Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sprawiedliwość po siedmiu latach. Bartłomiej Bonk dostanie srebrny medal igrzysk olimpijskich

Oleksij Torochtin podczas igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku zdobył złoty medal. Ukrainiec został jednak zdyskwalifikowany za doping. Skorzysta na tym Bartłomiej Bonk, który zamiast brązowego otrzyma srebrny krążek IO.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Bartłomiej Bonk PAP / Bartłomiej Zborowski / Na zdjęciu: Bartłomiej Bonk

W organizmie Oleksija Torochtija wykryto zakazany steryd anaboliczno-androgenny - turinabol. To efekt powtórnego przebadania próbek pobranych od zawodników startujących na igrzyskach olimpijskich w 2012 roku. Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów (IWF) podjęła decyzję o zawieszeniu przyłapanych na dopingu zawodników. 

Jak informuje "Przegląd Sportowy", dyskwalifikacja Torochtija zostanie potwierdzona wtedy, gdy odkrycie kontrolerów potwierdzi Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Wtedy nastąpi relokacja miejsc, a złoto przypadnie Irańczykowi Navabowi Nasirshelalowi. Z kolei srebrny krążek otrzyma Bartłomiej Bonk.

Dla Bonka brązowy medal IO był największym sukcesem w karierze. Sztangista cierpliwie czeka na decyzję o przyznaniu srebrnego medalu. Zgodnie z przepisami MKOl, najpierw do siedziby organizacji ma go odesłać Irańczyk, a dopiero później wręczony zostanie Bonkowi. 

Torochtij to piąty mistrz olimpijski z Londynu, którego pozbawiono złotego medalu. W przeszłości na dyskwalifikacjach skorzystało trzech innych polskich sztangistów. Medale odebrali Szymon Kołecki, Marcin Dołęga oraz Tomasz Zieliński. Pierwszy z nich otrzymał złoty krążek, a dwaj pozostali brązowe. Zieliński przesunął się na podium aż z dziewiątej lokaty.

Zobacz także:
"Klatka po klatce". KSW 52. Tego nie pokazały kamery telewizyjne! Zobacz kulisy gali w Gliwicach
Jiri Orsag wygrał 41. Turniej Barbórkowy

ZOBACZ WIDEO: Stacja Tokio. Dyskobole wyrzuceni z Diamentowej Ligi. Piotr Małachowski: To bardzo brzydko


Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×