KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Puchar EHF kobiet. MKS Perła Lublin - CS Gloria 2018 Bistrita-Nasaud: remis mistrza Polski na początek

Od remisu z rumuńskim CS Gloria 2018 Bistrita-Nasaud (22:22) zmagania w grupie C Pucharu EHF rozpoczął mistrz Polski, MKS Perła Lublin.

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Natalia Nosek (z prawej) i Constantina Ratiu (z lewej) PAP / Wojtek Jargiło / Na zdjęciu: Natalia Nosek (z prawej) i Constantina Ratiu (z lewej)
Początkowo zdecydowanie lepiej na boisku radziły sobie przyjezdne, które w pewnym momencie wyszły na prowadzenie 8:3. Wówczas wydawało się, że lublinianki raczej muszą się pożegnać z marzeniami o co najmniej punkcie w tym starciu.

Jednakże z czasem podopieczne Roberta Lisa opanowały nerwy, nie popełniały już tylu błędów własnych i poprawiły skuteczność w ofensywie. Dzięki temu mistrzynie Polski jeszcze przed przerwą odrobiły część strat (10:12).

Po zmianie stron MKS nie zamierzał zwalniać tempa. Dobrze radziły sobie Natalia Nosek oraz Dominika Więckowska, a miejscowe szczypiornistki wyszły na prowadzenie 17:15.

Od tego momentu na boisku trwała wymiana ciosów i doszło do ciekawej końcówki konfrontacji. W niej lubelskie piłkarki ręczne uratowały remis 22:22, bo chwilę wcześniej przegrywały różnicą jednej bramki.

Puchar EHF, 1. kolejka gr. C:

MKS Perła Lublin - CS Gloria 2018 Bistrita-Nasaud 22:22 (10:12)
Najwięcej bramek: dla MKS-u Perły Lublin - Natalia Nosek 7, Joanna Szarawaga 5, Dominika Więckowska 4; dla CS Gloria 2018 Bistrita-Nasaud - Dziyana Ilyina 6.

Czytaj też:
-> PGNiG Superliga wciąż się rozwija. 2019 rok przełomowym
-> Najlepsi polscy szczypiorniści 2019: prawoskrzydłowi

