Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga Kobiet. Zła passa lublinianek trwa w najlepsze. Młyny Stoisław z kolejną wygraną

Młyny Stoisław nie zmarnowały szansy i ograły mocno osłabione mistrzynie Polski, MKS Perłę Lublin. Spotkanie 15. kolejki PGNiG Superligi Kobiet w Koszalinie zakończyło się wynikiem 23:19. Z takiego rezultatu bardzo cieszą się też w Lubinie.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Anita Unijat i szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin WP SportoweFakty / Marcin Chyła / Na zdjęciu: Anita Unijat i szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin

MKS Perła ostatnio ma spore problemy z wygrywaniem w PGNiG Superlidze Kobiet wysoką różnicą bramkową w porównaniu do początku sezonu. Mistrzynie kraju przetrzebione kontuzjami straciły już punkty w starciach z beniaminkiem z Jarosławia oraz ostatnio w Lubinie z Metraco Zagłębiem. Swojej szansy nie chciały zmarnować brązowe medalistki z Młynów Stoisław.

Kiedy drużyny zakończyły rozgrzewkę, okazało się, że mecz w Koszalinie nie rozpocznie się o umówionej porze. Powodem był brak delegata zawodów wyznaczonego na to spotkanie przez ZPRP. Jego nieobecność miała swoje uzasadnienie. Na trasie dojazdu miał miejsce wypadek i wywołany tym korek. Konieczne było znalezienie zastępcy, którego na szczęście dość szybko udało się wskazać.

Ważna postać Orlen Wisły żegna się z Płockiem. Czytaj więcej!

Nieoczekiwana przerwa nie wpłynęła źle na miejscowe. A już na pewno nie na bramkarkę Izabelę Prudzienicę. W dużej mierze dzięki niej gospodynie raz po raz ruszały do szybkich kontr. Piłka najczęściej kierowana była wtedy na lewe skrzydło. Dominika Han bezwzględnie wykorzystywała swoje okazje i po niespełna 10 minutach miała już 4 trafienia na koncie (7:4). Nic dziwnego, że trener Robert Lis zmuszony był poprosić o chwilę rozmowy z zespołem.

ZOBACZ WIDEO: Kapitalna forma Lewandowskiego. "Nadal istnieją rekordy, które Lewy może pobijać!"

Między 11. a 22. minutą gra się wyraźnie zaostrzyła. Przynajmniej tak to widzieli sędziowie, którzy dosłownie raz po raz odsyłali którąś z zawodniczek na ławkę kar. W sumie takich upomnień mieliśmy aż 8. W pewnym momencie szkoleniowiec gości bezradnie patrzył, jak korzystny już wynik ponownie wymyka się z rąk jego drużynie (z 7:7 na 11:7). Z taką też przewagą koszalinianki udały się do szatni. Równo z syreną końcową trafiła bowiem Paula Mazurek.

Zobacz także: to był prawdziwy cud w Szczecinie!

Podopieczne Anity Unijat nie mogły lepiej rozpocząć drugiej części meczu. Po 3 minutach od wznowienia wypracowały sobie pokaźną już zaliczkę. Miały o 7 celnych rzutów więcej od mistrzyń kraju. Ten fakt trochę jednak uśpił koszalinianki. Straciły skuteczność, ale jeszcze gorzej spisywały się obrończynie trofeum. Tu błąd kroków, tam strata piłki. Tudzież jeszcze niewykorzystana szansa w starciu z bramkarką Młynów. Błędów było naprawdę wiele.

Lublinianki nie mogły za dużo zdziałać jedynie dzięki wykorzystanym rzutom karnym autorstwa Karoliny Kochaniak czy Sylwii Matuszczyk. W ostatnich 10 minutach rywalki jednak same wyciągnęły do nich pomocną dłoń. Nadzieję kibicom MKS-u Perły przywróciła Dagmara Nocuń (21:18). Wtedy znowu na wysokości zadania stanęła Prudzienica, która najpierw odbiła rzut z koła Joanny Szarawagi, a potem także Patrycji Królikowskiej. Kropkę nad i postawiła rzutem z 7. metra Mazurek.

PGNiG Superliga Kobiet, 15. kolejka:

Młyny Stoisław Koszalin - MKS Perła Lublin 23:19 (14:10)

Młyny Stoisław: Filończuk, Sach, Prudzienica - Han 6, Urbaniak, Mazurek 2 (1/2), Mączka 8 (3/4), Wołownyk 1, Rycharska 2, Nowicka, Smolinh 3, Borysławska, Tomczyk 1, Andriichuk.
Karne: 4/6.
Kary: 12 min. (Nowicka - 4 min., Han, Rycharska, Borysławska, Andrichuk - 2 min.).

MKS Perła: Gawlik, Besen - Olek, Szarawaga 4, Więckowska 3, Matuszczyk 2 (2/2), Królikowska 3, Nocuń 1, Nosek 3, Kochaniak 3 (3/3).
Karne: 5/5.
Kary: 10 min. (Królikowska - 4 min., Matuszczyk, Nocuń, Olek - 2 min.).

Sędziowie: Gratunik (Zielona Góra), Wołowicz (Wtórek).
Widzów: 1200.

