KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Memoriał Barcenasa. Polska - Rosja. Bez przełomu, z przebłyskami

Jak w wielu ostatnich meczach reprezentacji - dobre momenty przeplatane przestojami. Polscy szczypiorniści na tydzień przed ME 2020 przegrali z Rosją 25:30

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Arkadiusz Moryto Newspix / Łukasz Laskowski / Na zdjęciu: Arkadiusz Moryto
Większość kadrowiczów miała świeżo w pamięci niedawne lanie, jakie Rosjanie sprawili Polakom podczas turnieju w Argentynie. Porażka 19:30 trochę zakłamuje obraz, Sborna nie jest na tyle lepszą drużyną, ale kilkanaście koszmarnych minut ustawiło spotkanie. Liczba własnych błędów i zatrważająca skuteczność w ataku pogrążyła zespół Patryka Rombla.

Na tydzień przed startem ME 2020 było widać progres. Biało-Czerwoni nie przespali początku, dobrze w mecz wszedł Adrian Kondratiuk, na kole uruchomiono Kamila Syprzaka, Przemysław Krajewski nie pozwalał przestawić się w obronie i w kontrach obsługiwał Arkadiusza Morytę. Kadrę przy życiu trzymał Mateusz Kornecki, choć to akurat wiadomość z serii tych słodko-gorzkich. Koledzy kilka razy zostawili go na pastwę losu, ale bramkarz wychodził górą z pojedynków.

Skoro Kornecki wystąpił w roli ratownika, to wiele mówi o jakości obrony. Rosjanie zbyt często bezkarnie dostawali się w okolicę szóstego metra, kilka razy zaczarował Dmitrij Żytnikow, Dmitrij Santałow jako jeden z niewielu nie został poskromiony. I te niezrozumiałe straty przy podaniach na 10.-11. metrze...

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Więcej w karierze przegrałem niż wygrałem [cała rozmowa]

Sborna wciąż pozostawała jednak w zasięgu, bo pomimo wszystko Polakom sporo wychodziło w ataku. Znowu dobre wrażenie zostawił Dawid Dawydzik, dysponujący ogromnymi możliwościami. Gdy tylko piłka docierała w jego rejony, to kończyło się bramką albo przynajmniej karnym. Michał Olejniczak, drugie odkrycie niedawnego Turnieju Czterech Narodów, nie poczynał sobie tak swobodnie jak w Tarnowie, ale dwa razy popisał się kapitalnymi asystami. Jakość na prawej stronie podniósł dawno niewidziany w reprezentacji Maciej Majdziński, wracający po poważnej kontuzji.

Mecz był jak najbardziej do wygrania, a byłby to największy impuls dla kadry od dawna - trzy razy obramowanie obił Szymona Sićki, w ważnych momentach pomylił się Przemysław Krajewski. W końcu Rosjanie zaczęli wyciągać konsekwencje, na pięć minut przed końcem wypracowali zdecydowanie największą przewagę 29:24. Zawiódł wprowadzony na ostatnie minuty Kondratiuk. Środkowy Górnika miał uspokoić grę, ale popełniał indywidualne błędy i podarował łatwe gole.

W pozostałych dniach turnieju Biało-Czerwonych czekają starcia z Hiszpanią i Portugalią. Trener Patryk Rombel zapewne sprawdzi w nich Macieja Pilitowskiego i Macieja Gębalę, odpoczywających na inaugurację Memoriału Barcenasa.

Rosja - Polska 30:25 (14:15)

Rosja: Kirejew, Zabołotin - Andrejew, Korniew, Dibirow, Kałarasz, Kisieliew, Kowaliew, Soroka, Szelmienko, Kotow, Waliulin, Żytnikow, Santałow, Szkurinskij, Atman.

Polska: Kornecki, Zakreta - Krajewski 4, Olejniczak, Chrapkowski, Syprzak 2, Dawydzik 4, Sićko, Przybylski 1, Szyba, Majdziński 2, Moryto 6, Bondzior, Jarosiewicz, Kondratiuk 4, Łangowski 1

