WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów Kobiet. Polska - USA. Dobre dwa sety i koniec. Amerykanki pokonały Biało-Czerwone za trzy punkty

W meczu 11. kolejki Ligi Narodów Kobiet Polki prowadziły 1:0 w setach z USA i mogły też wygrać drugą partię. Przegrały ją jednak i od tego momentu na boisku rządziły już tylko Amerykanki, które wygrały 3:1. Biało-Czerwone oddaliły się od Final Six.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Materiały prasowe / volleyball.world / Zdjęcie z meczu Polska - USA w 11. kolejce Ligi Narodów Kobiet 2019

W kontekście awansu do turnieju finałowego, środowe spotkanie było arcyważne dla obu zespołów. Przed meczem Polki i Amerykanki miały na swoim koncie po 7 zwycięstw i 3 porażki. W tabeli wyżej były sklasyfikowane reprezentantki USA, ponieważ miały 21 punktów, a Biało-Czerwone 20 "oczek".

W porównaniu do przegranego 0:3 spotkania z Chinkami, Jacek Nawrocki dokonał dwóch zmian w wyjściowym składzie. Na środku swoją szansę otrzymała Klaudia Alagierska, a na przyjęciu Martynę Grajber zastąpiła Natalia Mędrzyk.  

Na początku spotkania gra polskiego zespołu wyglądała zdecydowanie lepiej niż dzień wcześniej. Co prawda nadal nasze reprezentantki miały trochę kłopotów w przyjęciu (zwłaszcza Natalia Mędrzyk), ale niedostatki w tym elemencie nadrabiały dobrą dyspozycją w ataku i bloku. Do tego Amerykanki popełniały sporo własnych błędów. Po drugiej przerwie technicznej, za sprawą dobrych zagrywek Mędrzyk, Polki objęły prowadzenie 20:18. Do końca seta już go nie oddały, triumfując do 21 po skończeniu przechodzącej piłki przez Agnieszkę Kąkolewską.

ZOBACZ WIDEO: Wojciech Drzyzga i Tomasz Swędrowski w Alei Gwiazd. "Trafiliśmy na złoty okres polskiej siatkówki"

Druga odsłona nie rozpoczęła się dobrze dla Polek. Malwina Smarzek miała duże problemy ze skończeniem ataku, co wykorzystywały rywalki (8:4). Po pierwszej przerwie technicznej Smarzek nadal nie mogła przebić się przez blok. Amerykanki zaczęły jednak popełniać błędy, świetnie natomiast serwowały Alagierska i Julia Nowicka, dzięki czemu Biało-Czerwone odrobiły straty z nawiązką (13:11). Od stanu 19:17 Polki straciły cztery punkty z rzędu. Próbowały jeszcze odrobić straty skutecznym blokami, ale słaba skuteczność Smarzek i błąd w przyjęciu Mędrzyk pozwoliły Amerykankom wyrównać stan meczu (25:23). 

Początek trzeciej partii można określić mianem miłego złego początki. W ataku przebudziła się Smarzek i Polki prowadziły 5:2. Szybko roztrwoniły jednak przewagę, a od stanu 10:10 zupełnie stanęły. Po raz kolejny błąd za błędem w odbiorze zagrywek robiła Natalia Mędrzyk. Biało-Czerwone tylko bezradnie przebijały piłką na drugą stronę i patrzyły jak przewaga Amerykanek rośnie (15:10). Podopieczne Karcha Kiraly'ego grały na luzie i w końcówce partii rozbiły nasze reprezentantki, wygrywając do 15. 

Od początku czwartej odsłony Jacek Nawrocki desygnował do gry Martynę Grajber za Natalię Mędrzyk. Ta zmiana niewiele jednak pomogła. Biało-Czerwone wróciły do gry jaką zaprezentowały dzień wcześniej z Chinkami. Popełniały dużo własnych błędów. Z kolei Amerykanki nie oddawały już tak łatwo punktów jak w dwóch pierwszych setach. W efekcie już na początku partii prowadziły 7:2, a później tylko powiększały swoją przewagę. Świetnie w ich zespole grały Andrea Drews i Chiaka Ogbogu. W polskiej drużynie nie było natomiast siatkarki, która poderwała by jeszcze koleżanki do walki. Amerykanki wygrały seta do 11 i cały mecz 3:1. 

Statystyki za SofaScore.com:

Porażka z USA komplikuje Biało-Czerwonym awans do Final Six, ale nie wszystko jeszcze stracone. Polki nadal są w czołowej szóstce, ale muszą zacząć wygrywać, żeby nie dać się dogonić grupie pościgowej. W czwartek nasze reprezentantki zmierzą się z Turcją, a mecz w Jiangmen rozpocznie się o 10:00 czasu polskiego. 

