WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pjongczang 2018. Zapłakana Lindsey Vonn brąz zadedykowała zmarłemu dziadkowi

Lindsey Vonn uzyskała trzeci czas w zjeździe podczas swoich ostatnich igrzysk w karierze. Amerykanka odczuwała niedosyt, bo do Korei przyjechała po złoto, ale wywalczony medal zadedykowała zmarłemu w listopadzie dziadkowi.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Getty Images / Millo Moravski / Na zdjęciu: Lindsey Vonn

Jeszcze przed startem igrzysk Lindsey Vonn zapowiadała, że to jej ostatnia tego typu impreza. 33-latka nie byłaby fizycznie w stanie przez kolejne cztery lata rywalizować na najwyższym poziomie, by jeszcze w 2022 roku stanąć do walki o medale.

- Chciałabym powiedzieć, że to nie są moje ostatnie igrzyska, ale tak nie jest. Naprawdę chciałabym ścigać się na alpejskich trasach na zawsze, ale nie mogę. Próbuję to zaakceptować, poradzić sobie z emocjami i cieszyć się jazdą - mówiła wzruszona Amerykanka w rozmowie z "The Sun".

Los jej nie oszczędzał. Kiedy w 2002 roku w Salt Lake City, mając 17 lat, zadebiutowała na igrzyskach, zajęła szóste miejsce w kombinacji. Kontuzje pokrzyżowały jej plany w Turynie. W 2010 roku mogła spełnić swoje olimpijskie marzenie, kiedy w Vancouver sięgała po medale w zjeździe i super gigancie. W Soczi znów zdrowie nie pozwoliło na start, więc udział w Pjongczangu jest dla niej idealnym zwieńczeniem kariery.

- Jeśli pomyślę o tym wszystkim, co działo się w ostatnich ośmiu latach, co przeżyłam, to naprawdę dałam z siebie wszystko. Odebranie medalu jest spełnieniem moich marzeń - powiedziała. - Patrząc z dystansu - oczywiście, wolałabym zdobyć złoty medal, ale szczerze mówiąc, jestem z siebie dumna, że mam brąz.

Vonn życie nie oszczędzało, jeśli chodzi o perypetie zdrowotne - złamanie kości, kontuzje kolan - nic jej nie ominęło. - Chciałabym móc nadal jeździć na nartach, jednak moje ciało źle to znosi. Ból jest za duży - wyjaśniła.

W środowym zjeździe zajęła trzecie miejsce. Na najwyższym stopniu podium uplasowała się Sofia Goggia, a na drugim Ragnhild Mowinckel. Vonn straciła do zwyciężczyni 0,47 sekundy. - Było intensywnie, głównie dlatego, że chciałam wygrać dla mojego dziadka. Trudno było mi jednak przejść do porządku, mając w głowie zakodowane, że to mój ostatni olimpijski zjazd w karierze - podkreśliła Amerykanka.

- Będę tęsknić za igrzyskami. To jeden z powodów, dla których było to dla mnie bardzo emocjonalne przeżycie - zakończyła.

ZOBACZ WIDEO Będzie ulica imienia Kamila Stocha? "Mieszkańcy Zębu o tym rozmawiają"

Czy Lindsey Vonn to jedna z najwybitniejszych alpejek w historii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
The Sun

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • speed01 0
    Może gdyby mniej się rozglądała za czekoladowymi chłopcami wynik byłby lepszy?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jadwiga Dobrowolska Sbrana 0
    To jaki byl powod placzu? 3 miejsce w zjezdzie?...no coz zloty medal jest tylko jeden.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×