WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacyjny transfer Veszprem. Paweł Paczkowski będzie miał kolejnego rywala

Yahia Omar Khaled zostanie zawodnikiem Telekomu Veszprem. 21-letni prawy rozgrywający to jedno z odkryć MŚ 2019. Egipcjanin będzie drugim rywalem Pawła Paczkowskiego do miejsca w siódemce europejskiego giganta.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Newspix / Adam Starszynski / Na zdjęciu: Paweł Paczkowski

Na początku lutego nieco z przymrużeniem oka traktowaliśmy informacje o zainteresowaniu Telekomu Veszprem dwoma Egipcjanami. Zwłaszcza że kilka godzin później drużyny Omara Khaleda i Ibrahima El-Masriego postawiły weto.

Po miesiącu wicemistrzowie Węgier porozumieli się jednak z Zamalekiem Kair. Klub ogłosił, że Khaled przeniesie się do Veszprem na zasadzie dwuletniego wypożyczenia po sezonie 2018/19.

David Davis prawdopodobnie maczał palce w transakcji. Hiszpan jest także selekcjonerem Egipcjan i zależy mu, by jego podopieczni otrzaskali się z europejską piłką ręczną. Wszystko w perspektywie MŚ 2021, organizowanych w Egipcie. 

21-letni mańkut mierzy 198 cm i ze świetnej strony pokazał się podczas MŚ 2019. Dynamiczny prawy rozgrywający rzucił 30 goli, a drużyna Faraonów zajęła najlepsze od lat ósme miejsce na świecie. 

Omar Khaled będzie konkurentem Pawła Paczkowskiego. Polak trafił do Veszprem także na zasadzie wypożyczenia i ma zastąpić Laszlo Nagya. Jego rywalem do siódemki będzie jednak głównie Norweg Kent Robin Tonnesen.

ZOBACZ WIDEO Zidane wiedział, że wróci do Realu? "Bardzo dobrze sobie to zaplanował!"

Czy Paweł Paczkowski będzie regularnie grać w Veszprem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
Zamalek Kair

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jerseyus 0
    Nie rozumiem dlaczego z takim lekceważeniem piszecie o tym Egipcjaninie. Jego transfer jest równie sensacyjny jak transfer Paczkowskiego. A kto kogo posadzi na ławce to się dopiero okaże i oby na trybunach nie wylądował właśnie Paczas.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×