Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krakowski ZIS odpowiedział na zarzuty Trefla Proximy. "Rejterada"

Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie wraz z Gminą Miejską Kraków nie pozostawiły bez odpowiedzi oświadczenia wycofującego się z ekstraklasy Trefla Proximy. Padły mocne zarzuty wobec prezesa Łukasza Kadeli.
Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
radość siatkarek Trefla Proximy Kraków WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: radość siatkarek Trefla Proximy Kraków

Przypomnijmy, że oficjalnym powodem wycofania się Trefla Proximy Kraków z Ligi Siatkówki Kobiet i rozwiązania klubu jest brak odpowiedniej hali, w której małopolski zespół mógłby przygotowywać się do sezonu 2018/2019 i rozgrywać swoje spotkania. Prezes Łukasz Kadela obarczył za to winą krakowski magistrat i Zarząd Infrastruktury Sportowej, które miały sabotować próbę przeniesienia zajęć drużyny do nowo wybudowanej Hali 100-lecia KS Cracovia przy ul. Focha. - Na mocy ostatecznego stanowiska Gminy Miejskiej nie jesteśmy w stanie zrealizować powierzonej nam misji budowania profesjonalnego sportu - tłumaczył Kadela.

Słowa prezesa Trefla Proximy doczekały się odpowiedzi drugiej strony konfliktu. GMK i ZIS nie przebierają w słowach: - Prezes Kadela szukał jedynie pretekstu do wycofania się z profesjonalnej siatkówki, nie miał odwagi podać prawdziwych przyczyn tej rejterady, którymi prawdopodobnie były problemy finansowe i organizacyjne klubu - czytamy w piśmie opublikowanym na stronie ZIS.

PLPS w opublikowanym komunikacie zapowiedział spotkanie z władzami krakowskiego klubu, a także poruszenie tematu wycofania się Trefla Proximy na spotkaniu rady nadzorczej ekstraklasy. Wiadomo, że do PLPS zgłosiły się dwa kluby zainteresowane zastąpieniem Trefla Proximy w LSK. Jednym z nich jest Energa MKS Kalisz, triumfator ostatniej edycji rozgrywek I ligi.

Pełna treść oświadczenia Gminy Miejskiej Kraków i Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie (pisownia oryginalna):

W dniu 17 sierpnia 2018 roku w komunikacie podpisanym przez prezesa zarządu Łukasza Kadelę klub sportowy Trefl Proxima Kraków SA poinformował na swoich oficjalnych profilach w mediach społecznościach, że złożył wniosek o wycofanie drużyny siatkarek z rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet i postanowił zakończyć działalność sportową. Uzasadniając te decyzje, prezes Łukasz Kadela bezpodstawnie obarcza winą za podjęte przez Trefl Proxima Kraków SA kroki Gminę Miejską Kraków i Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie, sugerując, że klub nie ma możliwości korzystania w Krakowie z odpowiedniego obiektu sportowego.

GMK uważa, że prezes Łukasz Kadela całkowicie mija się z prawdą, ponieważ po uzyskaniu przez klub Trefl Proxima Kraków SA w 2017 roku licencji na udział w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet to właśnie Gmina Miejska Kraków, reprezentowana przez Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie przystąpiła do modernizacji Hali Sportowo-Widowiskowej „Suche Stawy”, aby obiekt spełnił wszystkie wymogi Polskiego Związku Piłki Siatkowej i Ligi Siatkówki Kobiet. Kosztem 5.550.000,00 zł z gminnego budżetu przeprowadzono więc modernizację trybun, podłogi sportowej, oświetlenia, zaplecza szatniowego, pomieszczeń dla sędziów, sanitariatów, nagłośnienia, wentylacji i klimatyzacji.

Biorąc pod uwagę potrzeby klubu Trefl Proxima Kraków SA, GMK postanowiła w 2018 roku przeprowadzić w hali "Suche Stawy" również remont pomieszczeń biurowych.
Gmina Miejska Kraków nie ograniczyła się wyłącznie do przygotowania niezbędnej bazy sportowej spełniającej wymogi licencyjne Polskiego Związku Piłki Siatkowej i Ligi Siatkówki Kobiet. Trefl Proxima Kraków SA otrzymał od Gminy także wsparcie organizacyjne i marketingowo-promocyjne, aby inauguracyjne spotkanie z mistrzem Polski Chemikiem Police rozegrane zostało w TAURON Arenie Kraków.

Wyżej wymienione działania i wysiłki GMK oraz ZIS, jak wynika z przywołanego powyżej komunikatu klubu, nie znalazły należytego uznania ze strony Trefla Proximy Kraków SA i prezesa Łukasza Kadeli. Mając niemal do wyłącznej dyspozycji - na treningi i mecze - halę "Suche Stawy", prezes Kadela, nie bacząc na poniesione już przez GMK duże koszty na modernizację obiektu w Nowej Hucie, podjął próbę przeniesienia drużyny siatkarek do nowo wybudowanej Hali 100-lecia Cracovii 1906 wraz z Centrum Sportu Osób Niepełnosprawnych.