Czy MKS Perła Lublin zdoła obronić tytuł mistrzyń Polski w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

  • ArekAZS Zgłoś komentarz
    Byli kibice miszczów na meczu?
    • JIIIS Zgłoś komentarz
      I komentarz skaskowany.. Za co ? Dlaczego ? Już sobie przypomniałem, dlaczego ostatnio nie po drodze mi z komentowaniem tutaj czegokolwiek..
      • Grieg Zgłoś komentarz
        @Mistrz z Lublina: A nie zapominajmy, że Więckowska ma jeszcze bardziej utalentowaną siostrę ;).
        • witekp Zgłoś komentarz
          Widziałem na żywo wczorajszy mecz. Lublin grający praktycznie w 7 zawodniczek nie wydolił fizycznie. Koszalin był za szybki dla lublinianek w kontrach i zdobył w nich 8 bramek. Lublin
          Czytaj całość
          tylko jedną. Granie na wielu frontach wąskim składem wyrwało lubliniankom zęby. Obecnie to cudem posklejane resztki drużyny w fizycznym dole.
          • rogoMKS Zgłoś komentarz
            Mecz meczem, ale kiedy kempski przeprosisz za kłamstwa boŁŻEny na temat lubelskich, które ty rozpowszechniałeś za pośrednictwem tego portalu?
            • wieszcz Zgłoś komentarz
              Ogladalem mecz w relacji tv w kanale dostepnym youtube ...Nadal nie wiem jaki był powód opoznienia meczu...? Dobrze ,że Superliga realizuje przekaż dając możliwość oglądania - BRAWO.
              Czytaj całość
              Jednak jeśli ktoś ma zaplanowane godziny w ciągu doby, to spóżnienie relacji o dłuższy czas nie jest miłe dla kibica. Pozdrawiam z drugiej części globu..Meksyk jest słoneczny...
              • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
                Dzisiaj na spokojnie - dlaczego gramy środkiem? a co teraz mamy grać, jak są tylko 3 rozgrywające i to raczej z mizernym doświadczeniem? Szarawaga jednak robi różnicę (Matuszczyk wczoraj
                Czytaj całość
                grała też na skrzydle, z Jarosławiem na środku rozegrania...ku..a sami widzicie co się dzieje). Kiedyś jako mały chłopak po 1 mistrzostwie zamarzyłem sobie 10 tytułów, potem po de facto bankructwie kolejne 10 to było marzenie - w końcu dobiliśmy do tych 20 mistrzów, a mnie kolejne tytuły w kraju zwisają (Puchar Polski w ogóle przestał mnie interesować na początku XXI w). Teraz oczekuję widowiskowej gry i zaangażowania zawodniczek. Tego drugiego na szczęście nie można odmówić dziewczynom, ale ogólna prezentacja zespołu w Europie to dno. Pchanie się do LM gdzie każdy normalny kibic wiedział co się szykuje (kontuzje były już przed sezonem) wołało o pomstę do nieba i teraz są efekty. Chore zapędy córki radnego niemającej pojęcia o tym sporcie (tatuś częściej teraz pokazuje się na baskecie bo Start gra sezon 20lecia) bo wcześniej zatrudniała też Dupca z Chorwacji i lansowała się z Szarą gdzie tylko mogła doprowadziły nas do sytuacji obecnej. Przed nami jeszcze II rundy więc różnie może być (granie dopiero się zaczyna), ale różowo to nie wygląda. Apel na przyszłość - zobaczcie jak sobie radzi Więckowska. Takich jak ona tylko lepszych technicznie jest w Europie i pewnie też Afryce/Brazylii wiele. Są tańsze niż ,,gwiazdy'' (na które nas nie stać swoją drogą), ale trzeba je umieć wyszukać. Wola walki, determinacja, szybkość i dynamika to atuty młodych dziewczyn. Na takie trzeba stawiać...kosztem 1 czy nawet 2 sezonów. Ostatnia wygrana w LM to wygrana z Metz - gdzie jest Metz, a gdzie my obecnie...
                • Mark211 Zgłoś komentarz
                  @Mistrz z Lublina. Jednak wolę PO nadanie niż PIS kryształy jak u miedziowych. A teraz na temat meczu k.... czy do tego geniusza "trenera" nie dociera że już każda drużyna na
                  Czytaj całość
                  świecie wie iż Montex gra tylko środkiem???? Gramy średniowieczną taktyką to może on założył przyłbicę w której płatnerz zapomniał wyciąć wizjer??? Takie skojarzenie mi się nasuwa w tych nerwach.
                  • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
                    Dodatkowo Gawlik...Nocuń biegnie wolna do kontry, a piłka leci w trybuny (3 razy), ,,szmaty'' pod nogami puszczane to też już norma (Basen trochę późno ją zmieniła) - widać, że te
                    Czytaj całość
                    podróże nie służą też bramkarkom... przystępując do LM w tym składzie personalnym było nieporozumieniem (po zeszłorocznym blamażu w turnieju kwal. z Beitingheim (czy jak to się pisze)) - teraz mamy efekty. Sorry z czym do Europy? skład zespołu od czasów Jankowskiego co raz słabszy, a zapędy ludzi z zarządu klubu z POlitycznego nadania co raz to bardziej chore. Dożyliśmy takich czasów, że w administracji więcej ludzi niż na parkiecie!
                    • Wielbuond Zgłoś komentarz
                      Zaś komentarze kasują. Co za banda....
                      • Observator Zgłoś komentarz
                        I co to komentować - jakoś Nowy Prezes szczęścia nie przynosi ! Dzisiaj dodatkowo bez Asi ale za to z Martą i Anetą ( w protokole ). Teraz wycieczka do Rumunii i kolejne baty - to już
                        Czytaj całość
                        nie jest śmieszne - serce boli !!!
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×