Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PlusLiga: Indykpol AZS Olsztyn rozbił Asseco Resovię Rzeszów i najprawdopodobniej wybił jej z głowy play-offy

Koniec zwycięskiego marszu Asseco Resovii. W spotkaniu 22. kolejki PlusLigi Indykpol AZS Olsztyn ograł rzeszowian w trzech setach, najprawdopodobniej wybijając im z głowy marzenia o awansie do czołowej "6" rozgrywek.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn Newspix / Kacper Kirklewski / Na zdjęciu: siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn

Rozpędzona Asseco Resovia chciała w niedzielę przedłużyć swoją zwycięską serię (do pięciu wygranych z rzędu), żeby pozostać w realnej walce o awans do fazy play-off mistrzostw Polski. Natomiast olsztynianie, którzy przystępowali do rywalizacji po triumfie po tie-breaku z Jastrzębskim Węglem, pragnęli pokrzyżować szyki swoim rywalom.

Gospodarze od samego początku konfrontacji zabrali się do pracy, a ich poczynania napędzał będący w dobrej formie Marcel Lux. Słowak nie tylko skutecznie atakował, ale i posyłał na stronę przeciwnika trudne zagrywki (10:7). Z czasem do głosu zaczęli dochodzić podopieczni Gheorghe'a Cretu, którzy systematycznie odrabiali straty i doprowadzili do remisu 18:18, co zapowiadało ciekawą końcówkę inauguracyjnego seta. Na finiszu gości pogrążyły błędy własne (dwa razy pomylił się Marcin Możdżonek i zmienił go Bartłomiej Lemański), przez które przegrali I partię 22:25.

Podrażnieni takim obrotem spraw rzeszowscy zawodnicy drugą odsłonę rozpoczęli z wysokiego "c", szybko wychodząc na prowadzenie 4:1 po udanym zagraniu w wykonaniu Davida Smitha. Akademicy prowadzeni przez Michała Gogola grali bardzo cierpliwie i w pewnym momencie wygrywali 12:10, dzięki mocnym serwisom Jana Hadravy. Spokojnie rozgrywał Paweł Woicki, a olsztynianie wydawali się mieć wszystko pod kontrolą. AZS już nie roztrwonił swojej przewagi i ponownie odniósł wiktorię do 22.

Co czeka polskich siatkarzy w 2019 roku? "Najważniejsze będą kwalifikacje do igrzysk"

Miejscowi siatkarze nie zamierzali zwalniać tempa i objęli prowadzenie 7:3. Na skrzydłach swoje ataki kończyli Hadrava oraz Robbert Andringa, a ich klub zmierzał po komplet punktów w tym starciu. Obraz gry nie uległ zmianie i Indykpol AZS Olsztyn wygrał trzecią partię 25:18, a cały mecz 3:0.

Po tym spotkaniu olsztynianie mają na swoim koncie 27 punktów i plasują się w tabeli na 8. lokacie, zaś Asseco Resovia Rzeszów (26 pkt) jest 9. Ostatnie premiowane awansem do etapu play-off miejsce zajmuje obecnie PGE Skra Bełchatów (31 pkt). Do końca fazy zasadniczej polskiej ekstraklasy pozostały cztery kolejki.

PlusLiga, 22. kolejka:

Indykpol AZS Olsztyn - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:22, 25:22, 25:18)

Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Woicki, Zniszczoł, Pietrszko, Lux, Andringa, Żurek (libero) oraz Kapelus, Gil, Kańczok.

Asseco Resovia Rzeszów: Shoji, Jarosz, Możdżonek, Rossard, Buszek, Smith, Masłowski (libero) oraz Perry (libero) Lemański, Schulz, Mika, Kozub.

MVP: Jan Hadrava (Indykpol AZS Olsztyn).

Czytaj też:
-> Tomasz D. tymczasowo aresztowany. "Przyznał się. Przedstawił swoją linię obrony, która będzie weryfikowana"
-> Lukas Kampa przedłużył kontrakt z Jastrzębskim Węglem

Czy Asseco Resovia Rzeszów awansuje do fazy play-off PlusLigi 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

  • admen Zgłoś komentarz
    Pytanie zasadnicze : co na tym zyskali zawodnicy Resovii grający nie fair ... DLACZEGO mieliby oddać mecz. Hejterzy proszę o argumenty...
    • Wiesia K. Zgłoś komentarz
      Grali tak jak potrafili - starali się - hejterzy przestańcie już.!
      • Tak myślę. Zgłoś komentarz
        Ciekawe jakie kluby zatrudniły tych ludzi bez honoru i ambicji???Mam nadzieję,że się na nich przejadą tak jak Resovia.
        • Tadeusz Szomko Zgłoś komentarz
          przegonic to towarzystwo bo to kpiny sobie robia.co jeden to gorszy
          • pulo Zgłoś komentarz
            Ignaczak to powinien już dawno rozgonić.Mecz wcześniej grali jak by to była całkiem inna drużyna.
            • Tak myślę. Zgłoś komentarz
              Sabotaż i to tak nieudolny,że nie da się tego nie zauważyć.Warto oglądnąć ten mecz jeszcze raz,żeby zobaczyć jak nieudolnie odgrywali swoją szopkę i to praktycznie wszyscy!!!Pewnie
              Czytaj całość
              kontrakty mają podpisane,ale na pewno nie w Resovii..Gdybym nie widział na jakim poziomie grali ostatnio,to może bym uwierzył.Ciekaw jestem reakcji kibiców Resovii,bo taki pseudo mecz nie powinnien płazem im przejść.Kibice Resovii szanujmy się,ja na Podpromie się już nie wybieram..
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×