Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bogdan Serwiński: Żeńska siatkówka jest za droga. Pieniądze ją zabiły

Polski Cukier Muszynianka Muszyna wycofała się z rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet. - Nie mamy pieniędzy na dalsze funkcjonowanie zawodowego klubu. Nie zamierzamy działać na kredyt - mówi Bogdan Serwiński, prezes i trener zespołu.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Bogdan Serwiński WP SportoweFakty / Marcin Olczyk / Na zdjęciu: Bogdan Serwiński

Drużyna występowała w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce nieprzerwanie od 2004 roku. Wywalczyła w tym czasie cztery złote, dwa srebrne i dwa brązowe medale mistrzostw Polski. Wielokrotnie występowała również w Lidze Mistrzyń, a w 2013 roku sięgnęła po Puchar CEV. 

Bogdan Serwiński, prezes i trener zespołu, przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", że nie ma pieniędzy na dalsze funkcjonowanie klubu.

- Zawsze byliśmy wypłacalnym klubem i wywiązywaliśmy się ze wszystkich zobowiązań. Teraz nie możemy ich zaciągać, bo nie pozyskaliśmy sponsorów na kolejny sezon. Przez piętnaście lat graliśmy w elicie i uważam, że utrzymywanie klubu na takim poziomie w tak małym miasteczku było heroizmem - wytłumaczył.

Serwiński uważa, że żeńska siatkówka jest za droga. - Klub padł ofiarą wybujałych żądań finansowych zawodniczek. Cenę płacimy nie tylko my, ale i inne kluby, które albo ledwie wiążą koniec z końcem, albo tak jak my muszą wycofać się z LSK. Polskich klubów nie stać na tak wysokie pensje, jakie są obecnie płacone - przyznał.

ZOBACZ WIDEO Zobacz, jak Vital Heynen ogłaszał kadrę na Ligę Narodów. Mówił tylko po polsku

Czy zgadzasz się z opinią Bogdana Serwińskiego na temat żeńskiej siatkówki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy
Komentarze (6):
  • Robinsław Kruzowicz Zgłoś komentarz
    Pan trener miał takie składy że nie jedna drużyna mogła marzyć ale zero wyników, więc ktoś wreszcie zakręcił kurek i płacz!
    • mirmur Zgłoś komentarz
      Pan trener zapomniał jak jego źródełko z kasą biło i biło i mial u siebie ówczesną śmietankę siatkówki. Teraz opowiada bzdury, że ktoś chce zarobić kasę na swoich
      Czytaj całość
      umiejętnościach. Nawet nie chce się tego komentować.
      • mirmur Zgłoś komentarz
        • obiektywny Zgłoś komentarz
          Pana Serwińskiego "płacz nad rozlanym mlekiem"! Po części sam się przyczynił do "wybujałych żądań" zawodniczek! Był czas, że w Muszynie grały najlepsze polskie (i nie tylko)
          Czytaj całość
          siatkarki. Przychodziły nie dlatego, że trenerem był Pan Bogdan tylko dlatego, że płacił im więcej niż gdzie indziej! Podobnie było w klubach finansowanych przez firmy państwowe (Sopot, Police). Kluby (działacze) same "popsuły rynek"!
          • fakiewicz Zgłoś komentarz
            Moim zdaniem... LSK powinna "iść na żywioł". Wszelka ingerencja "zielonego stolika", wszelkie ograniczenia- limity... np co do ilości grających cudzoziemek... sprzyjają wynaturzeniom typu
            Czytaj całość
            'nienaturalnie wysokie apanaże Polek'. Jest masa zagranicznych siatkarek, równych poziomem z naszymi rodzimymi pseudo-gwiazdami... ale znacznie tańszych. Po za tym, spółki skarbu państwa, jeśli pragną wspierać żeńską siatką, niechaj wspierają reprezentację narodową... albo wszystkie kluby LSK w jednakowym stopniu. To uczciwe i moralnie czyste rozwiązanie.....
            • Małgorzata Zgłoś komentarz
              Może by ktoś wreszcie napisał o jakich kwotach mówimy, bo tak to nie mamy o czym rozmawiać.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×