Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów: hit jesieni w Kielcach. PGE VIVE zagra z Barcą Lassą

Takie spotkania to ozdoba rozgrywek - w niedzielę szczypiorniście PGE VIVE podejmą graczy Barcy Lassy - swoich bezpośrednich rywali w walce o pierwsze miejsce w grupie A Ligi Mistrzów.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce WP SportoweFakty / Szymon Łabiński / Na zdjęciu: piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce

Hit. Szlagier. O takich meczach mówi się, że to pojedynki, wokół których roztacza się atmosfera święta. Starcie lidera z wiceliderem, zespołu mającego serię siedmiu zwycięstw z rzędu i drużyny dotychczas na własnym parkiecie niepokonanej. To będzie bitwa o dominację.

Gdy w 5. kolejce do Kielc przyjechał mający za sobą doskonałe otwarcie sezonu ówczesny lider - Vardar Skopje - żółto-biało-niebiescy pokazali, że Hala Legionów to ich twierdza i nikt poza nimi samymi nie może tam być uznawany za faworyta. Teraz czas, by to potwierdzić. Zadanie nie będzie należało do łatwych, bo rywale prezentują doskonały poziom i pewnie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. 

FC Barca Lassa to najbardziej utytułowana drużyna w historii Ligi Mistrzów. W ciągu ostatnich trzech lat Hiszpanów jednak aż dwukrotnie zabrakło w gronie półfinalistów rozgrywek, a dwa sezonu temu zakończyli udział w Final Four dopiero na czwartym miejscu. Teraz eksperci są zgodni - nadchodzi czas Dumy Katalonii. Barcelończycy w tym sezonie wzbudzają nie tylko podziw, ale i zachwyt. Zaliczyli co prawda falstart i na inaugurację przegrali jedną bramką z Rhein Nackar-Loewen, ale od tamtej pory już nie ma na nich mocnych. Do stolicy województwa świętokrzyskiego przyjadą napędzeni dwoma zwycięstwami nad Vardarem Skopje.

ZOBACZ WIDEO Gąsiorowski ostrzega: Myślenie, że Kubica wsiądzie do bolidu i wskoczy na podium to błąd

Na swoim koncie mają już także jedną wygraną z mistrzami Polski. Kielczanie tym razem nie byli w stanie wywieźć punktów z Palau Blaugrany - grali nierówno, popełniali zbyt dużo błędów, które gospodarze natychmiast wykorzystywali, a na domiar złego mieli problemy ze skutecznością. 

- Mecz w Barcelonie toczył się falami. Zaczęliśmy nie tak, jak sobie założyliśmy, później goniliśmy wynik, zmniejszyliśmy straty do jednej bramki, potem znów rywale odskoczyli, a my odrobiliśmy, ale nie doprowadziliśmy do remisu. Potencjał był, ale brakowało przełamania i konsekwencji w ataku i obronie. Sobotnie spotkanie będzie jednak zupełnie inne, bo gramy przed własną publicznością - twierdzi Mateusz Jachlewski.

- Jeśli gramy u siebie, zawsze jesteśmy faworytami. Kiedy wybiegamy na boisko po prostu chcemy wygrać. Oczywiście - FC Barcelona to wielki zespół, ale to my zagramy we własnej hali - podkreśla z kolei Julen Aguinagalde.

Chociaż bukmacherzy stawiają na Hiszpanów, przedstawiciele kieleckiej siódemki zapewniają, że dla nich liczy się tylko zwycięstwo i dwa kolejne punkty. 

- Mamy tylko dwa punkty mniej od FC Barcelony, więc naszej wygranej nie można byłoby rozpatrywać w kategorii cudu. Nie jesteśmy drużyną, która odbiega od nich poziomem. Faktycznie - mają w tym momencie szerszą ławkę, ale to nie oznacza, że nasze zwycięstwo jest niemożliwe. Będziemy walczyć o dwa punkty, gramy u siebie i na pewno będziemy mieli w tym spotkaniu swoje szanse - mówi 33-letni skrzydłowy. 

Dobrymi wieściami dla żółto-biało-niebieskich są informacje na temat zdrowia Luki Cindricia. Wygląda na to, że Chorwat, który z powodu urazu pauzował przez ostatnie dwa tygodnie, w sobotę będzie mógł pojawić się na boisku. Oznacza to, że kielczanie będą musieli poradzić sobie jedynie bez Michała Jureckiego.

Liga Mistrzów, 9. kolejka, grupa A:

PGE VIVE Kielce - FC Barca Lassa / 24.11.2018, godz. 18:00

Terminarz meczów Polaków na mistrzostwach świata:

21 stycznia:
Polska - Urugwaj (godz. 20:30)

23 stycznia:
Polska - Węgry (godz. 18:00)

25 stycznia:
Polska - Niemcy (godz. 18:00)

Jakim wynikiem zakończy się to spotkanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5):
  • jerseyus Zgłoś komentarz
    Rankingi przed meczem z Barceloną dostępne tu: https://sportowefakty.wp.pl/kibice/60044/blog/15843/lm-handball-gr-a-i-b-rankingi-8-kolejka
    • pan.artur Zgłoś komentarz
      Nie zapominajmy o drugim hicie tej kolejki Szeged vs PSG !
      • warjato Zgłoś komentarz
        Cindric niestety nie znalazł się w protokole meczowym. No cóż trzeba walczyć o jak najlepszy wynik a jak to się zakończy zobaczymy po meczu. Zdecydowanie ważniejsze 2pkt będą za
        Czytaj całość
        tydzień w Macedonii i tam już Luka musi być. Bo jak przegramy dziś i za tydzień to jeszcze się okaże że rok kończymy w tabeli za Veszprem.
        • hbll Zgłoś komentarz
          Wydaje mi się, że bez Cindricia i Jureckiego VIVE nawet u siebie nie byłoby w stane pokonać Barcelony. Z Cindriciem w składzie te szanse rosną. Barcelona do tej pory ma największą
          Czytaj całość
          siłę rażenia w ataku w całej lidze mistrzów (a przynajmniej na to wskazuje największa liczba zdobytych bramek) i 2-gą najlepszą obronę w lidze mistrzów (tylko PSG straciło o 7 bramek mniej). Co ciekawe, przy tej doskonałej obronie Barcelony, jej bramkrze (głównie Perez de Vargas, bo Moller gra mało) są jednymi z najsłabszych w grupie, jeśli chodzi o liczbę skutecznych interwencji. Gorzej wypada tylko bramka Kristianstad i ... Vive. Oby to był faktycznie mecz jesieni i to ze względu na poziom, emocje i może także wynik.
          • Maxi-102 Zgłoś komentarz
            Kolejny odcinek "wytarci o parkiet"...przed nami....:)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×