WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. Pucharu EHF kobiet: daleki wyjazd Zagłębia Lubin. Wyzwanie w kolejnej rundzie

Azerski HC Azersu rywalem szczypiornistek Zagłębia Lubin w I rundzie eliminacji Pucharu EHF. W kolejnej fazie na polski zespół czeka mocny duński Herning-Ikast Handbold.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Materiały prasowe / MKS Zagłębie Lubin / Paweł Andrachiewicz / Na zdjęciu: Metraco Zagłębie Lubin

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Miedziowe będą musiały pokonać ponad 3000 km, jakie dzieli Lubin od Baku. Pierwsze spotkania I rundy zaplanowano 8-9 września, rewanże tydzień później. Rywalki Metraco Zagłębia do tej pory nie występowały na arenie międzynarodowej i są wielką niewiadomą. 

Bardziej znany jest ewentualny przeciwnik w drugiej rundzie. Duński Herning-Ikast Handbold to kontynuator tradycji FC Midtjylland, czterokrotnego mistrza kraju, byłego półfinalisty Ligi Mistrzów, dwukrotnego triumfatora Pucharu EHF. Od lat zespół utrzymuje się w europejskiej elicie, choć akurat poprzedni sezon był słabszy niż zazwyczaj (brak awansu do ligowego półfinału). Wiele podstawowych zawodniczek, m.in. Veronica Kristiansen, wybrało inną ścieżkę kariery, ale drużynę wzmocniła niedawno reprezentanta Norwegii Stine Skogrand, w Herning gra też jej rodaczka, Helene Fauske czy świetna Dunka Trine Troelsen. Miedzowe trafiły właściwie najgorzej jak mogły. 

By zagrać w fazie grupowej, trzeba przejść trzy rundy kwalifikacyjne.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: nie umieli wbić gola Zagłębiu. Bramka była pusta



Czy Zagłębie zagra w fazie grupowej Pucharu EHF?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Grieg 0
    Nie wypada odbierać szans na awans pani Bożenie i jej podopiecznym jeszcze przed wyjściem na parkiet, ale w tym roku poprzeczka wisi co najmniej tak wysoko, jak wcześniej - najpierw jeden z najdalszych możliwych wyjazdów (chyba że zorganizują dwumecz u siebie), a potem chyba najsilniejszy przeciwnik z możliwych. Czyli bardzo możliwe, że po Nowym Roku na dwa fronty będą grać co najwyżej Lublin i Pogoń.
    Dobrze, że już w drugiej rundzie nie wpadły na siebie zespoły Kobi i Asi Drabik. Metzingen po przejściu HZRK Grude zmierzy się z Astrachanoczką, a Siofok FC czeka na zwycięzcę z pary GVM Europe-Vác - Maccabi Arazim Ramat gan, czyli niemal na pewno dojdzie do konfrontacji węgiersko-węgierskiej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×