WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki smutek w Rzeszowie po porażce z ŁKS-em. "To powinno się skończyć 3:1!"

Chyba do tej pory nie mogą uwierzyć, jak to się stało. Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów nie zagrają o złoto LSK po poniedziałkowej porażce u siebie z ŁKS-em Commercecon Łódź 2:3. Po ostatnim gwizdku nie brakowało łez.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: Agnieszka Rabka

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Gdy rzeszowianki wygrały trzecią partię 25:11, były o jednego seta od awansu do finału. W czwartej odsłonie prowadziły 16:7, później 21:15 i 22:17. Łodzianki je dogoniły, wygrały na przewagi, a później dobiły w tie-breaku 15:13. Wydarzyło się coś, co podchodzi pod kategorię cudu.

- Ten mecz chyba będzie nam się śnił już do końca. Razem z piłkami, których nie mogłyśmy skończyć, zakończyć spotkania na 3:1. Tak to się powinno skończyć, w czterech setach. Starałyśmy się nie dopuścić myśli, że coś złego może się zdarzyć. Chciałyśmy być skoncentrowane. Przy stanie 21:14 coś się zadziało, nie mogłyśmy pójść dalej - mówiła rozgoryczona Agnieszka Rabka.

- Wiara jest bardzo ważna, wierzyłyśmy do samego końca, ale ten jeden set, kiedy miałyśmy przestój i one doprowadziły do remisu 2:2 to coś, w co naprawdę trudno uwierzyć - dodała Katarzyna Żabińska.

Drużyna Lorenzo Micellego w półfinałowej rywalizacji miała przewagę własnej hali w decydującym, trzecim spotkaniu. Jednak historia pojedynków z Łódzkim Klubem Sportowym w tym sezonie nie przemawiała na ich korzyść. Z ośmiu meczów udało im się wygrać tylko jeden.

Scenariusza tego pojedynku nie powstydziliby się nawet najlepsi reżyserzy filmów akcji. Ełkaesianki wygrały pierwszą partię 29:27, by dwie kolejne przegrać do 18 i 11. A potem... zmartwychwstały z fatalnej sytuacji w czwartym secie.

- ŁKS jest bardzo walecznym zespołem. Byłyśmy przygotowane na to, że będą walczyć, co pokazały w pierwszym, czwartym i piątym secie oraz w poprzednich meczach. Trudno cokolwiek powiedzieć. Bardzo żal czwartej partii oraz tie-breaka -podkreśliła Rabka.

Siatkarkom z Podkarpacia pozostaje więc walka o brązowe medale. Pierwsze starcie w rywalizacji do dwóch zwycięstw już w czwartek o 18:00 w Hali Podpromie. Drugi mecz w łódzkiej Atlas Arenie dokładnie 48 godzin później.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #21. Cała Europa to wie - Piotr Zieliński będzie wielki. "Imponuje mi"



Czy Developres SkyRes Rzeszów sięgnie po brązowy medal Ligi Siatkówki Kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×