WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rewolucyjne zmiany. Nowy system rozgrywek w PGNiG Superlidze

Jedna zbiorcza tabela po rundzie zasadniczej, podział na grupę mistrzowską i spadkową oraz likwidacja bonusów punktowych. To najważniejsze założenia nowego systemu rozgrywek PGNiG Superligi.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: drużyna PGE VIVE Kielce z tytułem mistrzowskim w Superlidze

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Superliga zrezygnowała ze wstępnego podziału na grupę granatową i pomarańczową. 14 zespołów - po rozegraniu 26 kolejek rundy zasadniczej - zostanie sklasyfikowanych w tabeli zbiorczej. Na jej podstawie powstaną dwie grupy - mistrzowska z udziałem ośmiu drużyn i spadkowa (sześć zespołów). 

Po fazie zasadniczej punkty wyzerują się, czyli przed drugą częścią sezonu dotychczasowy dorobek nie będzie miał właściwie żadnego wpływu na walkę o utrzymanie.  

Ósemka najlepszych weźmie udział w rozgrywkach systemem pucharowym, w którym zaplanowano dwumecze. W ćwierćfinale pierwsza drużyna zagra z ósmą, druga z siódmą, itd. 

W grupie spadkowej uczestnicy zagrają każdy z każdym (mecz i rewanż). Trzynasty zespół po zakończeniu rywalizacji wystąpi w barażach z pierwszoligowcem. Ostatnia drużyna spadnie z PGNiG Superligi.

Zlikwidowana punkty bonusowe (za zwycięstwo z rywalem z własnej grupy), utrzymano za to system przyznawania oczek - 3 za sukces w regulaminowym czasie, 2 za triumf po karnych, punkt po porażce w serii rzutów z siódmego metra. Spotkanie musi zostać rozstrzygnięte - w razie remisu o wygranej zadecydują karne. 

Uczestnicy rozgrywek: 

PGE VIVE Kielce
Orlen Wisła Płock
KS Azoty Puławy
KPR Gwardia Opole
NMC Górnik Zabrze
Energa MKS Kalisz
Wybrzeże Gdańsk
Chrobry Głogów
MMTS Kwidzyn
SPR Stal Mielec
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski
Sandra Spa Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Spójnia Gdynia 

ZOBACZ WIDEO
Mundial 2018. Ernest Ivanda: To my jesteśmy małym, dumnym krajem który zawładnął sercami kibiców!



Czy Superliga zmieni się na dobre?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kruck 0
    Dla mnie to nie są rozgrywki ligowe, tylko następny Puchar Polski. Ale cóż, najważniejsza kasa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • booogie 0
    Podzielam Twoje obawy co do zerowania punktów grupy spadkowej i fajnie jak będzie walka do końca. Natomiast jest to końcówka sezonu i kontuzje mogą pojawiać się wtedy częściej. Nie do końca sprawiedliwe byłoby jakby zespół, który minimalne przegrał walkę o playoff-y, stracił w ten sposób dwóch czy trzech kluczowych zawodników i odpadł z zespołem, który hipotetycznie przez cały rok nie uzbierał punktów, a wygrał jedną bramką 2 lub 3 ostatnie mecze... Reszta na duży plus.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzymisław 0
    Fajnie, że zrezygnowano ze sztucznych grup, a tym bardziej nielogicznych punktów bonusowych(grasz z zamykającym tabelę zespołem w grupie, to masz za wygraną 4pkt, a z Vive nie, więc za wygraną z nimi 3pkt), które mogłyby funkcjonować w innej formie, ale na pewno nie takiej, jak dotychczas.
    Błędem jest jedynie skrajnie loteryjny play-off. Dwumecz to za mało. Żeby był jakiś balans między sprawiedliwością, a emocjami, to rywalizacja do dwóch wygranych w 1/4 finału, a potem do trzech, byłaby super. Kolejek będzie przecież mniej, bo zamiast 16 jest 14 uczestników i nic by się nie stało.
    Dobrze, że wracają spadki, podoba mi się również, że tylko jeden klub automatycznie odpada. Z zebraniem większej liczby niż jeden zespół gotowych do awansu będzie niełatwo, a tak to jest już ok. A jeśli chodzi o wyłonienie tego jedynego zespołu do awansu(a są 3 grupy I ligi), to fajnie byłoby przeprowadzić dla kandydatów taką wstępną procedurę licencyjną wobec mistrzów i nawet dodatkowo wszystkich innych chętnych do awansu. Żeby potem nie było tak, że awans sportowo wywalczy ktoś, kto potem nie spełni wymogów i w konsekwencji nie awansuje. W razie nie spełnienia warunków taki klub nie zostanie dopuszczony do rozgrywek barażowych. Tak byłoby optymalnie, ale i tak jest krok w dobrą stronę.
    Pierwsze 2 sezony ligi zawodowej jakimś wielkim sukcesem wcale nie były. Znaczna większość klubów wcale się znacząco nie rozwinęła, niektóre wręcz cofnęły, utknęły gdzieś w walce o spełnienie minimalnych wymogów. Niewykluczone, że zagrożenie spadkiem, który wcale nie będzie wynikał z całego sezonu, ale z nieudanej końcówki, będzie jakimś stymulantem do rozwoju. Oby tak się stało! Na medal i tak szanse ma góra czterech uczestników, wśród reszty musiałby to być taki szczęśliwy wystrzał w play-offach, jaki miała czwarta na koniec poprzedniego sezonu Gwardia Opole.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×