Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tomasz Kasperczyk o włos od podium w Rajdzie Polski

Tomasz Kasperczyk i Damian Syty uplasowali się na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej Rajdu Polski oraz czwartym wśród kierowców zgłoszonych do RSMP. Załoga kończy sezon na czwartej pozycji w klasyfikacji mistrzostw.
Andrzej Prochota
Andrzej Prochota
omasz Kasperczyk i Damian Syty na trasie PZM 75 Rajdu Polski Materiały prasowe / Maciej Niechwiadowicz / omasz Kasperczyk i Damian Syty na trasie PZM 75. Rajdu Polski

Tegoroczny Rajd Polski gościł na swojej trasie także rajdowe mistrzostwa Europy ERC, a impreza na mazurskich szutrach była ich siódmą rundą. Na starcie zawodów pojawiły się 52 załogi z czego aż 17 zasiadało w najmocniejszych samochodach klasy R5.

W klasyfikacji generalnej rajdu najszybsi byli zwycięzcy dwóch poprzednich rajdów zaliczanych do RSMP, czyli rosyjski duet Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorow w Skodzie Fabii R5. W klasyfikacji mistrzostw Polski kolejne zwycięstwo wywalczyli Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk (także Skoda Fabia R5). Tomasz Kasperczyk i Damian Syty na czterech z piętnastu rozegranych oesów plasowali się w pierwszej trójce klasyfikacji RSMP, jednak z powodu przygody na siódmym odcinku specjalnym stracili sporo czasu.

Wyjazd poza trasę sprawił, że reprezentanci Tiger Energy Drink Rally Team osiągnęli metę w Mikołajkach na czwartej pozycji tracąc do podium nieco ponad dwie minuty. Tym samym załoga Forda Fiesty R5 zakończyła tegoroczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski na czwartym miejscu.

- Bardzo podobały mi się odcinki Rajdu Polski, jednak to niestety nie był nasz rajd. Nie umiałem znaleźć optymalnego tempa, a dodatkowo na siódmym odcinku specjalnym wypadliśmy poza trasę uderzając w drzewo. Samochód nie został uszkodzony, jednak straciliśmy sporo czasu, co miało wpływ na ostateczny wynik. W niedzielę jechaliśmy już praktycznie dla kibiców, jednak i tak cały czas trzymaliśmy się w czołówce naszego czempionatu. To był sezon pełen wrażeń - wygraliśmy rajd, ale też mieliśmy problemy, awarie i ostatecznie nie mogliśmy walczyć o tytuł. Teraz przerwa zimowa, którą poświęcimy na wnikliwe analizy oraz intensywne przygotowania, abyśmy w przyszłym roku powrócili na oesy jeszcze szybsi - zapowiedział Kasperczyk.

Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo również w Internecie i na urządzeniach mobilnych. Cały sezon na kanałach Eleven Sports na platformie WP Pilot

ZOBACZ WIDEO MŚ 2018. MŚ 2018. Śliwka nie wierzy w teorie spiskowe. "To nie jest naród, który odpuszcza"

Czy Tomasz Kasperczyk zostanie kiedyś rajdowy Mistrzem Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×