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Więcej w karierze przegrałem niż wygrałem [cała rozmowa]
Czy MKS Perła Lublin awansuje do kolejnej fazy Pucharu EHF 2019/2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • rogoMKS Zgłoś komentarz
    Wczoraj w Jarosławiu dziewczyny zagrały w dziesiątkę (z czego dwie bramkarki): Kochaniak, Nosek, Szarawaga, Nocuń, Królikowska, Gadzina, Olek, Więckowska. Do grona kontuzjowanych
    Czytaj całość
    dołączyła Kinga Achruk. Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie u nas kogo wpisać do protokołu. Na szczęście - mimo trudnej przeprawy - udało utrzymać się status niepokonanych (zwycięstwo po karnych).
    • Illusion Zgłoś komentarz
      rogoMKS widzę, że rzeczywiście masz skromne zdanie. Obserwujesz bardzo uważnie rozgrywki chyba odkąd Lisu i nowa brygada fizjo zostali zatrudnieni. Chciałem Ci/Wam przypomnieć po
      Czytaj całość
      pierwsze, że kontuzje były również za czasów jak Pan Szymczuk był trenerem przygotowania motorycznego tak samo jak są teraz. Po drugie Pan Pogorzelec odszedł trzy sezony temu dla przypomnienia. Pamiętam jak obydwaj Panowie pracowali i pamiętam mecze jak jechało 10 dziewczyn na mecz. tego pewnie nie pamiętasz no bo skąd? Nikogo nie zamierzam wybielać ale dziewczyny w tym sezonie mają bardzo dużo grania, puchary, liga i kadra i niestety tych kontuzji zawsze będzie więcej!
      • rogoMKS Zgłoś komentarz
        Co do meczu - brawa dla dziewczyn za wyciągnięcie tego meczu (Szczególnie dla Nosek). Niedosyt lekki pozostał, bo szkoda trzech niewykorzystanych karnych i trzech setek Gadziny. Co do Kingi
        Czytaj całość
        - proponuję nie pisać, że jej "się nie chce", bo moim zdaniem jest to mocno krzywdzące. Gra non stop i dziwne, że czasem nie daje rady? I tu przechodzimy do tematu kontuzji - moim skromnym zdaniem to nie efekt treningów Lisa, a raczej faktu, że odszedł ze sztabu fizjoterapeuta pan Pogorzelec. Dziwnym trafem moment jego odejścia zbiegł się z początkiem wysypu kontuzji.
        • Montana Zgłoś komentarz
          Dobrym trenerem od przygotowania fizycznego był Dr. Dariusz Szymczuk,zespół był zawsze dobrze przygotowany do sezonu,i nie było tyle kontuzji szkoda że w nie jasnych do końca sprawach
          Czytaj całość
          odszedł z MKS za kadencji Lipca. Nie ma tu dwóch zdań, potrzebny jest tu fachowiec w tej dziedzinie.
          • sielek anielek Zgłoś komentarz
            Jak można było dopuścić do tylu kontuzji w składzie? Przygotowanie do sezonu to jest niestety błąd sztabu - w kurierze lubelskim wypowiedź trenera, że ktoś rzucił na nich fatum - nie
            Czytaj całość
            Panie trenerze, to nie fatum czy uroki powodują kontuzje tylko źle dobrane partie treningowe, przemęczenia i nadmierna eksploatacja zawodniczek. Oczywiście występuje czynnik losowy, ale ile dziewczyn jest teraz kontuzjowanych, 6? 7? To jest czynnik losowy? Dodatkowo dlaczego klub do tej pory nie poinformował co się dzieje konkretnie z daną zawodniczką, ani jednego komentarza na temat przewidywanego powrotu, jakie są konkretnie kontuzje? Po prostu dramat. A dziewczynom które wczoraj walczyły wielkie gratulacje, szczególnie dla Więca i Nosek, takim meczami pokazały, że można na nie stawiać. Brawo tez dla Pani Kapitan, kapitalne parady. Wszystkim dziewczynom gratulacje za tyrkę w obronie. Ten remis jest jak wygrana w takim okrojonym składzie, myślę że w pełnym zwycięstwo byłoby nasze. Potrzebny trener od przygotowania fizycznego na już!
            • Costaa23 Zgłoś komentarz
              Tak trochę nie rozumiem krytki fakt była szansa na zwycięstwo ale w jakim składzie przystępowal Montex do tego meczu?? Jakie to wyniki były w LM? Przyjechal mocny zespół i udało się
              Czytaj całość
              końcówkę wyciagnac na remis i z zerem na koncie nie skończymy tych rozgrywek. Z mojej strony brawa dla całego zespołu!! Zespół się posypal zdrowotnie nie wiem po co był występ Syli i Marty w piątek. A co do Kingi to nikt nie jest robotem zdrowie ma się jedno i jej też ma prawo szwankowac. Czy to wina przygotowania czy po prostu zmęczenia materiału ludzkiego ze tak brzydko powiem powinno się ocenić po sezonie i coś zmienić w tym temacie! Graty za ten punkt dużo zdrowia i gramy dalej!
              • Montana Zgłoś komentarz