Czy podobała ci się postawa Polaków w meczu z Rosją?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19)
  • Leeleszek Zgłoś komentarz
    Langowski,Sicko, Kondratiuk out
    • A-JERZY Zgłoś komentarz
      Jak dla mnie najlepszy fragment meczu był kiedy grali hymny narodowe.Wtedy Niedżwiedż nie gadała!
      • BLK Zgłoś komentarz
        Widzę Tutaj samych znawców i gości co ligę mistrzów wygrywali przed ukończeniem 20go roku życia. A moim zdaniem coś w tej drużynie zaczyna działać ... Dawydzik mega na plus kolejny
        Czytaj całość
        mecz , Olejniczak już tak nie błyszczał ale i tak na plus Kornecki w bramce również na wysokim poziomie. Sicko coś dziś nie mógł się wstrzelić ale tez pozytywnie mnie zaskakuje ten facet ... Majdziński nakrywa czapką dziś i Szybę i Przybylskiego . Po powrocie Paczkowskiego bedzie z nich dobry duet. Można gadać co się chce ale coś zaczyna tutaj się sklejać. Niestety styl preferowany przez Trenera nie jest dla każdzego i tutaj najbardziej odstaje Kondratiuk... Ciekawy jestem występu Gębali bo dziś na Kole rządzi i dzieli Dawydzik i dla mnie jest numerem 1 . I wiem kazdy by chciał aby drużyna Narodowa już po roku walczyła z najlepszymi ale dajmy im Pracować ja widzę progres i to mnie cieszy.
        • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
          Mam nadzieję że któryś z młodych chłopaków wykorzysta szansę i zapracuje na fajny tranafer. Mam nadzieję że Olejniczak nie pójdzie do Gwardii tylko za granicę jeśli będą fajne
          Czytaj całość
          oferty.
          • walery Zgłoś komentarz
            Nie przekonuje mnie filozofia Rombla.Ani to trener z jakimiś sukcesami, ani jako zawodnik nic spektakularnego nie osiągnął. Przybylski, Szyba, Łangowski na minus tej reprezentacji. U
            Czytaj całość
            Syprzaka też nie widać tej woli walki. Nie ma w tej reprezentacji tej spójności, ławka cicha, nie widać tej charyzmy. Myślę że sprawdziła by się tu filozofia grania Jaszki i Lijewskiego Marcina jako trenerów i wprowadzanie tylko młodzieży. Niemcy też w kilku imprezach Mistrzowskich nic nie osiągnęli, żeby zacząć zdobywać tytułu i liczyć się na świecie
            • kibic0101 Zgłoś komentarz
              Bardzo fajny występ młodzieży i powinni pojechać na ME aby nabierać doświadczenia bo wiadomo że z tej grupy nie wyjdziemy ,ale tacy zawodnicy jak drewniany Przybylski , słabiutki Syprzak
              Czytaj całość
              czy Szyba powinni tą imprezę obejrzeć w TV a będzie to tylko z pożytkiem dla reprezentacji .
              • handball Wybrzeże Zgłoś komentarz
                Jeszcze taka mała uwaga, co do Przybylskiego. Mianowicie mnie wcale mnie dziwi, że on po 20 minutach gry nie ma już tlenu. Dziś zauważyłem w jaki sposób biega bez piłki tj. ze spiętymi
                Czytaj całość
                i wysoko podciągniętymi rękoma. No i do tego niestety ta całkiem widoczna nadwaga.
                • Piotr Nowak Zgłoś komentarz
                  Zapraszam ma kanał HVBALL
                  • koko roko z biesiad Zgłoś komentarz
                    Jestes nadetym pismakiem jaki to pogrom chyba zy Ty dostales w glowe pilka.
                    • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                      Gdyby nie Mateusz Kornecki to było by pozamiatane do przerwy. Po tym meczu tylko się umacniam w swoich przekonaniach. Tacy zowodnicy jak Przybylski, Kondratiuk czy Szyba nie powinni być brani
                      Czytaj całość
                      pod uwagę przy powołaniach. Te czytelne i dziwne tańce Kondratiuka wytarczają na Superligę co świadczy o słabości tej ligi. Na plus młodzi zawodnicy. Kornecki, Moryto, Dawydzik, Olejniczak czy Majdziński. Fajnie też Przemek, szkoda tych dwóch kontr w ważnym momencie spotkania. Szczerze mówiąc Dawydzik wyglądał znacznie lepiej od Sypy. Do tej młodzieży dorzucić kolejną grupę młodych zawodników i trzeba liczyć na lepszą przyszłość. Taki Przybylski to zawodnik ani nie na dzień dzisiejszy a tym bardziej na przyszłość.
                      • handball Wybrzeże Zgłoś komentarz
                        Gdy po wziętym chyba w 56 minucie czasie zobaczyłem, że Majdzińskiego i Olejniczaka zmieniają Przybylski i Kondratiuk, to wiedziałem, że dobrze już raczej nie będzie. Zmiana zawodników
                        Czytaj całość
                        szybkich na nogach i dynamicznych, na przewidywalnych i schematycznych nic dobrego nie rokowała. Nie bardzo wiem po co takie zmiany w takim momencie meczu? Drużyna grała dobrze i miała z Rosjanami kontakt ale niestety Krajek położył dwie kontry. Nie rozumiem więc, po co wprowadzać na 4 minuty przed końcem ludzi z ławki? Jestem raczej zwolennikiem filozofii trenera Maika Machulli tj., jeżeli ekipa gra dobrze, to składu nie zmieniam. Poza tym wracając pamięcią do 1 połowy, to Przybylski miał chyba 3 straty i piłkę wyrzuconą w aut. Ja więc raczej bym nie liczył na to, że nagle wejdzie w 56 minucie i zmieni obraz swojej gry. Pomijam już to w jakim tempie on się przemieszczał i wracał do obrony, pomimo tego, że przesiedział ponad 30 minut na ławce. Nie pamiętam dobrze w kim graliśmy ale chyba w Tarnowie była bardzo podobna sytuacja. Na koniec pochwały dla Dawydzika, Moryty (zwłaszcza za te niebanalne akcje indywidualne), no i Korneckiego. Kilka ładnych asyst Olejniczaka, wywalczony ofens na Atmanie, dobrze też Majdziński ale widać, że jest przyzwyczajony do dużo szybszej gry i tak właśnie trzeba pod niego grać. Podobnie gra w obronie, wychodzi wysoko i przesuwa za swoim, stąd było trochę błędów w kryciu i przekazaniu ale chyba głównie w brak zrozumienia i słabej komunikacji .
                        • Heniek ZPoczty Zgłoś komentarz
                          Ostatnie 10 minut to show dwóch panów na K.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×