Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Liga Europejska. Jeszcze nie ten czas. Wisła zderzyła się z niemiecką solidnością

Orlen Wisła Płock poza podium Final4 Ligi Europejskiej. W meczu o trzecie miejsce Nafciarze nie dali rady Rhein-Neckar Loewen. Puchar wzniósł Piotr Chrapkowski z Magdeburga.

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
mecz Orlen Wisła Płock - Rhein-Neckar Löwen Getty Images / Na zdjęciu: mecz Orlen Wisła Płock - Rhein-Neckar Löwen
Półfinałowa minimalna porażka 29:30 z Magdeburgiem mocno bolała, ale Nafciarze wciąż mieli o co grać. Trzecie miejsce w Lidze Europejskiej byłoby jednym z największych sukcesów w historii klubu, a na pewno największym od czasów zdobycia ostatniego mistrzostwa Polski w 2011 roku. Poza tym Wiśle zależało, by udowodnić niedowiarkom, że jest w stanie sprostać drużynie z czołówki Bundesligi.

Nafciarze nie odstawali, rzucali bramka za bramkę, z wyjątkiem końcówki pierwszej połowy. Przestój ustawił mecz, pudłował Jeremy Toto albo górą był golkiper Lwów Nikolas Katsigiannis. Wynik 15:12 nie do końca oddawał przebieg meczu, bo momentami gra wicemistrzów Polski mogła się podobać. W końcu przydał się David Fernandez, przez większość sezonu tylko odwiedzający gabinety rehabilitantów. Hiszpan odciążył mocno eksploatowanego ostatnio Michała Daszka, przed przerwą rzucił pięć bramek. W roli bombardiera odnalazł się Zoltan Szita, przeważnie nie dający nawet szans na skuteczną interwencję.

Bramki Węgra i parady Adama Morawskiego nie wystarczyły na byłych mistrzów Niemiec. Rewelacyjne zawody rozgrywał zastępca Uwe Gensheimera Jerry Tollbring, swoją drogą powoli żegnający się z Mannheim. Szwed był bohaterem nieoczywistym, ale nie tak bardzo zaskakującym jak Kim Ekdahl Du Rietz. Rozgrywający to ewenement, do niedawna przebywał w Hongkongu i kończył studia. Kilka dni temu dał się namówić na wznowienie kariery, potrenował z Lwami tuż przed Final4 i w związku z kontuzjami w zespole stał się pierwszoplanową postacią. Przeciwko Wiśle zagrał tak jakby przerwa w profesjonalnej karierze nie trwała ponad rok.

Trzybramkowej różnicy właściwie nie udało się już zredukować, chociaż Szita starał się uprzykrzyć Lwom życie. Węgier trochę osłabł w końcówce, a Nafciarzom chyba zaczęło brakować wiary w sukces. Tollbring kontynuował popisy i przewaga urosła do pięciu bramek. Różnica między zespołami nie była jakaś miażdżąca, ale po przerwie ani przez chwilę zwycięstwo RNL nie było zagrożone.

Wisła może jednak trzymać głowy wysoko, bo po drodze do Final4 pokonała mocnych rywali (Sporting Lizbona i GOG), a w Final4 była godnym konkurentem dla niemieckich tuzów.

W finale SC Magdeburg powtórzył sukces z 2007 roku, pokonując Fuechse Berlin 28:25. Jedną bramkę dla zwycięzców rzucił Piotr Chrapkowski, który do zwycięstwa w Lidze Mistrzów w barwach Vive Kielce dołożył triumf w drugim najważniejszym z europejskich pucharów.

Orlen Wisła Płock - Rhein-Neckar Loewen 27:32 (12:15)

Orlen Wisła: Morawski, Stevanović - Szita 6, Fernandez 5, Krajewski 6, Mihić 3, Ruiz 2, Toto 2, Mindegia 2, Czapliński 1, Daszek, Komarzewski, Serdio, Susnja, Terzić, Dutra
Karne: 2/3
Kary: 6 min. (Fernandez, Susnja, Terzić - po 2 min.)

RNL: Katsigiannis, Palicka - Tollbring 10, Groetzki 5, Du Rietz 5, Kirkelokke 4, Nilsson 3, Kohlbacher 2, Schmid 1, Gislason 1, Veigel 1, Lagarde, Abutović, Ahouansou, Patrail
Karne: 4/5
Kary: 6 min (Du Rietz, Kirkelokke, Abutović - po 2 min.)

SC Magdeburg - Fuechse Berlin 28:25 (15:8)
Najwięcej bramek: dla Magdeburga - Tim Hornke, Omar Ingi Magnusson - po 7, Michael Damgaard, Lukas Mertens - po 4, (...), Piotr Chrapkowski 1; dla Fuechse - Hans Lindberg 8, Paul Drux 4

ZOBACZ:
Znamy zwycięzcę grupy D I ligi
Zagłębie walczyło z własnymi słabościami

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: gwiazda tenisa na korcie w zaawansowanej ciąży! "Sprawdziłam, czy wciąż to mam"