Polska - USA 1:3 (25:21, 23:25, 15:25, 11:25)

Polska: Smarzek, Nowicka, Stysiak, Kąkolewska, Mędrzyk, Witkowska, Stenzel (libero) oraz Różański, Grajber, Górecka

USA: Dixon, Carlini, Drews, Bartsch-Hackley, Robinson, Ogbogu, Lake (libero)

Czy wierzysz jeszcze w awans polskich siatkarek do Final Six?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • panda25 0
    W tej chwili piszesz tak, że warto na to odpowiadać.
    Więc odpowiadając.
    Nie jestem i nie byłem zwolennikiem Brzęczka w roli trenera reprezentacyjnego. To jedno.
    W kwestii Nawrockiego - uważam, że w tym, co gra nasz zespół, jest dużo jego zasługi. I ja daję mu mandat zaufania, przynajmniej do eliminacji. VNL dla mnie to poligon, choć zawsze lepiej wygrywać niż przegrywać.
    Antiga? Byłem przeciwnikiem zmiany w męskiej reprezentacji. To raz. Jestem zaskoczony, że wziął się za coaching w żeńskiej siatkówce. Jest ona jednak specyficzna, więc poczekam z oceną, choć czemu nie brać pod uwagę...
    Nawrocki przeszedł już fazę wypieklania się na dziewczyny, dlatego teraz jest więcej spokoju w prowadzeniu (czasem może nawet za dużo). Ale prowadzenie kobiet (zabrzmiało...) to chyba trudniejszy kawałek chleba.
    MichałB Nigdzie nie przedstawiłem się jako fachowiec, a moje zdanie odnośnie trenera mam prawo wypowiadać. Czas pokaże do czego dojdzie grając bez zmian i nie rozwijając zaplecza. Słoma z butów to akurat odnośnie trenera Brzęczka - sorry ale gość jest tak jakby z niższej ligi wzięty do kierowania tym zespołem. A kto zamiast trenera Nawrockiego? Może Antiga? W tym sezonie będzie kierował zespołem w lidze kobiet - zobaczymy jakie będzie miał do nich podejście - jeśli będzie dobrze to czemu by nie do reprezentacji? Jeszcze oczekiwania: Awans do turnieju finałowego VNL będzie nadal uważano za sukces, a o jakiekolwiek wygrane na nim będzie już bardzo trudno. Nie uważam też że muszą awansować na igrzyska a jeśli się nie powiedzie to będzie blamaż - raczej bardzie prawdopodobne jes,t że się nie dostaną już w tej próbie, więc tym bardziej liczę na jak najlepszą postawę w VNL i ogrywanie składu na mistrzostwa Europy, gdzie z włoszkami zapewne przegrają ale inne składy w grupie mogą ograć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MichałB 0
    Nigdzie nie przedstawiłem się jako fachowiec, a moje zdanie odnośnie trenera mam prawo wypowiadać. Czas pokaże do czego dojdzie grając bez zmian i nie rozwijając zaplecza. Słoma z butów to akurat odnośnie trenera Brzęczka - sorry ale gość jest tak jakby z niższej ligi wzięty do kierowania tym zespołem. A kto zamiast trenera Nawrockiego? Może Antiga? W tym sezonie będzie kierował zespołem w lidze kobiet - zobaczymy jakie będzie miał do nich podejście - jeśli będzie dobrze to czemu by nie do reprezentacji?
    Jeszcze oczekiwania: Awans do turnieju finałowego VNL będzie nadal uważano za sukces, a o jakiekolwiek wygrane na nim będzie już bardzo trudno. Nie uważam też że muszą awansować na igrzyska a jeśli się nie powiedzie to będzie blamaż - raczej bardzie prawdopodobne jes,t że się nie dostaną już w tej próbie, więc tym bardziej liczę na jak najlepszą postawę w VNL i ogrywanie składu na mistrzostwa Europy, gdzie z włoszkami zapewne przegrają ale inne składy w grupie mogą ograć.
    panda25 Wiesz, gdzie jest problem? W tym, że przedstawiasz się jako fachowiec, a reszta to "janusze". Włącznie z trenerem - niejednym zresztą, bo innemu np. "słoma z butów wystaje" (to Twoje słowa, prawda?). Dlatego takie opinie od razu odrzucają. A w kwestii turnieju kwalifikacyjnego - zobaczymy. Tylko pytanie, gdzie i czy stawiasz realne oczekiwania...? Aha, mam pytanie - "trener do wywalenia", więc kto zamiast Nawrockiego? Z ciekawości pytam.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    Wołosz - drobna kontuzja, Pleśnierowicz - przygotowania do ślubu, Wójcik - problemy ze zdrowiem (zapalenie mięśnia sercowego wykryte podczas badań kontrolnych)
    Janusz Bertes Kąkolewska w dobrej dyspozycji jest w stanie zdobywać sporo punktów mimo swoich problemów z motoryką. Trzeba wiedzieć kiedy i jak długo można z niej korzystać, potrzebne jest przede wszystkim zgranie z rozgrywającą. Dlaczego gra niedoświadczona Nowicka i na dodatek nie ma żadnej zmienniczki, to dopiero skandal.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×