Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PlusLiga. ZAKSA - ONICO: kędzierzynianie mistrzami Polski! Po raz ósmy w historii

ZAKSA mistrzem Polski 2018/2019! W trzecim spotkaniu finałowym PlusLigi, zespół z Kędzierzyna-Koźla w czterech setach uporał się z ONICO Warszawa.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Mistrz Polski 2019 PAP / Krzysztof Świderski / Na zdjęciu: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Mistrz Polski 2019

Kędzierzynianie byli faworytami sobotniej konfrontacji i chcieli przypieczętować zdobycie złotego medalu mistrzostw Polski, co im się udało zrealizować.

Początkowo na boisku trwała wymiana ciosów i nikomu nie udawało się wypracować bezpiecznej przewagi. Z czasem przy zagrywce Benjamina Toniuttiego przyspieszyła ZAKSA, która wyszła na prowadzenie 13:10. Wydawało się, że gospodarze kontrolują boiskowe wydarzenia, ale goście za sprawą Macieja Muzaja rzucili się do ataku i doszli rywala na jeden punkt (19:18). Jednakże ostatnie słowo należało do miejscowej ekipy, która po udanym zagraniu Mateusza Bieńka triumfowała do 22.

Przegrana partia tylko zmobilizowała warszawian do jeszcze cięższej partii. Umiejętnie rozgrywał Antoine Brizard, który dobrze współpracował z Muzajem. Podopieczni Stephane'a Antigi wzmocnili blok, natomiast kędzierzyńscy zawodnicy popełniali kolejne błędy własne. Na finiszu drugiej odsłony dał o sobie znać Piotr Łukasik i ONICO zwyciężyło zdecydowanie 25:19.

ZOBACZ WIDEO Debiut Leona w kadrze Polski coraz bliżej. "Mieć go w drużynie to jak oszukiwać. Jest po prostu za dobry!"

Wygrany set dodał graczom z Warszawy dużo pewności siebie. W dalszym ciągu skuteczni w ofensywie byli Łukasik oraz Maciej Muzaj, zaś ich drużyna w pewnym momencie miała już sześć "oczek" przewagi (11:17). Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle nie zwiesili głów, poprawili się w bloku i odrobili straty z nawiązką, obejmując prowadzenie 22:21! Ostatecznie doszło do wojny nerwów, z której z tarczą wyszli kędzierzynianie (32:30) i byli już o krok od wywalczenia złotych medali mistrzostw Polski.

Drużyna z województwa opolskiego chciała dokończyć dzieła zniszczenia już w czwartej części batalii. Znakomicie poczynał sobie Rafał Szymura, a jego klub z każdą kolejną akcją przybliżał się do ósmej w swojej historii wiktorii w polskiej ekstraklasie. Swoje trzy grosze dołożył drugi z przyjmujących Aleksander Śliwka (25:19) i feta w Kędzierzynie-Koźlu stała się faktem.

PlusLiga, finał (3. mecz):

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - ONICO Warszawa 3:1 (25:22, 19:25, 32:30, 25:19)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Wiśniewski, Deroo, Kaczmarek, Toniutti, Szymura R., Bieniek, Zatorski (libero) oraz Śliwka, Stępień, Koppers.

ONICO Warszawa: Muzaj, Vigrass, Łukasik, Penczew, Wrona, Brizard, Wojtaszek (libero) oraz Janikowski.

MVP: Rafał Szymura (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle).

Stan finałowej rywalizacji (do 3 zwycięstw): 3-0 dla ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Czytaj też:
-> Vital Heynen: Nie mógłbym mieszkać w Polsce. Trudno byłoby mi spokojnie wyjść na ulicę
-> Liga Narodów: szeroki skład reprezentacji Polski. Zabraknie Kurka i Leona

