Co to było? Klapa na mistrzostwach

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: trybuny podczas meczu Chiny - Turcja
Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: trybuny podczas meczu Chiny - Turcja
zdjęcie autora artykułu

Sobotnie mecze mistrzostw świata w siatkówce cieszyły się niewielkim zainteresowaniem kibiców. Zarówno w Lublanie, jak i w Katowicach trybuny świeciły pustkami. Jeden z meczów oglądało zaledwie 90 widzów.

W piątek zainaugurowane zostały mistrzostwa świata w siatkówce. Już pierwszy mecz reprezentacji Polska przyciągnął na trybuny tłumy widzów. Katowicki "Spodek" wypełnił się kibicami niemal po brzegi. To jednak wyjątek. Pozostałe mecze siatkarskiego mundialu interesują niewielu kibiców. Zarówno w Polsce, jak i w Słowenii.

W Katowicach w sobotę rozegrano dwa mecze. Najpierw Portoryko zagrało z Tunezją, a spotkanie to obserwowało dokładnie 1207 widzów. Z kolei starcie Ukrainy z Serbią przyciągnęło na trybuny 1785 widzów. Łącznie to 2992 osoby na obu meczach.

Zdecydowanie gorzej było w Lublanie. Tam mecz Turcji z Chinami obserwowało jedynie 90 fanów. Frekwencja na spotkaniu Holandia - Egipt to 130 kibiców. Więcej ich było na pozostałych dwóch meczach: Argentyna - Iran (600 fanów) i Włochy - Kanada (620). Dodajmy jednak, że pojemność hali w stolicy Słowenii wynosi ponad 10 tysięcy miejsc.

ZOBACZ WIDEO: ZACZĘLIŚMY MŚ! Zwycięstwo z Bułgarią i wielkie emocje w Spodku | #PODSIATKĄ VLOG Z KADRY #16

Cztery mecze w Lublanie oglądało jedynie 1440 fanów. To frekwencyjna klapa pierwszej fazy mistrzostw świata. Pozostaje mieć nadzieję, że w kolejnych dniach więcej fanów będzie podziwiać poczynania najlepszych siatkarzy globu.

Czy lepiej będzie w niedzielę? Na pewno, bowiem tego dnia w Katowicach rozegrane zostanie spotkanie Polski z Meksykiem (początek o 20:30, transmisja w TVP 1, TVP Sport i Polsacie Sport), a w Lublanie Słowenia zagra z Francją. Te potyczki są gwarantem obecności wielu fanów na trybunach.

Czytaj także: MŚ. Przekupstwa, gangsterzy i historyczne złoto. Tak się kojarzy następny rywal Polaków Padło pytanie o Meksyk. Grbić przypomniał przykrą sytuację

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (2)
avatar
Marek Krasowski
28.08.2022
Zgłoś do moderacji
0
2
Odpowiedz
sport niszowy, tak jak skoki narciarskie, pilka reczna, rozne rzuty w la, no i zuzel, jest jeszcze pare dyscyplin ale po co wymieniac