Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fatum zawisło nad PGE VIVE Kielce. Michał Jurecki złamał kość śródręcza!

Nie ma końca seria nieszczęśliwych zdarzeń w Kielcach. Michał Jurecki złamał I kość śródręcza podczas spotkania Ligi Mistrzów z Rhein-Neckar Loewen i może pauzować nawet trzy miesiące.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Michał Jurecki WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: Michał Jurecki

To już kolejna długa przerwa czołowego zawodnika PGE VIVE. W ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Veszprem nie wystąpi na pewno Daniel Dujshebaev, wątpliwy jest też udział w spotkaniu Alexa Dujshebaeva, rehabilitującego kolano po kontuzji więzadeł pobocznych. 

Do listy kontuzjowanych ponownie dołączył Michał Jurecki. W końcówce 2018 roku pauzował dwa miesiące z powodu urazu mięśniowego, wrócił do gry na kilka spotkań i znowu spotkał go pech. W Mannheim, podczas przegranego 29:30 meczu z Rhein-Neckar Loewen, podczas rzutu uderzył ręką w dłoń Iliji Abutovicia. Po kilkunastu sekundach poprosił o wstrzymanie gry, zasygnalizował uraz i w 50. minucie zakończył występ. 

Michał Jurecki przeszedł badanie tomografem komputerowym w Kielcach, które wykazało złamanie I kości śródręcza. W takich sytuacjach prognozuje się kilka tygodni przerwy, w najgorszym wypadku nawet trzy miesiące. Były reprezentant Polski oczekuje na ewentualną decyzję o operacji. Od dalszej terapii zależy czas rekonwalescencji. 

Na szczęście dla VIVE, z Veszprem może zagrać Luka Cindrić, pauzujący od miesiąca. Powrót Chorwat poprawi sytuację na środku, ale absencja Jureckiego oznacza, że na lewym rozegraniu do wyboru zostaną Władisław Kulesz, wykorzystywany głównie w obronie Marko Mamić i pełniący ostatnio rolę środkowego Mariusz Jurkiewicz.

Mecz z Veszprem (2 marca) zdecyduje o miejscu VIVE w tabeli grupy A Ligi Mistrzów.

ZOBACZ WIDEO Selekcjoner Brzęczek o powołaniach. "Będą dwie nowe twarze!"

Czy VIVE pokona Veszprem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • holger Zgłoś komentarz
    Vive Ligę Mistrzów ma już ze łba. Coraz słabsza gra.
    • sisiukris Zgłoś komentarz
      starość nie radość....
      • kck Zgłoś komentarz
        Sypa w PSG.
        • Abaloo Zgłoś komentarz
          A w Płocku zacierają ręce...pojawiła się szansa.
          • Makai Zgłoś komentarz
            Ktoś fajnie napisał na fb, że zamiast F4 mamy L4 .
            • uły uły Zgłoś komentarz
              Dlatego Michał zrezygnował z gry w reprezentacji. Po prostu organizm zaczął się buntować. A 'płockie" pomyje na niego wylewali.
              • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                Przykro. Gdy wyszła informacja że Michał odchodzi do Flensburga kibice byli oburzeni i nie rozumieli czemu Bertus odpuszcza Michała. Dzidzia gdy jest zdrowy i złapie formę to wciąż ma
                Czytaj całość
                dużo do zaoferowania. Jednak już w sezonie olimpijskim w Rio zaczęły się jego problemy ze zdrowiem i od tego czasu kontuzje ciągną się za Michałem. Niestety ale moim zdaniem ta jego mocna gra zaczyna wychodzić. Organizm odczuwa te lata grania na terenowym. I przy takich kontuzjach nie możemy mówić o błędach w przygotowaniu. Myślę że można powiedzieć że Michał to ikona ostatnich lat w Kielcach, jednak Vive nie ma budżetu by trzymać zawodników za zasługi. A i Michał chciał spróbować czegoś nowego, być tam gdzie jego brat spędził większość kariery. A przed nim jeszcze cięższe czasy, do gry w LM dojdzie wymagająca Bundesliga. Zdrowia Dzidzia!
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×