Czy Rafał Szymura zasłużenie został wybrany MVP meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • siewca śmierci Zgłoś komentarz
    Myslisz sie w zawierciu zaksa set poprzedzajacy ten w którym sędzia sie pomylił wygrała mowa o 4 a trzeci wygrała. Sam sie osmieszasz to nie byl set.ostatniej szansy zaksa po 2 przegranych
    Czytaj całość
    weszla na swoj poziom. Na reszte twojej wypowiedzi juz pięć razy pisałem ze błędy były będą i tak jest sport a to ze akuratnio tym razem sędziowie sie pomylili na korzyść zaksy niczego nie zmienia . Udowodni ze sa najlepsi możesz tu płakać nic to nie zamieni. To juz ostatni moj komentarz w tym temacie. Nie ma sensu ta dyskusja gdyz i tak nie przyjmujesz do wiadomości żadnych racjonalnych argumentów. Masz prawo do sojego myślenia Twoja sprawa.
    • marmaz Zgłoś komentarz
      zasłużone mistrzostwo dla ZAKSY. grali najlepiej, najrówniej na przestrzeni całego sezonu. brawo !
      • skandal10 Zgłoś komentarz
        Jeśli nie wykorzystuje się kilkupunktowej przewagi to zostaje się wicemistrzem. To i tak bardzo dobry wynik jak na takie perturbacje w klubie i taki skład. Następny sezon będzie ciekawy.
        Czytaj całość
        Wiele zmian i składów i trenerów. Nie łudzę się jednak, że zdziałamy coś w LM. Plusliga to jednak nie czołówka Europy. Teraz sezon kadrowy zapowiada się bardzo ciekawie. Powodzenia i zdrowia wszystkim siatkarzom i siatkarkom.
        • szakal44 Zgłoś komentarz
          Może przyjechać, ja też podróżowałem po operacji.
          • Paulinson Zgłoś komentarz
            Brawo brawo brawo ZAKSA! Szalony sezon dobiegł końca. Myślę, że jeszcze na długo zostanie zapamiętany. A teraz z wielkim podekscytowaniem czekam na reprezentację. Mam nadzieję, że
            Czytaj całość
            Vital jednak zadzwoni do Szymurki. Będzie pięknie! POLSKA!
            • Wino1901 Zgłoś komentarz
              Serdeczne gratulacje dla Onico Warszawa... Dla mnie osobiście rozgrywki finałowe nie zostały przeprowadzone - zwycięzca powinien wygrać 3 mecze, tymczasem ZAKSA wygrała 2 mecze.
              Czytaj całość
              Prawdopodobnie ZAKSA mogła to wygrać sportowo, ale nie wygrała sportowo... Od ONICO po odpadnięciu Kurka i Kwolka, spodziewałem się walki o brąz, srebro to dla mnie niebotyczny sukces, więc nie zawód przeze mnie przemawia. Tym meczem zakończyłem swoją 17-letnią przygodę z siatkówką. Jak pewnie wielu, do siatkówki przyciągnęły mnie sukcesy - złoty medal Mistrzostw Europy i "Złotek" Andrzeja Niemczyka. Od tego się zaczęło i bywało cudownie. Cudownie wspominam Puchar Świata 2011 roku i "mecz finałowy" pomiędzy Rosją i Polską. Oczywiście wiem, że formuła PŚ nie przewiduje finałów, ale tak się wówczas złożyło, że dwa najlepsze zespoły turnieju (Polska i Rosja) spotkały się na samym końcu. Oczywiście wspaniały był mecz z Włochami, podczas którego Michał Ruciak, jak as z rękawa wyszedł i od trzeciego seta rozgromił Włochów. Wstawanie wówczas o 3 w nocy na mecze i wyjście o 7 do pracy. Cudne wspomnienia i czasy, później Mistrzostwa Świata, wspaniały mecz Polska-Niemcy podczas turnieju kwalifikacyjnego do IO w 2016 roku... to będę cudownie wspominał... były też gorsze chwile - wszelkie Igrzyska Olimpijskie, ME 2012 kobiet, czy ME mężczyzn 2014... Były wspaniałe dyskusje z kibicami. Również tu. Byłem m.in. orędownikiem gry Leona w reprezentacji Polski. Zawsze tłumaczyłem, że Leon tylko korzysta z aktualnych przepisów. Jeśli nie podoba nam się gra naturalizowanych sportowców w reprezentacji Polski, zmieńmy przepisy, a nie karajmy Leona za to, że jest najlepszym zawodnikiem na przyjęciu na świecie. Nie możemy mu odbierać praw, które mu przysługują. Oczywiście ja byłem przeciwny zmianom w przepisach, bo dla mnie obywatelstwo ma wartość i to nie tylko świstek, ale prawo do reprezentowania danego kraju. I teraz nie zobaczę nawet jednego meczu Leona w barwach Polski... Dlaczego? Kiedyś słyszałem taki dowcip a'propos piłki nożnej: "Przychodzi kobieta do sędziego i mówi - Chciałabym kupić mecz mężowi na urodziny. Jaka cena". Dowcip dotyczył machlojek w piłce nożnej. Uważam, że dziś można takie dowcipy powiedzieć o polskiej siatkówce. Zawsze dziwiłem się kibicom nożnej, że dalej kibicują i oglądają ten sport. Gdyby się zbuntowali i zaprzestali, proceder by szybko został przerwany, no i dziś właśnie w takiej sytuacji się, w mojej opinii, znalazłem… Osobiście uważam, że takich błędów jakie miały miejsce w ciągu ostatnich trzech tygodni, nie było w całej lidze w ciągu kilku lat. A teraz nagle wszystkie dotyczą kilku meczów i to wszystko na korzyść ZAKSY, w newralgicznych momentach: sędzia Pindral, Sędzia Maroszek, drugi sędzia z meczu w Kędzierzynie-Koźlu, protokolantka sędziują na korzyść ZAKSY… Moim zdaniem trochę tego za dużo… Do tego decyzje Zagumnego i trochę zdrada ideałów - jeszcze kilka lat temu wypowiadał się jak to w związku brak ludzi gotowych do odważnych decyzji i do prawdziwych, potrzebnych zmian… Dla mnie dziś panowie Zagumny i Świderski to klasyczne przypadki zdrady ideałów jak z piosenki Republiki "Gdzie są moi przyjaciele", a do tego symbol doprowadzenia siatkówki do ośmieszenia. Dwa dokumenty, w których wyraźnie potwierdza się, że w półfinałach i finałach sędziowie wspierają głównego kandydata do Mistrzostwa Polski… I polską siatkówkę postawiły w złym świetle decyzje sędziów, a nie działania Onico czy Zawiercia. Dla mnie dno… Oczywiście nikt po mnie płakać nie będzie i to wiem, natomiast stawiam sobie określone warunki: albo zasady, albo brak zasad… Dziękuję i życzę wszystkim wspaniałych chwil z siatkówką…
              • maro rz-ow Zgłoś komentarz
                Tak na poważnie gratulacje dla ZAKSy a Warszawa jeszcze rozgrywa pierwszy mecz finałowy.Jak oprzytomnieją to fakt zdobycia medalu zespołu personalnie z początku rozgrywek powinni uznać za
                Czytaj całość
                cud.
                • szakal44 Zgłoś komentarz
                  Kurek "gwiazda" nie zaszczycił finału swoją osobą, woli swoją niunię głaskać !!
                  • Antyfan Lube Zgłoś komentarz
                    skoda mi Maćka Muzaja. Chłopak ma takiego pecha do końcówek. A dla Zaksy gratulacje. Zasłużone zwycięstwo
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×