KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dwie zupełnie inne połowy. Start wyrwał punkty w Piotrkowie Trybunalskim

Piotrcovia Piotrków Trybunalski prowadziła ze Startem Elbląg już różnicą siedmiu bramek, by po wielkich emocjach w ostatnich sekundach najpierw zremisować po 60 minutach 22:22, a następnie przegrać po karnych.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
zawodniczki Piotrcovii Materiały prasowe / PGNiG Superliga / Na zdjęciu: zawodniczki Piotrcovii
Od początku sezonu widać w PGNiG Superlidze Kobiet podział na czołową trójkę oraz resztę drużyn, które na razie zbierają punkty jedynie pomiędzy sobą. Po jednym meczu dotychczas wygrywały Piotrcovia i Start, obie drużyny spotkały się ze sobą w Piotrkowie Trybunalskim. Od początku spotkania to gospodynie potrafiły udokumentować swoją przewagę.

Co prawda premierową bramkę zdobyła Katarzyna Cygan, jednak elblążanki nie potrafiły pójść za ciosem. Zespół Startu za sprawą Nikoli Szczepanik zdobywał do 18. minuty bramki jedynie z rzutów karnych, w międzyczasie gospodynie z Piotrkowa Trybunalskiego zaczęły odskakiwać rywalkom.

Po bramce Aleksandry Oreszczuk w 16. minucie, przy stanie 8:3 Marcin Pilch poprosił o czas, po czym dwa kolejne skuteczne rzuty oddały zawodniczki z województwa łódzkiego. Dopiero kara dla Karoliny Jureńczyk zatrzymała budowę przewagi przez gospodynie. Do przerwy ekipa z Elbląga zdołała zmniejszyć straty do czterech bramek różnicy, wciąż jednak w komfortowej sytuacji były szczypiornistki prowadzone przez Krzysztofa Przybylskiego.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: sędzia znokautowany. Polała się krew!

Sytuacja, którą wypracowały sobie piotrkowianki w teorii powinna spowodować duży spokój na boisku po powrocie z szatni. Tak jednak nie było, to zawodniczki Startu Elbląg uszczelniły obronę i w 41. minucie, po rzucie Pauliny Kopańskiej doprowadziły do remisu! Gdy trafiła Nikola Szczepanik, ekipa gości w 43. minucie już prowadziła.

Do samego końca obie drużyny nie potrafiły zbudować przewagi. Na 11 sekund przed końcową syreną akcję Startu wykończyła Nikola Szczepanik, ale szybki atak wyprowadziła Piotrcovia, która tuż przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównała wynik meczu, za sprawą celnego rzutu Darii Grobelnej. W rzutach karnych obie drużyny nie ustrzegły się wpadek, mniej miały jednak elblążanki, które wywiozły dwa punkty z Piotrkowa Trybunalskiego.

MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski - EKS Start Elbląg 22:22 k. 2:3 (12:8)

MKS Piotrcovia: Oreszczuk 4, Trawczyńska 4, Klonowska 4, Waga 3, Jureńczyk 3, Grobelna 2, Majsak 1, Królikowska 1 oraz Stanisławczyk, Sobecka, Fesdorf, Trbović.
Karne: 2/3.
Kary: 6 min. (Trbović, Trawczyńska, Jureńczyk - po 2 min.).

EKS Start: Pająk, Hypka, Żarnoch - Szczepanik 5, Cygan 4, Kopańska 4, Tarczyluk 3, Choromańska 2, Kostuch 2, Wołoszyk 1, Peplińska 1 oraz Dworniczuk, Głębocka, Owczarek, Kozak.
Karne: 1/3.
Kary: 10 min. (Wołoszyk 6 min., Peplińska, Choromańska - po 2 min.).

Czytaj także: 
Pogrążył byłych kolegów z szatni 
Mieszkow znalazł zastępcę za Skubego

Który zespół na koniec sezonu będzie wyżej w tabeli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • eb Zgłoś komentarz
    Deja Vu. Plaster na Wadze i zespół się sypie. Fakt, że Piotrcovia bez Świerczek i Jaszczuk, ale my bez zaczynającej grać tak jak się od niej wymaga Stapurewicz od początku, Wołoszyk
    Czytaj całość
    ostatnie 20 minut, Kopańskiej 10 minut. Protest nie wskóra nic w sensie formalnym zapewne, ale sytuacja tutaj jest na tyle czytelna, że młode spokojnie mogą ułożyć sobie w psychice kolejny ważny klocek w nabieraniu własnej wartości. Wygrały na wyjeździe w regulaminowym czasie gry , z zespołem mającym inne cele w tym sezonie. Brawo.
    • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
      Niestety masz rację, ale poziom sędziowania w tej lidze od lat jest żenujący
      • marze Zgłoś komentarz
        Oglądałam mecz w TVP Sport i jestem zniesmaczona bo młode bardzo dobrze grające w II połowie zawodniczki Startu zostały skrzywdzone przez SĘDZIÓW. A tak dokładniej zostały okradzione
        Czytaj całość
        przez sędziów z kompletu punktów !!!!! Jak to zrobili sędziowie można to obejrzeć ostatnie 10 sek meczu na stronie TVP sport oglądając retransmisję z tego meczu. Otóż po zdobyciu bramki przez prawoskrzydłową z Elbląga, która skutecznym rzutem wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 22 : 21. Po tej bramce na 7 sek przed końcem meczu gdy od środka zawodniczka Waga rozpoczyna grę jej koleżanka z zespołu zawodniczka z nr 44 znajduje co najmniej 5 m na połowie drużyny elbląskiej. Mimo tego sędziowie pozwalają na grę. To jest skandaliczne bo sędziowie powinni nakazać prawidłowe ustawienie i ponowne wykonanie rzutu ze środka boiska /bez zatrzymywania czasu/. Jednym słowem sędziowie wypaczyli wynik tego meczu bo dopuścili do nieprawidłowego wykonania rzutu ze środka boiska i po tym wznowieniu padła bramka z prawego skrzydła dla Piotrkowi dając remis po 22 : 22 i w efekcie były rzuty karne.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×