                Graliśmy z bardzo silnym przeciwnikiem,i punkt zdobyty z tą drużyną,chyba każdy przed meczem brałby w ciemno!!! Oczywiście jest niedosyt bo gdyby była lepsza skuteczność to powinniśmy
                Czytaj całość
                ten mecz wygrać.Ale jest i druga strona medalu.Rumunki również marnowały sytuacje,wystarczy przypomnieć obronę karnego przez Werę,który wykonywała nie byle jaka zawodniczka ,bo doświadczona Elisei. Nie zgadzam się z Mistrzem absolutnie odnośnie Kingi.Owszem zagrała słabo,mało skutecznie,ale każdy zawodnik ma gorszy okres,taki miała Alina Wojtas,Wiola Luberecka, Marta Martynienko i wiele innych znakomitych zawodniczek.Kinga wygrała nam już dużo spotkań,i jestem pewny że jeszcze dużo nam wygra.Zarzucanie tej zawodniczce że jej się nie chcę jest dużym nadużyciem.Natomiast jeśli chodzi o kontuzje to faktycznie jest z tym dramat w tym sezonie,moim zdaniem błąd został popełniony w przygotowaniach do sezonu, budując siłę i motorykę, dlatego mamy teraz taki skład a nie inny.Trzeba tej sprawie się bliżej przyjrzeć,i z tego co wiem będzie to wnikliwie analizowane. Sam mecz był pełen emocji ,i dobrą promocją dyscypliny,brawo dla drużyny za walkę do końca,brawo dla młodzieży która pociągnęła zespół.Brawo kibice za dobry doping. Widzów 1500. Walczymy dalej i wspieramy zespół na maxa!!!
                • Mark211 Zgłoś komentarz
                  @Mistrz z Lublina. Ta zmiana na stołku tylko na korzyść klubu, w końcu nie po linii politycznej, a dodatkowo mam nadzieję że usadzi "trenejro". Kontuzje to efekt jego partactwa
                  Czytaj całość
                  to efekt złych treningów, gra ciągle jednym składem - czy naprawdę "10" żądacie wygranych 10 i więcej bramek? "lisek" musi pokazać jaki to on mocny, jak wysoko wygrywa. Po co kontraktował zdolne młode zawodniczki dla statystyki? dla ławki? czy żeby miał się na kim wyżywać? strach z dzieckiem siedzieć na galerii na ławką pomimo dopingu to epitety w kierunku dziewczyn słychać dokładnie. I na koniec odniosę się do opinii o Kindze- nie mam pewności ale także tu widzę winę "farbowanego lisa" kontuzja? wyeksploatowanie? przeciążenie?
                  • Observator Zgłoś komentarz
                    Czy ten mecz był do wygrania ? - pewnie tak !!! 3 niewykorzystane karne i 2 zmarnowane 100 % wystarczą za komentarz ( zgoda z Mistrzem z L .) . Nie mniej brawa za walkę do końca w 9
                    Czytaj całość
                    Zawodniczek ! Świetny debiut Dominiki i mecz życia Natalii ( atak i obrona ) ! Pytanie do Trenera : dlaczego właśnie TE Zawodniczki egzekwowały rzuty karne. W Turnieju Bogdanka Cup i w meczu z Piotrcovią te elementy z powodzeniem wykonywały Natalia i Karolina - dlaczego wiec dzisiaj... ,że niby trema ??? Ławka kontuzjowanych wydłuża się - to zły prognostyk przed Ligą i następnymi meczami w EHF ! Kto dzisiaj był na Globusie nie żałuje - szkoda ,że bez końcowej Victorii !
                    • Grzegorz Muszyński Zgłoś komentarz
                      Szkoda straconych punktów.
                      • GrzesiekLBN Zgłoś komentarz
                        Przy odrobinie więcej szczęścia można było wygrać ale też przy mniejszym szczęściu równie dobrze można było przegrać. Remis jest sprawiedliwy i przy długości naszej ławki,
                        Czytaj całość
                        należy sie cieszyć. Nosek i Więckowska pokazały się z dobrej strony. O co chodzi z kontuzjami? Od dawna kontuzjowana Stasiak i Rosiak, to teraz jeszcze doszły: Mia, Blazevic, Matuszczyk, Łabuda? co z nimi, jak długie absencje? dzis jeszcze Gęga...
                        • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
                          Co więcej pisać - 3 zmarnowane karne, w tym jeden w końcówce meczu w zasadzie na zwycięstwo (sytuacja w tym elemencie występująca w drużynie od lat). Achruk lepiej niech odejdzie z
                          Czytaj całość
                          bocianem po zakończeniu sezonu - kasę z jej kontraktu przeznaczyć na zawodniczkę, której się CHCE - nonszalancja tej zawodniczki jest coraz to bardziej irytująca! (no chyba, że jej nie płacą na czas?). 2 wybitne mecze z Malagą, kilka bardzo dobrych to chyba coś mało jak na kilka lat w klubie? Nosek i Więckowska BRAWO. Matuszczyk i Moldrup, znowu trybuny...Gęsia... bez jaj, ale wychodzą bokiem pewne decyzje kadrowe w klubie...ale widocznie lepszy jest nowy darmozjad w dyrekcji/prezesurze
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×