Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów kobiet. Włoszki pokonały Niemki i zostały rekordzistkami

Drużyna Włoch zakończyła opolskie zmagania w ramach Ligi Narodów Kobiet bez porażki. Wicemistrzynie świata pokonały 3:0 kadrę Niemiec i tym samym pobiły rekord kolejnych zwycięstw w tych rozgrywkach.
Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
reprezentantki Włoch WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: reprezentantki Włoch

Po pierwszych akcjach meczu Włoszek i Niemek widać było, że obie drużyny szukają jeszcze najlepszego porozumienia rozgrywającej z resztą kadry. Tak czy siak początkowo prowadziły wicemistrzynie świata, które korzystały z błędów w ataku rywalek. Jednak z czasem ich przyjęcie się pogorszyło, a siatkarki trenera Felixa Koslowskiego stały się odważniejsze w kontrze i zniwelowały straty po asie Marie Scholzel (12:12).

Liga Narodów Kobiet: Malwina Smarzek uspokaja. "Jestem zdrowa, mam siły"

Włoszki szybko się otrząsnęły i po punktach Sary Alberti odzyskały przewagę. Do tego Ofelia Malinov rozgrywała zdecydowanie pewniej niż na początku meczu i szybko stało się jasne, kto obejmie prowadzenie po pierwszej partii. Nieskuteczną Nelę Barber zmieniła Linda Bock (libero występująca w kadrze Niemiec na przyjęciu), co pomogło Die Schmetterlinge (Motylicom) w poprawieniu gry i wyniku w drugim secie (8:7). Rywalki Włoszek nie oddawały już tylu punktów po niewymuszonych błędach, za to często przegrywały starcia z ich blokiem. Ataki Hanny Orthmann dawały nadzieję jej rodaczkom, ale po drugiej stronie siatki było więcej skuteczności i siły.

Niemki długo goniły wynik i wydawało się, że nie mają szans na korzystny rezultat po nieudanych akcjach Orthmann i Selmy Hetmann. Ale zdołały obronić piłkę setową i doprowadzić do remisu 24:24 po tym, jak ich liderka zaskoczyła Włoszki ratunkowym zagraniem piłki w dziewiąty metr. Nie zdało się na na wiele, bo dwie kolejne wymiany padły łupem Italii i duetu Elena Pietrini-Sarah Fahr.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Kluby powinny brać przykład z Piasta. "Mistrz nie wyskoczył z kapelusza"

Na boisko za Malinov weszła Alessia Orro, co z początku nieco zaburzyło rytm gry Włoszek, ale z czasem Azzurre zdołały go odbudować. Ambitnie walczące zawodniczki Felixa Koslowskiego nie zamierzyły się poddawać, sporo dobrego wynikało z zagrań aktywnej Leny Stigrot i Bock (11:12), a Sorokaite i spółce mimo świetnej obrony brakowało szczęścia w ataku. Chwilę później chwila zaćmienia w ofensywie dopadła nasze zachodnie sąsiadki, co kosztowało je utratę prowadzenia. Wcześniej mało widoczna Francesca Villani zaczęła notować kolejne udane akcje, a niemiecki zespół przeplatał dobre zagrania uderzeniami w aut.

Wydawało się, że mecz zbliża się ku końcowi, ale przy stanie 24:21 zawodniczki Davide Mazzantiego oddały pięć punktów z rzędu na zagrywce Orthmann i skomplikowały sobie jasną sytuację. Kiedy wydawało się, że spotkanie może się przedłużyć, doszło do punktowego bloku Sylvii Chinelo Nwakalor i autowego uderzenia Orthmann, przez co Niemki musiały po raz trzeci z rzędu zasmakować porażki. Natomiast kadra Włoch mogła świętować jedenastą wygraną z rzędu w ramach Ligi Narodów Kobiet, co na razie jest rekordem tej imprezy.

Włochy - Niemcy 3:0 (25:19, 26:24, 27:25)

Włochy: Sorokaite, Alberti, Malinov, Fahr, Pietrini, Villani, Parrocchiale (libero) oraz Orro, Nicoletti, Nwakalor

Niemcy: Hetmann, Barber, Strigrot, Orthmann, Imoudu, Scholzel, Durr (libero) oraz Bock, Kastner

Liga Narodów Kobiet: Milena Sadurek: Trener Nawrocki trafia ze zmianami

Czy Włoszki stać na medal Ligi Narodów Kobiet 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×