Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Piłka ręczna. Mistrzostwa świata 2021. Katar - Angola. Zwycięstwo podopiecznych Valero Rivery

Powtórki z rozrywki nie było. Reprezentacja Kataru pewnie zwyciężyła w swoim pierwszym meczu na egipskim turnieju, pokonując Angolę 30:25 (14:13).

Bartek Choinkowski
Bartek Choinkowski
reprezentacja Angoli Materiały prasowe / FRANCE HANDBALL 2017 / Na zdjęciu: reprezentacja Angoli
Jest 11 stycznia 2019 r. Na duńsko-niemieckich mistrzostwach świata Angola zadziwiła wszystkich. Drużyna z Afryki w swoim pierwszym meczu na turnieju zaskakująco pokonała Katarczyków 24:23. - To najgorszy mecz podczas mojej pięcioletniej pracy w Katarze - mówił wtedy szkoleniowiec Kataru, Valero Rivera. Dwa lata później, ten sam trener, w swoim pierwszym meczu znowu musiał się zmierzyć z walecznymi Angolczykami.

I znowu zaczęło się od problemów. Angola dominowała, grając bez żadnego respektu. Bazując na szybkości i warunkach atletycznych swoich zawodników, momentami wręcz tanecznymi akcjami wychodziła co i rusz na prowadzenie. Oczywiście, przydarzały im się błędy - i te skrzętnie wykorzystywali Katarczycy. Tu strata, tam strata i podopieczni Rivery byli w stanie cały czas trzymać kontakt.

Największym problemem wicemistrzów świata z 2015 r. była agresywna obrona przeciwnika. Angolczycy grali bardzo agresywnie, momentami z trzema wysuniętymi defensorami. Z początku gracze z Kataru nie mogli znaleźć sposobu na rozmontowanie takiej defensywy. Po jakimś czasie udało im się ją przełamać i tuż przed przerwą wyszli na jednobramkowe prowadzenie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tiki-taka Barcelony w... Arabii Saudyjskiej. Ręce same składają się do oklasków

Po zmianie stron Angolczycy stracili sporo swojego początkowego animuszu. Lepiej i skuteczniej zaczęli grać ich rywale, przez co szybko powiększyli swoją przewagę. Z każdą minutą Katarczycy wyglądali coraz pewniej.

Na kwadrans przed końcem spotkania doszło do rzadko spotykanej sytuacji. Kontuzji doznał... jeden z arbitrów, Portugalczyk Ricardo Fonseca. Musiał go zastąpić sędzia techniczny, co spowodowało kilkuminutową przerwę w grze.

Nie zmieniło to jednak obrazu gry. Angolczycy nie byli już w stanie odwrócić wyniku. Po stronie katarskiej rozszalał się Frankis Marzo, a skutecznością imponowali skrzydłowi - Ahmad Madadi oraz Allaedine Berrached. Katarczycy uniknęli wpadki podobnej do tej sprzed dwóch lat i rozpoczęli swój udział w turnieju od zwycięstwa.

MŚ 2021, grupa C

Katar - Angola 30:25 (14:13)

Katar: Sarić, Abidi - Alkrad 2, Mabrouk, Madadi 8 (4 k), Marzo 7, Sassi 2, Damjanović, Berrached 7, Romane, Sami 2, Guehis, Abdelfattah, Dhiab 1, Hassaballa, Zakkar.
Karne: 4/4
Kary: 12 min. (Mabrouk 4 min.; Marzo, Sami, Berrached, Zakkar - po 2 min.)

Angola: Gouveia, Muachissengue - Quitongo, Aguiar 5, Teca, Hebo, Lopes, Pascoal 5 (2 k), Maneco 4, Nascimento 2, Tati 1, Chicola 1, Panzo, Pestana 6, Antonio 1, Ferrerira.
Karne: 2/3
Kary: 8 min. (Nascimento, Quitongo, Lopes, Anotnio - po 2 min.)

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Angola sprawi jeszcze niespodziankę na MŚ 2021?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×