WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ważą się losy Pawła Paczkowskiego. Nieznana przyszłość reprezentanta Polski

Ma umowę z PGE VIVE do 2021 roku, ale nie wiadomo, czy wróci do Kielc w następnym sezonie. Wypożyczony do Motoru Zaporoże Paweł Paczkowski będzie rozmawiał z klubem na temat swojej przyszłości.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / TOMASZ FĄFARA / Na zdjęciu Paweł Paczkowski

Biorąc pod uwagę plany PGE VIVE, dla Paczkowskiego może zabraknąć miejsca w składzie. Prezes Bertus Servaas potwierdził, że z wypożyczenia do Celje najprawdopodobniej wróci Branko Vujović i dołączy do Alexa Dujshebaeva. Kontrakt Krzysztofa Lijewskiego obowiązuje do końca czerwca 2019, ale strony siądą do rozmów i możliwe, że wielokrotny reprezentant Polski zostanie w Kielcach na kolejne miesiące. 

Wówczas Paczkowski musiałby szukać innego klubu, bo wariant z czterema prawymi rozgrywającymi to irracjonalna i nierentowna opcja, zwłaszcza w okresie, gdy w Kielcach oglądają każdą złotówkę. - Myślę, że sytuacja Pawła Paczkowskiego będzie jasna za 3-4 tygodnie. Są dwie opcje. Możemy teraz zdecydować się na kolejne wypożyczenie albo będziemy czekać na rozwój wypadków - wyjaśnia Servaas.

Reprezentant Polski jest wypożyczony z VIVE i występuje od dwóch lat w Motorze Zaporoże. W drugim sezonie radzi sobie znacznie lepiej. Weryfikacją jego umiejętności jest niemal wyłącznie Liga Mistrzów, bo na Ukrainie Motor nie ma sobie równych. W gronie najlepszych w Europie rzucił już 38 bramek, m.in. sześć Flensburgowi, osiem w rywalizacji z Celje. Razem z Aidenasem Malasinskasem jest liderem zespołu. To lepszy dorobek niż w poprzednich rozgrywkach, choć Motor tym razem rywalizuje z potęgami, przed rokiem przebijał się do czołówki przez słabszą grupę. 

25-letni Paczkowski jest zawodnikiem VIVE od 2014 roku. Najpierw kilka miesięcy spędził na wypożyczeniu we francuskiej Dunkerque HB, ale pod koniec 2014 roku zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i pauzował cały 2015 rok. Do pierwszej siódemki VIVE przebił się w sezonie 2016/17, został uznany najlepszym bocznym rozgrywającym Superligi. Po rozgrywkach przedłużył umowę do 2021 roku. Od tego czasu nie zagrał już w kieleckich barwach.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Miazga w hicie! Azoty nie zdobyły Orlen Areny

Co byłoby najlepszą opcją dla Pawła Paczkowskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • on6999 0
    Riihimaeki Cocks voitti heikot WISLA PLOCK
    Maxi-102 Tak się kończy podbieranie zawodników.....:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jerseyus 0
    Szelmienko rzeczywiście wrócił, ale wyglądał bardzo marnie. Jest jeszcze Doncow, 23-latek z dobrymi warunkami, ale gra bardzo mało (przynajmniej w LM). Pod koniec jesieni Branko i Paczas byli już w podobnej sytuacji. Nawet jak im nie szło na początku meczu to i tak grali dalej. Komfort rzadko spotykany w LM. Dla zawodnika oczywiście, bo dla drużyny to sytuacja niezbyt szczęśliwa.
    handballo Zgadza się. Różnica między Paczkowskim, a Vujovicem jest taka, że w Celje na początku sezonu grał jeszcze Groselj i grali mniej więcej po równo, a Paczkowski gra sam. Ostatnio chyba wrócił Shelmenko, ale dawał mu tylko krótką zmianę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • handballo 0
    Zgadza się. Różnica między Paczkowskim, a Vujovicem jest taka, że w Celje na początku sezonu grał jeszcze Groselj i grali mniej więcej po równo, a Paczkowski gra sam. Ostatnio chyba wrócił Shelmenko, ale dawał mu tylko krótką zmianę.
    jerseyus Panie redaktorze, liderami Motoru to są Malasinskas i grający świetny sezon Puchowski. Paczkowski to tylko uzupełnienie dla tej dwójki. Owszem, gra tam nieźle, ale jego statystyki wyglądałyby zdecydowanie słabiej gdyby miał zmiennika z prawdziwego zdarzenia i grał mniej. Porównanie formacji na podstawie moich rankingów wygląda tak: lewe rozegranie 5675 punktów i 1 miejsce w LM (Puchowski momentami gra genialnie) środek 4859 i 7 miejsce w LM (Malasinskas trochę bardziej chimeryczny, ale to kawał zawodnika) prawe rozegranie 3370 i...ostatnie 16 miejsce w LM (nawiasem mówiąc, 15 jest Celje Vujovicia) Widać wyraźnie kto tam jest liderem.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×