Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów Kobiet: drugi triumf reprezentacji Polski. Tajlandia bez szans

Reprezentacja Polski sięgnęła po drugą wygraną podczas rozgrywek Ligi Narodów w Opolu. Tym razem potrzebowała tylko trzech setów, żeby pokonać zespół z Tajlandii.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
siatkarki reprezentacji Polski Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: siatkarki reprezentacji Polski

Polskie siatkarki do starcia z Tajlandią przystąpiły ze zwycięstwem i porażką na koncie. Drużyna Jacka Nawrockiego we wtorek musiała uznać zwycięstwo Włoszek, by następnie pokonać Niemki. 

Szybka i kombinacyjna gra Tajek od razu dała się we znaki reprezentantkom Polski. Błyskawicznie zbudowały sobie przewagę, wykorzystując problemy Biało-Czerwonych w przyjęciu. 

Okazało się, że podopieczne Jacka Nawrockiego potrzebowały po prostu czasu na to, żeby wejść w rytm. Dobrze w ataku radziła sobie Natalia Mędrzyk, a w bloku Agnieszka Kąkolewska. Tajki zaczęły się denerwować i popełniać błędy w każdym elemencie. Polki odrobiły dużą stratę i ostatecznie wygrały do 20.

 ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Sukcesy Roberta Lewandowskiego przechodzą bez echa. Czas na nowe wyzwania?

Po zmianie stron drużyna z Azji starała się przejąć inicjatywę, ale rozpędzone gospodynie nie pozwoliły na to. Ajcharaporn Kongyot dostawała mnóstwo piłek, ale nie była tak skuteczna jak na początku spotkania. 

W polskiej ekipie Joanna Wołosz grała przez wszystkie strefy, choć skuteczność w ataku polskiej drużyny nie była szczególnie wysoka, dominowały nad Azjatkami. Te znakomicie broniły, ale niektóre mocne ciosy Malwiny Smarzek czy Agnieszki Kąkolewskiej i Klaudii Alagierskiej ze środka, były dla nich nie do wyjęcia. 

Później wszystko potoczyło się już błyskawicznie. Niesione dopingiem reprezentantki Polski pewnie dążyły do drugiej wygranej w Lidze Narodów. Pamiętając o meczu z turnieju w Montreaux, w którym zwyciężyły w trzech setach, grały tak, jak powinny. Ich gra zdecydowanie cieszyła oko, ale i szybka gra Tajek robiła wrażenie. 

Fani w Stegu Arenie w Opolu mogli być jednak zadowoleni z widowiska, które zaserwowały im polskie siatkarki, szczególnie, że dostali szczęśliwe zakończenie. 

Czytaj też: 
-> Liga Narodów Kobiet: Malwina Smarzek uspokaja. "Jestem zdrowa, mam siły"
-> Liga Narodów Kobiet: Milena Sadurek: Trener Nawrocki trafia ze zmianami

Teraz reprezentacja Polski przeniesie się do holenderskiego Apeldoorn, a następnie rozegra turnieje w Kortrijk w Belgii, Jiangmen w Chinach oraz w Goyang w Korei Południowej. W sumie w Lidze Narodów rozegra piętnaście spotkań. 

Tajlandia - Polska 0:3 (20:25, 20:25, 13:25)

Tajlandia: Thinkaow, Sittirak, Tomkom, Kanthong, Kongyot, Boonlert, Pannoy (libero) oraz Hyapha, Moksri.

Polska: Alagierska, Kąkolewska, Wołosz, Grajber, Mędrzyk, Smarzek, Maj-Erwardt (libero) oraz Stysiak.

Czy reprezentacja Polski zajmie miejsce w Top 6 w Lidze Narodów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • Wawa61 Zgłoś komentarz
    Tradycyjnie najgorsi to Nawrocki i Grajber. Stysiak może na odbiorze nie najlepsza ale atak ok. Czy nie ma lepszych od Grajber? Na pewno w każdym zespole ligowym by taka znalazł, ale
    Czytaj całość
    trenerzy maja jakąś dziwną słabość do Grajber (Abbodanza, Nawrocki)
    • Bogusław Kosowski Zgłoś komentarz
      Jak zawsze trenero boi się zmian.W meczu z Niemkami czekał długo na zmianę Wołosz.Której wyraźnie nie szło.Trzeba szybkich decyzji i więcej dyscypliny wobec zawodniczek.
      • italianista Zgłoś komentarz
        Brawo konserwatysta Nawrocki. Stysiak poza zmianami w pierwszym i drugim secie można było już wprowadzić przy 12:6 w trzecim po zagrywce Grajber. A on wprowadził ją przy 20:10, a
        Czytaj całość
        Różańską przy 23:11. Gra Mędrzyk w porównaniu z zeszłym sezonem wygląda o wiele lepiej wizualnie. Szkoda, że trener nie widzi Góreckiej. Para przyjmujących Górecka-Stysiak mogłaby wyglądać o wiele lepiej niż Grajber-Mędrzyk. Niestety wg informacji, które docierały, Stysiak ma przebywać na zgrupowaniu kadry juniorek, a w Opolu zagrała tylko dlatego, że był to turniej rozgrywany w Polsce. Góreckiej w ogóle nie bierze pod uwagę. Skreślił już Muchę, nie wiadomo co z Twardowską. No i nie wiadomo co z rezerwową atakującą Łukasik. Ale to w kontekście walki o tę rolę z Bociek.
        • gogo Zgłoś komentarz
          Z jednym tylko wyjątkiem skład naszej reprezentacji był dzisiaj optymalny. Tym wyjątkiem jest Stysiak, która powinna wyjść w pierwszym ustawieniu, a Grajber powinna być zmienniczką w
          Czytaj całość
          razie słabszego przyjęcia. Dlatego Stysiak i Różański powinny częściej przebywać na parkiecie żeby nabywać doświadczenia i pewności ,bo jak nie teraz to kiedy !!!
          • baleron Zgłoś komentarz
            Brawo! A dzisiejsza gra Pauliny Maj - poezja.
            • Grieg Zgłoś komentarz
              Jeśli Stysiak już teraz jako rezerwowa zdobywa ponad dwukrotnie więcej punktów od Grajber, to oby otrzaskała się jak najszybciej i stała się drugim po Malwinie największym zagrożeniem
              Czytaj całość
              w ataku. 7 pkt. po pierwszym turnieju u siebie to całkiem niezła zaliczka - jeśli we wtorek wygramy z Bułgarią (dziś 0:3 z USA i tylko 1 pkt. na koncie), już teraz bardzo przybliżymy się do utrzymania w LN na kolejny sezon.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×