Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Michał Skórski nadal będzie prowadzić Azoty. Nowy-stary trener w sztabie

Michał Skórski nie straci stanowiska trenera Azotów Puławy. Klub ogłosił jednak, że pomagać mu będzie dyrektor sportowy Marcin Kurowski, będący wcześniej szkoleniowcem zespołu.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Michał Skórski Materiały prasowe / KS Azoty Puławy/Grzegorz Sierocki / Na zdjęciu: Michał Skórski

W sztabie nie zajdą poza tym zmiany, Michał Skórski zachowa posadę, choć KS Azoty Puławy rozczarowywały pod koniec roku, m.in. nie awansowały do fazy grupowej Pucharu EHF i mówiło się, że prezes Witaszek nie jest zadowolony z wyników. Ofiarą słabszego okresu padł środkowy Jakub Moryń, który nie zagra w zespole, pomimo jeszcze 3,5-letniego kontraktu.

ZOBACZ: Kisiel nie zrobi rewolucji w Wybrzeżu

Skórski i dotychczasowy asystent Piotr Pezda będą bliżej współpracować z Marcinem Kurowskim. Dotychczasowy dyrektor sportowy ma pomagać w prowadzeniu Azotów.

Dla Kurowskiego to powrót na ławkę, był asystentem m.in. Bogdana Kowalczyka, Dragana Markovica i Ryszarda Skutnika. Samodzielnie prowadził zespół dwukrotnie, zdobywając z nim brązowy medal i zajmując raz czwarte miejsce.

ZOBACZ WIDEO Paweł Fajdek: Warto doceniać inne dyscypliny

Czy jesteś zdziwiony decyzją Azotów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • Fajkowy Zgłoś komentarz
    To co sie dzieje w tym klubie to dramat.. Ale czego tu sie dziwić jak prezes jest wybierany za zamknietymi drzwiami przy dobrej zabawie ;)
    • unabomber Zgłoś komentarz
      Pod względem marketingowym świetne zagrania Puław. Trener dostaje lekkiego kuksańca, środkowy rozgrywający chwilę wcześniej mocnego kopa. Jak kogoś będzie chciał zakontraktować
      Czytaj całość
      niebawem Witaszek to chyba tylko z zagranicy żeby ktoś polskiego nie znał i nie wiedział do jak dziwnego klubu idzie.
      • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
        Ja bym do tego sztabu dorzucił jeszcze Kowala :)
        • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
          Pan Witaszek to dziwna persona. Na pewno główny budowniczy klubu z Puław, budował klub od lat a zarazem główny hamulcowy. Taka bardzo stara szkoła prowadzenia klubu. Zaraz powstanie nowa
          Czytaj całość
          hala, trzeba zacząć prężnie działać między innymi na płaszczyźnie marketingu. Jednak gdy oglądam jakieś wideo czy grafiki dodawane w mediach przez klub to widzę prace dzieci w szkole podstawowej w Power Poincie w latach 90tych. Dramat. Widać że jest jedna osoba która trzyma wszystko w garści i nikt nie ma nic do powiedzenia. A Pan Kurowski to dzielny żołnierz który zrobi wszystko co prezes każe zrobić. Do klubu powinien trafić poważny dyrektor sportowy który miałby coś do powiedzenia i budować drużynę z trenerem który musi wiedzieć że ma zaufanie na górze. W Puławach jest wystarczająco pieniędzy by zbudować zespół który zadomowi się w Pucharze EHF i stanie między Vive i Wisłą a resztą ligi. Przy nowej hali, dobrych wynikach i nowoczesnym i skutecznym marketingu można by stworzyć klub który mógłby zamieszać między pierwszą dwójką. Ale to raczej nie za czasów Pana W.
          • Cbc Zgłoś komentarz
            To chyba musi być uwłaczająca sytuacja dla Skórskiego, który swoją funkcję pewnie będzie teraz pełnił głównie "na papierze". Raczej nikt nie ma wątpliwości, że Kurowski
            Czytaj całość
            będzie w sztabie szkoleniowym "oczami i uszami" prezesa Witaszka, który w ten mało elegancki sposób powoli spycha Skórskiego z ławki. Standardy działania przystają raczej do niższych klas rozgrywkowych niż do Superligi, ale jak widać Witaszek nie potrafi się powstrzymać od dzierżenia pełni władzy w klubie, od finansów po szatnię. Może następnym razem, zamiast zatrudniać kolejnego trenera i powtarzać ten "marionetkowy" schemat, niech sam wskoczy w dres i objawi swój ukryty talent szkoleniowy? Najbardziej szkoda zawodników Puław, którzy muszą brać udział w tej "szopce" i kibiców, którzy muszą ją oglądać...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×