WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów. W trzy minuty pokazał największy absurd LN. "FIVB, czy wy oszaleliście"?

Bułgarski dziennikarz potrzebował niecałych trzech minut, by udowodnić, jak bardzo nielogiczne są zasady Ligi Narodów w jej obecnym kształcie. Zauważył prostą rzecz, która powinna zostać szybko zmieniona przez FIVB
Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: siatkarze reprezentacji Włoch

Bogdan Mlaczkow, były siatkarz i dziennikarz czeskiego portalu siatkarskiego volleycountry.com prowadzi w serwisie Youtube kanał o nazwie "Volleyball Explained", na którym tłumaczy taktyczne zawiłości w siatkówce, przypomina ciekawe historie związane z tym sportem i analizuje grę słynnych zawodników oraz strategie trenerów. Niedawno stworzył on film o tytule "FIVB, czy wy oszaleliście", w którym wyjaśnia, dlaczego Liga Narodów, która w 2018 roku zastąpiła Ligę Światową, już w swoich założeniach jest nielogiczna.

Liga Narodów kobiet. Belgia nie sprostała Brazylii. Polska z awansem do Final Six!

Jak wiadomo, grono szesnastu drużyn uczestniczących w Lidze Narodów siatkarzy i siatkarek tworzy dwanaście stałych drużyn, które nie mogą zostać z niej relegowane, nawet jeżeli zajęłyby ostatnie miejsce w rozgrywkach. - Chiny nie zostaną usunięte z Ligi Narodów przez FIVB, bo federacja ma zyski dzięki chińskim kibicom, podobnie jak Korea Południowa w turnieju kobiet. Nawet FIFA umożliwia Włochom, bardzo silnej drużynie, brak awansu na ważną imprezę z powodu słabej formy, ale siatkarska kadra Włoch zostanie w Lidze Narodów, bo tak chce FIVB - komentował złośliwie Mlaczkow.

Cztery pozostałe zespoły w stawce Ligi Narodów to tzw. ekipy pływające, które nie mogą być pewne miejsca w elitarnych rozgrywkach (m.in. Polska w Lidze Narodów kobiet). Według zasad rozgrywek najgorsza drużyna "pływająca" w danej edycji Ligi Narodów odpada z niej po pięciu tygodniach fazy grupowej, a w jej miejsce wchodzi zwycięzca turnieju Challenger. I tutaj dochodzi do absurdu, który w swoim materiale zauważył bułgarski dziennikarz.

ZOBACZ WIDEO Mateusz Bieniek wychwala Wilfredo Leona. "Super chłopak"

- Zespoły "pływające" z Ligi Narodów Kobiet radzą sobie całkiem dobrze. Co należy zrobić według zasad, jeżeli wszystkie te cztery ekipy awansują do Final Six w jednym roku? Wyrzucić ostatnią z nich, nawet jeżeli wygra cały turniej finałowy? Zdaję sobie sprawę, że jest to prawie niemożliwe, ale takie są fakty: przepisy sprawiają, że dobra drużyna opuszcza rozgrywki zamiast słabszej, bo nie jest w gronie podstawowych uczestników - zauważył trafie Mlaczkow, domagając się od FIVB zmian w regulacjach Ligi Narodów.

Liga Narodów kobiet: trudna przeprawa USA z Holandią. Serbia dostarczycielem punktów

Materiał wideo, o którym mowa w artykule:

Czy FIVB powinna zmienić zasady dotyczące stałych i niestałych uczestników Ligi Narodów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kibic____ 0
    Tyle, ze Liga Narodów to impreza komercyjna., propagująca siatkówkę na świecie. Czołowe druzyny wysyłają rezerwy. Dopóki kasa (nagrody) nie spowoduje że te rozgrywki beda opłacalne i zwycięstwo bedzie sukcesem choćby ma miarę mistrzostwa kontynentu, to czołowe (tak sportowo jak finansowo) ekipy nie zezwola na zmianę reguł. Poza tym rynki chiński czy koreański to kasa i potencjał ludzki, ktory z siatkówki moze zrobic sport globalny.
    Nasza męska kadra tez nie gra w optymalnym składzie i tez jako PZPS mamy w FIVB duzo do powiedzenia...
    Dobrym przykładem jest pilkarska liga narodów UEFA. Zmieniamy zasady bo Niemcy nie moga spaść. Dlaczego? Bo to duża część zysków, a bez zysku ta impreza nie ma sensu.
    Taki jest zawodowy "sport". 20letni Bielik chce kupic Lamborghini bo zarabia kopiąc piłkę w rezerwach w Anglii... (nawet jesli chłopak żartował to pewnie go stać).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Black_Hawk 0
    W ekstremalnym przypadku, grasz w półfinale LN, przegrywasz, grasz o brąz i znów przegrywasz... za rok grasz z kelnerami dwie klasy niżej. Genialne rozwiązanie xD
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • GreenArrow 0
    No ale przecież liczą się zyski z biletów, a nie poziom sportowy.
    Lepiej trzymać Chińczyków czy Koreanki, bo tam na mecz z Brazylią czy Polską przyjdzie 10 tys. luda, niż dać wejść zespołowi, na którego mecze gawiedź przychodzić nie będzie. Oczywiście skąd w ogóle pomysł na tak horrendalną ilość meczów w siatkówce? Ano stąd, że nie jest to sport globalnie rozpoznawalny, co za tym idzie mało dochodowy. Ilością nadrabia się brak zainteresowania. Po prostu... Kasa i układziki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×