KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGE VIVE pewne swego przed meczem w Kilonii. "W nowym roku się odbudowaliśmy"

W pierwszym w tym sezonie spotkaniu obu drużyn niekwestionowane zwycięstwo odnieśli szczypiorniści PGE VIVE. Po niemrawym początku rozgrywek gracze THW wrócili jednak na dobrą ścieżkę i teraz chcą się zrewanżować mistrzom Polski.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Mariusz Jurkiewicz i Dean Bombac WP SportoweFakty / TOMASZ FĄFARA / Na zdjęciu: Mariusz Jurkiewicz i Dean Bombac

W 2. kolejce Ligi Mistrzów żółto-biało-niebiescy na własnym parkiecie pokonali Zebry różnicą aż jedenastu trafień. Kielczanom układało się wszystko, a goście byli bezradni i po kolejnych nieudanych akcjach mogli tylko kręcić z niedowierzaniem głowami. Początek sezonu mieli zupełnie nieudany - przed przyjazdem do stolicy województwa świętokrzyskiego przegrali aż 3 z 6 starć w Bundeslidze, a na inaugurację europejskich rozgrywek ulegli Paris Saint-Germain HB. Mistrzowie Polski doskonale wykorzystali niemoc rywali i skutecznie ich stłamsili. Wygrana z THW była trzecim najwyższym zwycięstwem w ich historii. 

- Pierwsze starcie przegrali jedenastoma bramkami i teraz u siebie będą chcieli wygrać. To na pewno będzie bardzo twarde spotkanie - twierdzi Marko Mamić. Podobnego zdania jest Karol Bielecki: - Ten mecz przed własną publicznością nam wyszedł, ale teraz jedziemy do nich i zagramy w ich hali. Na pewno nie będzie łatwo, ale wierzymy w to, że możemy powtórzyć taki przebieg zawodów, jaki był u nas i zagrać naprawdę dobrze - uważa rozgrywający. 

Na co kielczanie muszą najbardziej uważać? - Trener zwracał uwagę na to, że w ataku musimy zagrać spokojnie i konsekwentnie. Nie możemy doprowadzać do łatwych strat, bo zespół z Kilonii ma bardzo dobrą obronę i wyprowadza dużo kontrataków - mówi Bartłomiej Bis, a Bielecki wylicza listę mocnych stron kilończyków: - Ich atutem na pewno będzie hala i dziesięć tysięcy ludzi na trybunach. Poza tym mocna obsada bramki, która może zaważyć na wyniku meczu i oczywiście twarda, niemiecka obrona - jeśli funkcjonuje dobrze z bramkarzem, to ciężko jest grać to, co by się chciało i zdobywać łatwe gole. My jednak też mamy swoje atuty i też będziemy chcieli nimi odpowiedzieć - zapewnia 36-latek. 

Mistrzowie Polski jesienią nie imponowali formą, ale dużo w tej kwestii zmieniło się po styczniowej przerwie reprezentacyjnej. W drugą część rozgrywek żółto-biało-niebiescy weszli z zupełnie inną energią, z meczu na mecz grają coraz lepiej i widać, że pauza przyniosła im wiele dobrego. Formę odnaleźli jednak także ich rywale - co prawda THW przegrało dwa ostatnie mecze Bundesligi, ale w Lidze Mistrzów radzą sobie doskonale - pokonali między innymi SG Flensburg-Handewitt i Telekom Veszprem. 

- Widać, że THW Kiel z meczu na mecz gra coraz lepiej, u nas również forma zwyżkuje, więc zapowiada się dobre widowisko - mówi Bielecki, a Bis dodaje: - Początek mieli bardzo słaby, nie mogli wejść w sezon, teraz już grają całkiem inaczej. My też się odbudowaliśmy w tym nowym roku, nasza forma poszła w górę, więc to z pewnością będzie ciekawe spotkanie. 

Walka toczyć się będzie o wysoką stawkę - zwycięstwo przedłuży nadzieje kielczan na zajęcie czwartego miejsca w grupie. - Mamy z tyłu głowy myśl, że potrzebujemy tych punktów, ale przede wszystkim ważne jest dla nas, by zagrać dobry mecz i go wygrać - mówi jednak Bielecki. 

Jeszcze w czwartek Zebry grały mecz rodzimej ligi, w którym przegrały z TSV Hannover-Burgdorf. Kielczanie ostatnie spotkanie rozegrali natomiast we wtorek. Czy to może działać na ich korzyć? - THW jest przyzwyczajone, że dwa razy w tygodniu gra ciężkie spotkania, bo Bundesliga nie pozwala, by sobie odpuścić. Walczą o punkty i wiadomo, że mistrzostwo Niemiec jest dla nich priorytetem. Myślę, że w sobotę będą gotowi na sto procent - uważa rozgrywający.

ZOBACZ WIDEO Zabawna scena w czasie powitania skoczków. "Nie odpowiemy na to pytanie"

Czy kielczanie pokonają THW Kiel?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×