WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LSK: ŁKS - Budowlani: koronacja możliwa już w poniedziałek

W tym tygodniu poznamy nowego mistrza Polski. ŁKS Commercecon Łódź może zakończyć finał z Grotem Budowlanymi Łódź już w poniedziałek.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: siatkarki ŁKS Commercecon Łódź

Odpowiedź na pytanie, która drużyna z Łodzi jest najlepsza w Polsce, może być znana po trzech setach, ale równie dobrze po trzech kolejnych meczach. Na razie finał Ligi Siatkówki Kobiet przebiega po myśli ŁKS-u Commercecon Łódź, który prowadzi 2:0 w serii. Zarówno w roli gospodarza, jak i w roli gościa zwyciężył z lokalnym przeciwnikiem 3:2 i złote medale ma na wyciągnięcie ręki. Zespół prowadzony przez Michala Maška może w poniedziałek rywalizację zakończyć, a Grot Budowlani Łódź przedłużyć.

- Tak naprawdę droga do tytułu jest jeszcze daleka. Musimy skupić się na tym, co jeszcze możemy zrobić lepiej, w których momentach musimy być jeszcze bardziej agresywni - przestrzega Michal Masek, żeby podtrzymać mobilizację w swoim zespole. - Na razie nasza konsekwencja i cierpliwość są kluczami do zwycięstw.

Czytaj także: Łódzkie Wiewióry o krok od mistrzostwa. "Naszą siłą jest zespołowość"

ŁKS ma więcej atutów po swojej stronie. Gra bardziej różnorodnie w ofensywie, przez co trudniej jest go zatrzymać. Budowlanym w drugim meczu nie pomógł w zwycięstwie nawet historyczny wyczyn ich atakującej. Jovana Brakocević zdobyła 38 punktów, czyli pobiła rekord rozgrywek. W obu finałowych pojedynkach Serbka umieszczała piłkę w polu rywalek najczęściej, ale to ŁKS miał więcej "strzelb" po swojej stronie. Jeżeli Serbka dostanie wsparcie, sytuacja w finale może się zmienić.

ZOBACZ WIDEO: Karol Świderski to "brylancik", zdobył mistrzostwo Grecji. "Miejscowi mówią na niego Swarovski"

Budowlani będą w trzecim meczu gośćmi. W rywalizacji derbowej ma to mniejsze znaczenie niż we wcześniejszych rundach, ale i tak warto pamiętać, że drużyna Błażeja Krzyształowicza to najlepsza w lidze w meczach wyjazdowych. Posiadaczowi Superpucharu Polski skończył się margines błędu i w poniedziałek musi postawić wszystko na jedną kartę. Kolejnej szansy na poprawę nie będzie.

- Jeśli przystąpimy do trzeciego spotkania z myślą, że w razie porażki przegramy wszystko, to będzie nam to bardzo ciążyło. Musimy w tym konkretnym meczu okazać się lepszą drużyną, znaleźć lekarstwo na grę ŁKS-u i zadbać o to, co będzie się działo po naszej stronie siatki - zapowiada Krzyształowicz, który swoim podopiecznym zalecił "totalny reset" i odpoczynek w dniu wolnym po drugim pojedynku.

Rywalizacja o brązowe medale na pewno nie zakończy się w poniedziałek. Chemik Police remisuje 1:1 z Developresem SkyRes Rzeszów, a także drużyna lepsza w "małym" finale potrzebuje trzech zwycięstw. W poniedziałek mecz w Policach. Niespełna tydzień temu Developres triumfował tam 3:0, żeby kilka dni później w Rzeszowie przegrać 2:3.

Czytaj także: Rywalizacja o medal na remis. "Jedziemy do Polic i walczymy dalej"

Hasłem poprzedniego starcia było przebudzenie Chemika. Podopieczne Marcello Abbondanzy odniosły zwycięstwo po czterech porażkach w Lidze Siatkówki Kobiet z rzędu, a to było najdłuższe pasmo niepowodzeń policzanek od czasu ich awansu do elity. - Dużo lepiej realizowałyśmy taktykę, stąd poprawa w grze. Byłyśmy konsekwentne i grałyśmy dużo lepiej serwisem. Nie popełniłyśmy tak wielu błędów w zagrywce, co pomogło ustawić mecz. Mamy jeszcze rezerwy do uwolnienia w głowach, żeby dłużej zachowywać koncentrację - mówi Martyna Łukasik, atakująca Chemika.

Poniedziałek w Lidze Siatkówki Kobiet:

17:30, Chemik Police - Developres SkyRes Rzeszów 

Stan rywalizacji: 1:1.

20:30, ŁKS Commercecon Łódź - Grot Budowlani Łódź 

Stan rywalizacji: 2:0.

Czy ŁKS Commercecon Łódź wygra trzeci mecz z Grotem Budowlanymi Łódź?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Levantador 1
    ''Budowlanym w drugim meczu nie pomógł w zwycięstwie nawet historyczny wyczyn ich atakującej. Jovana Brakocević zdobyła 38 punktów, czyli pobiła rekord rozgrywek.''

    Pisałem pod artykułem Kaczmarczyka, ale napiszę jeszcze raz. Brakocević nie pobiła rekordu ligi tylko wyrównała osiągnięcie Popović-Gammy.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×