Bilety na MŚ 2023 do kupienia za pośrednictwem Eventim!
Czy jesteś zadowolony z występów Wisły w Final4?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (117)
  • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
    Prawda jest taka że Łomża pluje sobie w brodę wejściem w żółte szambo, niczego nie osiągnęła ani biznesowo ani marketingowo poza wtopami - sportową (słaby wynik Łomży w LM) i
    Czytaj całość
    wizerunkową (wulgarny trener-dzikus biegający jak psychiczny w koszulce z logo firmy to raczej słaba reklama). Zerwać umowy nie zerwą ale przedłużyć też nie przedłużą. Bertus ma coraz bardziej wywalone na klubik i mądrzy kibice już by organizowali plan B co będzie dalej tylko że problem jest taki że Łomża Vive mądrych kibiców nie ma. Będzie wycie.
    • kck Zgłoś komentarz
      @Maxi-102: Nie udawaj, że coś wiesz, bo ci Romek napisał. Każdy wie, że kontakt jest na linii sponsor-Servaas, w klubie wiedzą tyle ile Bert chce im przekazać.
      • uły uły Zgłoś komentarz
        prawie 24 godziny mija donosy nie wpłyneły czyli derechtor Adam nie zartował i za rok mają wrócić mocniejsi..
        • Maxi- 102 Zgłoś komentarz
          Buhahahaha..."eksperci" z Kielc już przyznają miejsca w LM....wy lepiej uważajcie...żeby główny sponsor nie zakręcił źródełka..bo po ostatnich..."wyczynach"
          Czytaj całość
          waszego trenera...wysłał pismo do klubu....i miłe to nie było....:)
          • kck Zgłoś komentarz
            Mistrz Chorwacji dostaje miejsce bezpośrednio (9 pozycja w rankingu), mistrzem Słowenii może być Gorenje, Celje jest teraz trzecie.
            • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
              Zapomniałeś o klubie słoweńskim- Celje. Moim zdaniem ostatnie miejsce przypadnie komuś z dwójki Zagrzeb/Celje.
              • kck Zgłoś komentarz
                @vanity: To są drużyny, które grają o miejsca 7-8 w LM (z wyjątkiem Porto i Motoru), twierdzę, że uczestnicy F4 LE mieliby duży problem z awansem do Top12 LM. Porto w pełnym składzie
                Czytaj całość
                z dużym prawdopodobieństwem wygrałoby F4 LE, bo mają jakość na wszystkich pozycjach począwszy od bramki a na ławce kończąc. Jest 6 dzikich kart w LM i szanse, że Wisła dostanie jedną z nich nie są przesadnie wysokie. Na dzisiaj pewniakami są: Pick, THW/Flensburg, MAHB, Motor, Brześć i zostaje 1 miejsce do obsadzenia, które dostanie prawdopodobnie mistrz kraju spoza pierwszej 9 rankingu EHF. Jak zobaczyłem obronę Nantes w meczu we Francji to wiedziałem, że będzie ciężko. Grają daleko od linii, na 2 podwyższają i dobrze kryją kołowego plus gra 7-6 w której super rozgrywa Lazarov itd. Z nami, jaki i Veszprem wygrali obroną plus swoje dołożył Nielsen, w LNH nie przegrywają meczów, są na fali. Przez ostatnie pół roku przeszli istną metamorfozę jeśli chodzi o ligę francuską i LM a system Entrerriosa funkcjonuje świetnie.
                • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                  Wywalone na facjate to miałeś zdaje się co innego i to na twoją własną. Przez cały okrągły miesiąc Parówczaku ksywa "Lala Romana". A tatuaż sobie zrobiłeś
                  Czytaj całość
                  "własność Romka" na pupulce?
                  • vanity Zgłoś komentarz
                    @kck widzę, że jako jeden z ostatnich jeszcze piszesz przy okazji meczu ręcznej o ...ręcznej a nie wdajesz się w przepychanki kto nie może przez kogo spać w nocy :) zgadzam się, że
                    Czytaj całość
                    Flensburg i THW odjechały reszcie w BL, ale chyba przyznasz, że wszystkie ekipy z f4 w tym i Wisła w sumie też nie odstawałyby od powiedzmy drugiej 8 LM (Zagrzeb zdecydowanie ale też i Elverum, Vardar, Motor, Celje może Porto) z drugiej strony takie Nantes chyba 6 w grupie swojej jest teraz w F4 i ma na rozkładzie nie tylko Iskrę ale i Vesprem ekhm.
                    • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                      Parówczak podlizuje się Chrapkowskiemu (tylko dlatego że grał przeciwko Wiśle) mimo że ten publicznie poniżał "jego" śmieszny klubik skacząc wraz z kibicami Wisły i
                      Czytaj całość
                      śpiewają "kto nie skacze ten z sortowni". Buahahahaha. To jest 100% definicja Łomży - bez krzty honoru, pluć im w twarz to będą udawać że to kapuśniaczek. Wielokrotnie sponiewierany przez ostatni miesiąc (pochwal się nowymi umiiejętnościami) udaje że nie widzi jak publicznie jest ośmieszany i poniżany. Coś niebywałego!
                      • Monte Cristo Zgłoś komentarz
                        1947. Podejrzewam , że w dzieciństwie ktoś ci zrobił zły dotyk , który boli przez całe życie . Pewnie to był twój wujek o imieniu Roman , gdy rodzice cię zostawili u niego na wsi na
                        Czytaj całość
                        ferie zimowe i miał się tobą opiekować , stąd wzięła się ta trauma i odwracanie żeczywistości.
                        • Betrus Zgłoś komentarz
                          Teraz przed Kielcami mecze decydujące o PP i MP.... z Tarowem i Mielcem.Pieknych czasów doczekaliśmy:) Pozdrawia Kielecka ELITA:)
                          • Betrus Zgłoś komentarz
                            Brawo dla Musy i Chrapka za awans do ELITY :)
                            Zobacz więcej komentarzy (86)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×