Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Liga Mistrzów. Veszprem nastawione na zwycięstwo. "Chcemy rewanżu. Dwa punkty muszą zostać w Veszprem Arenie!"

- Musimy zatrzymać dwa punkty w domu. To jest najważniejsze. Jak to zrobimy, nie ma znaczenia. Po prostu musimy wygrać! - mówi przed meczem z PGE VIVE Kielce Petar Nenadić, rozgrywający Telekomu Veszprem.

Maciej Szarek
Maciej Szarek
Petar Nenadić WP SportoweFakty / Krzysztof Betnerowicz / Na zdjęciu: Petar Nenadić
"Będzie trudno"

- Zawsze trudno grać przeciwko VIVE, a jeszcze trudniej wygrać - mówi David Davis, szkoleniowiec Telekomu Veszprem. - To będzie bardzo trudny mecz, bo VIVE jest w super formie - to już obrotowy Blaz Blagotinsek. - Będzie ciężko, ale musimy wygrać u siebie - dorzuca Borut Mackovsek, a wszystko puentuje Petar Nenadić: - Będzie zacięta walka, ale dwa punkty muszą zostać w Veszprem Arenie.

To nie tylko kurtuazja ze strony mistrzów Węgier, cytowanych przez oficjalną stronę klubu, przed którymi stoi wyzwanie powstrzymania PGE VIVE Kielce w hicie 9. kolejki Ligi Mistrzów. VIVE, które ostatnią porażkę zanotowało w połowie października, wygrywając w tym czasie 8 z 9 meczów. W tym ten z Veszprem sprzed trzech tygodni (34:33). W tym czasie jedynie Vardar Skopje na własnym parkiecie wyszarpał mistrzom Polski punkt.

Ale Węgrzy od porażki w Kielcach także już nie przegrali. Triumfowali w sześciu kolejnych spotkaniach, w tym dwukrotnie nad Mieszkowem Brześć. Porażka w Hali Legionów była wypadkiem przy pracy, Węgrzy wciąż znajdują się w wysokiej formie. W sobotę czeka nas zatem starcie dwóch znajdujących się na fali zespołów.

ZOBACZ WIDEO Skoki narciarskie. Puchar Świata Wisła 2019. Dawid Kubacki: Nie jestem wróżką

-> Przeczytaj zapowiedź meczu w Veszprem!

Nihil novi

Trener Davis mówi: - VIVE to świetny zespół, każdy to wie. Do tego w meczach z najlepszymi pokazują się z najlepszej strony.

Blagotinsek dodaje: - Z Vardarem wygrali aż 10 bramkami! To pokazuje ich klasę.

Nenadić: - Graliśmy już z nimi tyle razy w ostatnich sezonach, że wiemy o nich wszystko, tak jak oni o nas. Żadna z drużyn nie zaskoczy rywali. Chodzi tylko o to kto będzie lepiej skoncentrowany i kto utrzyma większą dyscyplinę.

To prawda, oba zespoły znają się jak łyse konie. To będzie już 14 starcie VIVE i Veszprem w Lidze Mistrzów! Aż dziewięć razy lepsi byli Węgrzy, trzy razy triumfowali kielczanie, a raz padł remis. Wśród zwycięstw mistrzów Polski jest już jedno w Veszprem Arenie - w 2012 roku VIVE wygrało tam 24:21. W Kielcach liczą teraz na powtórkę.

"Najpiękniejszy etap Ligi Mistrzów"

Znów zaczyna opiekun Veszprem: - Potrzebujemy sobotniego zwycięstwa, bo przegraliśmy w Kielcach. Na pewno to będzie świetny mecz, wyrównany, na co wskazuje równa liczba punktów w tabeli obu drużyn. Wchodzimy właśnie w najwspanialszy etap Ligi Mistrzów, kiedy czuć już małą presję i zaciekłą rywalizacje o każde miejsce na koniec fazy grupowej. My też o to walczymy.

Faktycznie, sytuacja w grupowej tabeli jest bardzo interesująca: Veszprem i VIVE mają po 10 punktów i zajmują odpowiednio miejsca 3. i 4., goniąc drugie w stawce Montpellier HB (11 "oczek"), a uciekając przed Vardarem (9).

Opcja: zwycięstwo

Zawodnicy zdają sobie zatem sprawę z wagi spotkania i tak zapowiadają mecz:

Blaz Blagotinsek: - U siebie mamy duże szanse. Chcemy zrewanżować się za porażkę w Polsce. By tego dokonać musimy zagrać bardzo uważnie, cierpliwie, dokładnie tak, jak w dwóch poprzednich naszych meczach. Myślę, że obrona i gra bramkarzy będą kluczem do zwycięstwa. Jeśli skoncentrujemy się i wykonamy plan na mecz, możemy osiągnąć dobry rezultat.

Nenadić: - Mecz może rozstrzygnąć jedna akcja. Dlatego musimy być skupieni całe 60 minut i zatrzymać dwa punkty w domu. To jest najważniejsze. Jak to zrobimy, szczerze, nie ma znaczenia. Dwa punkty muszą zostać w Veszprem Arenie!

Mackovsek: - Musimy wygrywać wszystkie mecze u siebie, już nie możemy pozwolić sobie na wpadki. Jeśli chcemy być, gdzie sobie wymarzyliśmy, nie ma już miejsca na błędy. Dla nas w sobotę istnieje tylko jedna opcja: zwycięstwo.

Początek meczu na Węgrzech o 17.30.

Bilety na MŚ 2023 do kupienia za pośrednictwem Eventim!

Czy Telekom Veszprem pokona PGE VIVE?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Cypr Zgłoś komentarz
    Blagotinsek trafił w sedno ,, o zwycięstwie zadecyduje obrona i gra bramkarzy ''. Tak się składa że w tym elemencie gry możemy i musimy być lepsi od Veszprem i w końcu to my mamy w
    Czytaj całość
    bramce Wolfa, co ja piszę super Wolfa.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×