można odpoczywać po "lżejszym" faulu, tak jak Saszka odpoczywał po "zwykłym faulu" na dwie minuty, tylko że miał żebra "połamane". Widocznie za mało zrobił sobie zdjęć ze szpitala i SF o tym tak bardzo nie pisały. Ile było takich sytuacji w całym sezonie? I ile było przeprosin? Zero, klub się odwołał i wygrał... Zamieszanie w finałach to przecież nic nie znaczący fakt.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×