WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejna zawodniczka Pogoni znalazła nowy klub. Natalia Krupa zagra w Varsovii

Natalia Krupa swoją dalszą karierę będzie kontynuować w stolicy naszego kraju. Zawodniczka wylądowała ostatecznie w UKS-ie Varsovii Warszawa.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
PAP / Maciej Kulczyński / Na zdjęciu: Natalia Krupa (z lewej)

Krupa po nieoczekiwanym ogłoszeniu likwidacji klubu SPR Pogoń Szczecin rozpoczęła poszukiwania nowego pracodawcy. Bramkarka przeniesie się do pierwszoligowca z Warszawy. Varsovia w sezonie 2019/2020 uzyskała prawo występów w grupie A tych rozgrywek.

Czytaj także: nowa rola dla Jerzego Cieplińskiego

Była szczecinianka zespół z portowego miasta reprezentowała przez dwa sezony. Wcześniej swoją karierę sportową kontynuowała w KPR-ze Ruchu Chorzów. Nie była podstawowym wyborem szkoleniowców prowadzących w tym czasie Pogoń, ale kiedy dostawała szansę, pokazywała potencjał.

W sierpniu 2013 roku pojechała na mistrzostwa Europy kobiet do lat 17, które odbywały się w Polsce. Była już zauważana przez poprzedniego trenera pierwszej reprezentacji, Kima Rasmussena, od którego otrzymała zaproszenie na konsultację szkoleniową. 

Koniec z kontrowersyjnych zapisem w regulaminie rozgrywek? Zobacz więcej!

W 2018 roku (w maju) bramkarka została powołana do kadry prowadzonej przez Leszka Krowickiego na mecze w eliminacjach do mistrzostw Europy. Co ciekawe, jest też czołową zawodniczką w plażowej piłce ręcznej. W swoim dorobku ma nawet srebrny medal w turnieju Starego Kontynentu (z 2017 roku).

Krupa 16 stycznia skończyła 22 lata.