W tej sprawie odbyło się 7 sierpnia 2018 roku kolejne spotkanie z udziałem dyrekcji ZIS, prezesa Trefla Proximy, przedstawicieli operatora hali przy Al. Focha – Klubu Sportowego Cracovia 1906 i Fundacji Poland Business Run.
Po tym spotkaniu prezes Łukasz Kadela nie sprecyzował jednak w stosunku do operatora hali w jakim zakresie klub Trefl Proxima Kraków SA chciałby korzystać z Hali 100-lecia Cracovii 1906.

Nie ma możliwości, aby pogodzić wszystkie interesy KS Cracovia 1906, Trefla Proximy Kraków SA i sportowców niepełnosprawnych, dla których hala przy Al. Focha powstała. Przystosowanie jej do wymogów Ligi Siatkówki Kobiet kosztowałoby około 1,5 mln złotych. Mając na względzie, że hala została oddana do użytkowania w kwietniu 2018 r., przeprowadzenie powyższych prac adaptacyjnych mogłoby skutkować utratą udzielonych przez generalnego wykonawcę gwarancji oraz ograniczeniem dostępności hali dla osób niepełnosprawnych.

O tej sprawie oraz stanowisku Gminy Miejskiej Kraków w kwestiach dotyczących dalszej współpracy Gminy z klubem Trefl Proxima Kraków SA prezes Łukasz Kadela został poinformowany pismem ZIS z dnia 13 sierpnia 2018 roku. Nie przesądzając o możliwości korzystania w przyszłości przez siatkarki Trefla Proximy z Hali 100-lecia Cracovii 1906, poproszono w tym piśmie prezesa Kadelę o nawiązanie kontaktu ze Stowarzyszeniem Siemacha, operatorem hali „Suche Stawy”, w celu ustalenia harmonogramu treningów i rozpoczęcia przygotowań drużyny do nowego sezonu Ligi Siatkówki Kobiet. Te monity pozostały bez odpowiedzi, za to 17 sierpnia 2018 roku sympatycy siatkówki dowiedzieli się, że Trefl Proxima Kraków SA kończy działalność sportową. Nie otrzymali jednak od prezesa Łukasza Kadeli jasnego, jednoznacznego uzasadnienia tej decyzji.

Z treści komunikatu można wnosić, że prezes Kadela szukał jedynie pretekstu do wycofania się z profesjonalnej siatkówki, nie miał odwagi podać prawdziwych przyczyn tej rejterady, którymi prawdopodobnie były problemy finansowe i organizacyjne klubu.

Zwracając się o pomoc do GMK, właściciele Trefla Proximy zapewniali, że mają pomysł na nowoczesne zarządzanie i dynamiczny rozwój klubu oraz ambitne plany sportowe, nie wyłączając występów na arenie międzynarodowej. Tymczasem, realizacja tej strategii ograniczała się w praktyce do mnożenia oczekiwań i żądań wobec GMK. Gmina Miejska Kraków mocno zaangażowała się w przywrócenie ekstraklasowej siatkówki kobiet, dlatego z dużym rozczarowaniem przyjęła wiadomość o rozwiązaniu drużyny i klubu Trefl Proxima Kraków SA.

ZOBACZ WIDEO Atalanta BC rozbiła zespół Bartosza Salamona, pech Polaka [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Kto ma rację w tym sporze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
zis.krakow.pl
Komentarze (4):
  • p_ Zgłoś komentarz
    sztuczny twór i nieudolni działacze - cała prawda o klubie
    • kokik Zgłoś komentarz
      Nie da się tego jeszcze odkręcić, co? Ludzka podłość nie ma granic.
      • 6-ego sierpnia Zgłoś komentarz
        Sport i szeroko pojęta kultura powinny być dofinansowywane przez budżet państwa. Dopóki o 'przeżyciu' klubów decyduje kasa prywaciarza, dopóty trzeba liczyć się z niespodziankami...
        Czytaj całość
        patrz: upadek Trefla Proximy Kraków, Zawiszy Sulechów, Muszynki. W sumie... sponsor ze swoją kaską może robić co chce... i co komu do tego...
        • ferdynand Zgłoś komentarz
          my kibice chcemy wiedzieć w końcu , kto kogo wyru.ał- czyli de facto, kto wyru.ał nas - konsumentów siatkarskich widowisk sportowych ! . dlatego, czekamy na kolejne oświadczenie prezesa -
          Czytaj całość
          musi być "mocniejsze" od stanowiska miasta Krakowa ... . dlatego czekamy na FAKTY / dokumenty, potwierdzające że to magistrat Kraków zawalił działalność klubu ... . jak się tego nie doczekamy = prezes zrejterował rozpylając zasłonę dymną w postaci "złego magistratu" ... . prezesie , czekamy na mocny return ... . PS. my rozumiemy że biznes klubowy mógł przestać się opłacać - bo np. już politycznego poparcia jak na Wybrzeżu nie było , miasto do działalności klubu dołożyć się nie chciało, sponsorzy zrezygnowali , kibice nie dopisali, żądania płacowe zawodniczek wygórowane itp. itd. tak bywa i wystarczy szczerze powiedzieć - dokładamy i już dalej nie pociągniemy a innych chętnych do prowadzenia klubu w Krakowie nie ma ! no ale jak się wskazuje palcem "innego" - to mówimy sprawdzam ... i żeby nie było, tak samo powiemy magistratowi
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×