WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kosztowne transmisje z Ligi Mistrzów. Ostatnia deska ratunku albo spory wydatek dla polskich klubów

PGE VIVE Kielce i Orlen Wisłę Płock mogą zapłacić kilkaset tysięcy złotych za wyprodukowanie sygnału z domowych meczów w Lidze Mistrzów. To czarny scenariusz, jeśli polskie stacje nie zdecydują się na kupno drogich praw do transmisji.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Newspix / orbert Barczyk / PressFocus / Zdjęcie z ćwierćfinałowego meczu LM PGE Vive Kielce - PSG

Regulamin Ligi Mistrzów zakłada, że w razie braku chętnych do przeprowadzenia transmisji z domowych spotkań, obowiązek spada na same kluby. Na ten moment polskie stacje nie zdecydowały się wykupić praw. Eleven Sports i TVP Sport nie są zainteresowane, a Canal +, transmitujący rozgrywki od 2013 roku, nie jest skłonny, by płacić wygórowane kwoty (ZOBACZ)

W spekulacjach przewijały się sumy zdecydowanie przekraczające milion euro za trzy sezony. Europejska Federacja Piłki Ręcznej niedawno obniżyła wymagania, ale Canal + nadal nie zaakceptował propozycji. Powodem jest niska oglądalność poprzedniej edycji (co najwyżej ok. 50 tys.). - Wciąż mamy nadzieje, że Canal + dojdzie do porozumienia z EHF, rozmowy nie zostały zakończone, a to prawdopodobnie jedyna szansa na transmisje w telewizji - mówi nam Paweł Papaj, dyrektor ds. marketingu PGE VIVE Kielce.
W najgorszym wypadku, polskie kluby (VIVE i Orlen Wisła Płock) z własnego budżetu zapłacą za wyprodukowanie sygnału. - Według regulaminu, w takiej sytuacji musimy zagwarantować transmisje z domowego spotkania. To byłby dla nas spory wydatek, ale nie znamy konkretnych wymagań federacji - wyjaśnia Papaj.

ZOBACZ WIDEO: Tour de Pologne. Mieszkańcy Bełka opowiedzieli o wypadku kolarza. "Pech. Wcześniej coś takiego się tutaj nie wydarzyło"


Orientacyjne koszt sygnału (i całej oprawy) z jednego spotkania sięga nawet ok. 50 tys. złotych. VIVE rozegra przynajmniej siedem meczów w Hali Legionów, Orlen Wisła, występująca w słabszych grupach, co najmniej pięć w Orlen Arenie. Łącznie daje to kwoty kilkuset tysięcy złotych. W przypadku awansu do ćwierćfinału to ok. 400-500 tysięcy złotych!

- Czas nas bardzo goni. Jeśli nie w tym tygodniu, to na pewno do końca kolejnego powinny zapaść decyzje - zapewnia Papaj.

Pierwsze spotkanie Ligi Mistrzów zaplanowano 15 września (wyjazdowe z THW Kiel). Co do domowych meczów VIVE i Wisły, to nie wyznaczano jeszcze dokładnych terminów, bo zawsze jest to robione w konsultacji z EHF i telewizją. 

ZOBACZ: Wokalne popisy graczy VIVE

Gdyby polskie stacje nie zdecydowały się na kupno praw, to kibice będą mogli śledzić zmagania w portalu ehf.tv.

W Kielcach na razie nie biją na alarm, chociaż pojawiały się opinie, że ewentualny brak transmisji telewizyjnych może negatywnie odbić się na zainteresowaniu potencjalnych sponsorów. - Zbyt wcześnie na takie rozważania. Nadal liczymy na transmisje w TV, po drugie nie znamy dokładnych zasięgów telewizji internetowej, a są to coraz większe liczy. Mecze transmitowane są też w całej Europie - wylicza dyrektor ds. marketingu.

- Poza tym, spodziewamy się też znacznie większych zasięgów po przejęciu przez TVP Sport praw do transmisji PGNiG Superligi - dodaje Papaj. Spotkania w stacji nsport przez ostatnie sezony śledziło średnie zaledwie kilka tysięcy kibiców.

Poza Polską, praw nie wykupiła jeszcze tylko ukraińska telewizja.

Czy wierzysz, że w polskiej telewizji pojawią się transmisje z Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • cukierek 0
    Skandal żeby w telewizji nie było LM gdzie Vive to czołowy europejski klub.Polska
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KubaMTS 0
    Amen x2. Katastrofa.
    Krzysztof_WP Bo tu NORMALNYCH wpisów nie toleruje się. Liczy się tylko ilość łapek w górę lub w dół, a nie merytoryczne wypowiedzi. Co do artykułu to jakiś dramat, że nasze dwa kluby, od lat występujące w CL muszą opłacać transmisje z własnych kieszeni. To nieudolność związku, rządzonego od lat prze tzw beton. Amen
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzegorz Jaworski 0
    i samych klubów którzy mają w dupie promocję w otwartym kanale tylko by się kasa zgadzała a ile dostają za prawa telewizyjne za swoje wypociny ?
    pan.artur Czy ktoś przy zdrowym umyśle, powie/napisze teraz że przejęcie przez TVP rozgrywek ligowych, to zły pomysł? Okazuje się ze przez 3 lata, całą SL oglądała garstka telewidzów! Winę ponoszą właściciele telewizji komercyjnych. Zakodowali co tylko się da, i tego są efekty. Ogladalność tragiczna. Więcej widzów miały mecze piłki nożnej w drugiej lidze, transmitowane przez TVP Info.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×