WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

KMŚ 2018. Asseco Resovia Rzeszów bez medalu. "Powinniśmy wygrać 3:0"

Asseco Resovia Rzeszów w meczu o brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata przegrała z Fakiełem Nowy Urengoj 1:3. - Powinniśmy wygrać 3:0 - powiedział kapitan polskiego zespołu, Marcin Możdżonek.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Marcin Możdżonek

Postawa Asseco Resovii Rzeszów to jedno z zaskoczeń Klubowych Mistrzostw Świata siatkarzy. Zespół ten w tym sezonie wygrał tylko jedno spotkanie w PlusLidze i zajmuje w niej przedostatnie miejsce. Mimo to polski zespół jak równy z równym walczył ze światowymi potęgami. Mecz o brązowy medal z Fakiełem Nowy Urengoj rzeszowianie przegrali 1:3, ale niewiele brakło, by doprowadzili do tie-breaka.

Swojego rozczarowania takim rozstrzygnięciem nie ukrywał Marcin Możdżonek. - Uważam, że ten mecz powinniśmy wygrać nawet 3:0. Czułem, że jesteśmy dużo mocniejsi. Zabrakło czegoś, ale czego, to musimy przeanalizować, a następnie wyciągnąć wnioski. Mieliśmy rywali na przysłowiowym widelcu i tym większe jest rozgoryczenie - powiedział kapitan Asseco Resovii.

Przed turniejem niewielu ekspertów i kibiców stawiało na to, że zespół z Podkarpacia wyjdzie z grupy. - Jestem z jednej strony zadowolony, bo w końcu poprawiliśmy swoją grę o kilka poziomów. Paradoksem tego turnieju jest to, że trzynasty zespół PlusLigi walczy o brązowy medal jak równy z równym z trzecim zespołem rosyjskiej Superligi. Wstydu swoją grą nie przynieśliśmy, choć wynik pozostawia wiele do życzenia - dodał Możdżonek.

Teraz rzeszowian czekają mecze w PlusLidze i walka o poprawienie swojej pozycji w tabeli. O Klubowych Mistrzostwach Świata siatkarze muszą szybko zapomnieć. - Obyśmy mogli tę dobrą grę przełożyć na PlusLigę. Zaczęliśmy turniej z wysokiego "c", skończyliśmy małym "c". Zabrakło postawienia kropki nad "i". Wielka szkoda, ale musimy przyjąć to z pokorą - zakończył Możdżonek.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga: Stephane Antiga nie jest szczery. Straciłem przez niego 1,5 roku

Czy spodziewałeś się dobrego występu Asseco Resovii Rzeszów w Klubowych Mistrzostwach Świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • oldtimer 0
    Grali jak z nut przegrali jak zawsze nasze drużyny ligowe Kto tam o Fakiel słyszał wcześniej w pucharach ...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bartex 0
    Resovia w tym turnieju na 5 meczy wygrała aż 2 więc szału nie ma, fakt wygrania z Brazylijczykami była niespodzianką i dobrym prognostykiem na pozostałe mecze. Niestety wiele z tego nie wyszło bo w meczach z Włoskimi drużynami to woli walki starczało na pół meczu i tyle
    Z Rosjanami można było powalczyć jak równy z równym i wygrać, ale jak się tyle piłek w formie błędów przekazuje rywalowi to o czym marzyć
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • panda25 1
    Gratulacje za naprawdę dobrą grę Resovii podczas turnieju.
    Gdyby trochę powybrzydzać - czego zabrakło w meczu o brąz? Pewnie kilku rzeczy :-)
    Skuteczności ataku na środku (przede wszystkim właśnie Marcina), regularnie dobrych wyborów w rozegraniu po stronie Shoji, szybszej reakcji Cretu na słabszą grę w tym meczu Schulza (Kuba dał dobrą zmianę)...
    Ale - jak napisałem zaraz po meczu - rzeszowska drużyna daje sygnał powrotu do gry na wysokim poziomie, a czwarte miejsce w turnieju jest moim zdaniem miłą niespodzianką.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×