KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

KMŚ 2018. Niewykorzystana szansa Asseco Resovii. "Z takim rywalem nie można sobie pozwolić na błędy taktyczne"

Asseco Resovia Rzeszów w niedzielę walczyć będzie o brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata. Polski zespół żałuje niewykorzystanej szansy i popełnionych błędów w półfinałowym meczu z Cucine Lube Civitanova (1:3).

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Marcin Możdżonek WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Marcin Możdżonek
Choć Asseco Resovia Rzeszów nie była faworytem półfinałowego meczu z Cucine Lube Civitanova, to przez półtora seta, to polski zespół dyktował warunki. Po emocjonującej grze na przewagi w pierwszej partii rzeszowianie wygrali 31:29, a w drugiej odsłonie prowadzili 17:14. Jednak po serii zagrywek Dragana Stankovicia stracili prowadzenie, a ostatecznie przegrali do 19. Wtedy posypała się gra Resovii.

- Nie wygraliśmy, zmarnowaliśmy swoje szanse, bo grając przeciwko takiemu zespołowi, jak Cucine Lube Civitanova, trzeba grać bardzo uważnie i roztropnie. Nie można sobie pozwolić na żadne błędy taktyczne, które u nas były zarówno w drugiej, jak i czwartej partii. W konsekwencji tego przegraliśmy - powiedział po spotkaniu kapitan Resovii, Marcin Możdżonek.

Rzeszowianie mogą żałować niewykorzystanej szansy na sprawienie gigantycznej sensacji. - Cucine Lube to faworyt do wygrania mistrzostw świata. To jednak nie zwalniało nas z tego, żebyśmy grali twardziej. Ja jednak jestem zadowolony z tego, że z meczu na mecz robimy postęp - stwierdził Możdżonek.

Największym problemem polskiego zespołu były błędy taktyczne. - Dla mnie widoczny był brak realizacji założeń taktycznych jakie mieliśmy czy to w obronie, bloku czy rozegraniu. Tu się wszystko rozegrało. Jak już zespół z Włoch złapał przewagę, to każdy dokładał jakość w serwisie i było coraz trudniej. Przecież to my mieliśmy inicjatywę w drugim secie, prowadziliśmy trzema punktami - dodał środkowy.

Resovia od początku sezonu spisywała się poniżej oczekiwań, ale w Klubowych Mistrzostwach Świata gra o wiele lepiej niż w PlusLidze. Nadal jednak siatkarzy z Rzeszowa czeka wiele pracy, by ustabilizować swoją formę. - W czwartym secie znów kilka gorszych decyzji, złe ustawienie w obronie. Pracujemy nad tym, sztab szkoleniowy przygotowuje nam niesamowitą strategię, a my musimy to przekładać na boisko. Na pewno będziemy grali coraz lepiej - ocenił kapitan Asseco Resovii.

W niedzielę rzeszowianie w meczu o brązowy medal zmierzą się z Fakiełem Nowy Urengoj. - Nastawiamy się przede wszystkim na dobrą, radosną, wesołą grę na wysokim poziomie. Oczywiście będziemy walczyć o medal. Byłoby bardzo miło przywieźć brązowy krążek dla nas i dla kibiców - zakończył Możdżonek. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:30.

ZOBACZ WIDEO Świderski o sytuacji Stoczni: To nie tylko problem Szczecina, ale całej polskiej siatkówki
Kto zdobędzie brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×