ZOBACZ WIDEO Wojciech Nowicki: Mam jeszcze rezerwy! 82 metry są realne

Czy Natalia Krupa będzie pierwszoplanową postacią nowego klubu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • rogoMKS 0
    Kiedy za kłamstwa przeprosisz kempski? I kiedy poprawisz artykuł w którym (w zasadzie jak zwykle) natworzyłeś kolejnych bzdur?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    Dobrze, że kolejna zawodniczka Pogoni znalazła klub, ale dla dobra reprezentacji lepiej, aby jak najszybciej awansowała z nim do ekstraklasy. Ostatnio spośród młodszych bramkarek najbliżej do kadry A miała właśnie Krupa, więc wygląda na to, że pozycja tria Gawlik - Płaczek – Kordowiecka jeszcze przez dłuższy czas będzie niezagrożona.
    Na szczebel centralny po wielu latach nieobecności wracają nie tylko Wrocław i Kraków (w latach 80. w ekstraklasie AZS AWF i Cracovia znały tylko górną połowę tabeli), ale też Zgoda Ruda Śląska. W ogóle z roku na rok rozgrywkom szczypiornistek coraz bliżej do hokeja, gdzie od wielu lat honoru północnej Polski bronią tylko dwa kluby, a poza nimi rywalizacja toczy się głównie na Śląsku i w Małopolsce. Obecnie co najmniej na szczeblu I ligi mamy niemal wszystkie górnośląskie ośrodki (poza chorzowskim AKS-em), które jeszcze w tym stuleciu grały w ekstraklasie, a dodatkowo coś drgnęło na Podkarpaciu - nie tylko dwa kluby w Jarosławiu, ale i reaktywacja drużyny w Rzeszowie (w minionym sezonie 3. miejsce w II lidze).
    W przypadku Warszawy aż ciśnie się na usta pytanie, czy zamiast czterech średnich klubów na tym szczeblu nie lepiej byłoby zainwestować co najwyżej w dwa, z których jeden docelowo biłby się o awans i po jego uzyskaniu godnie kontynuowałby tradycję stołecznych klubów w ekstraklasie (do lat 80. Skra, później epizodycznie Via Wena i AZS AWF), a w drugim ogrywałaby się młodzież oraz zawodniczki, dla których zabrakło miejsca w ekstraklasowym składzie.
    Grzymisław Kluby I ligi dotąd w większości zupełnie niczego nie ogłaszają, nie szukają wokół siebie zainteresowania, które i tak jest w znacznej większości znikome. Varsovia jest chlubnym wyjątkiem. Podobnie jak przed sezonem 17/18, który zakończył się katastrofalnym wynikiem(7-me miejsce po kuriozalnym walkowerze, byłoby piąte gdyby nie to), a także sezonem 18/19, który był już lepszy, ale też z niedosytem(3-cie miejsce), Varsovia wzmocniła się. Może tym razem nie zawodniczkami, które nie zrobiły kariery w Superlidze, ale czołowymi postaciami I ligi. Teraz dochodzi do tego Natalia Krupa, czyli bramkarka na najwyższym krajowym poziomie. Nowy podział grup jest dla Varsovii korzystniejszy, bo unikają Korony Handball Kielce, a także nowego I-ligowego mocarza z Żor, gdzie trenerem będzie Marcin Księżyk, w składzie wiele dobrych i doświadczonych zawodniczek(m.in. A.Abramowicz, A.Januchta, K.Wyrzychowska(d.Stasiak), A.Benducka, czy absolwentki SMS-u Giera i Wdowiak). Głównym konkurentem będzie najpewniej Sambor Tczew, który zakończył sezon 18/19 tuż za SMS-em ZPRP Płock, lecz nie przygotował budżetu do starania się o licencję w Superlidze, a teraz zamierza znów być na czele i dokonuje wzmocnień(m.in. z Jeleniej Góry I.Świerżewska i A.Skowrońska). Nowy sezon na zapleczu Superligi będzie nie tylko bogatszy w kluby - zagra 26, ale też w duże miasta. Na ten poziom awansowały bowiem zespoły z Wrocławia i Krakowa, które zakończyły ubiegłoroczny sezon na drugich pozycjach w II lidze, a do trójki z Warszawy dołączy jeszcze AZS UW, który w II lidze był dopiero trzeci, ale w dwóch grupach zwyciężyły drużyny rezerw, co otworzyło drogę do awansu tym niżej klasyfikowanym. Odpadają natomiast w gr. A kluby z Łomży i Lubicza, a w gr. B Krapkowice i niestety likwidowany z Nowego Sącza(8-me miejsce w poprzednim sezonie).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzymisław 0
    Kluby I ligi dotąd w większości zupełnie niczego nie ogłaszają, nie szukają wokół siebie zainteresowania, które i tak jest w znacznej większości znikome.
    Varsovia jest chlubnym wyjątkiem.
    Podobnie jak przed sezonem 17/18, który zakończył się katastrofalnym wynikiem(7-me miejsce po kuriozalnym walkowerze, byłoby piąte gdyby nie to), a także sezonem 18/19, który był już lepszy, ale też z niedosytem(3-cie miejsce), Varsovia wzmocniła się. Może tym razem nie zawodniczkami, które nie zrobiły kariery w Superlidze, ale czołowymi postaciami I ligi. Teraz dochodzi do tego Natalia Krupa, czyli bramkarka na najwyższym krajowym poziomie. Nowy podział grup jest dla Varsovii korzystniejszy, bo unikają Korony Handball Kielce, a także nowego I-ligowego mocarza z Żor, gdzie trenerem będzie Marcin Księżyk, w składzie wiele dobrych i doświadczonych zawodniczek(m.in. A.Abramowicz, A.Januchta, K.Wyrzychowska(d.Stasiak), A.Benducka, czy absolwentki SMS-u Giera i Wdowiak). Głównym konkurentem będzie najpewniej Sambor Tczew, który zakończył sezon 18/19 tuż za SMS-em ZPRP Płock, lecz nie przygotował budżetu do starania się o licencję w Superlidze, a teraz zamierza znów być na czele i dokonuje wzmocnień(m.in. z Jeleniej Góry I.Świerżewska i A.Skowrońska).
    Nowy sezon na zapleczu Superligi będzie nie tylko bogatszy w kluby - zagra 26, ale też w duże miasta. Na ten poziom awansowały bowiem zespoły z Wrocławia i Krakowa, które zakończyły ubiegłoroczny sezon na drugich pozycjach w II lidze, a do trójki z Warszawy dołączy jeszcze AZS UW, który w II lidze był dopiero trzeci, ale w dwóch grupach zwyciężyły drużyny rezerw, co otworzyło drogę do awansu tym niżej klasyfikowanym.
    Odpadają natomiast w gr. A kluby z Łomży i Lubicza, a w gr. B Krapkowice i niestety likwidowany z Nowego Sącza(8-me miejsce w poprzednim sezonie).
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×