KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grupa Azoty Chemik Police po raz trzeci w historii z Superpucharem Polski siatkarek

W dwóch ostatnich edycjach Superpucharu Polski policzanki w finale musiały uznać wyższość łódzkiej drużyny, Grot Budowlanych Łódź. Jednak w Kaliszu podopieczne Ferhata Akbasa okazały się lepsze od ŁKS-u. Do rozgrywek ligowych pozostał tydzień.

Piotr Woźniak
Piotr Woźniak
siatkarki Chemika Police Newspix / Krzysztof Cichomski / Na zdjęciu: siatkarki Chemika Police
W hali w Kaliszu na trybunach przeważali kibice z Łodzi, ale gra "łódzkich wiewiór" na początku spotkania pozostawiała trochę do życzenia. Spustoszenie w szeregach siatkarek ŁKS-u Commercecon Łódź siała piekielnie skuteczna w atakach z drugiej linii Gyselle Silva. Po błędzie nieporozumienia w ekipie aktualnych mistrzyń Polski o czas poprosił trener Marek Solarewicz (7:11).

Obaj szkoleniowcy chętnie korzystali z systemu challenge, w pewnym momencie w jednej akcji mieliśmy nawet kontr-challenge. Policzanki nie popełniały błędów wynikających z nieporozumień, podbijały też więcej piłek w obronie i dzięki temu po ataku Natalii Mędrzyk objęły prowadzenie w meczu o Superpuchar Polski (25:21).

W drugim secie z zawodniczek po obu stronach siatki zeszło już nieco ciśnienie związane z rangą meczu, widać to było choćby po bardzo szybkim przerzucie piłki do Truszkiny, o który pokusiła się Kowalewska. Gra policzanek była efektowna, ale ŁKS Commercecon Łódź, z coraz lepiej grającą Katariną Lazović, wcale nie zamierzał oddawać pola przeciwniczkom (14:14).

ZOBACZ WIDEO Mistrzostwa Europy siatkarek. Malwina Smarzek-Godek: Chciałoby się więcej. Nie cieszymy się z czwartego miejsca
Turecki szkoleniowiec czwartej drużyny minionego sezonu chciał dodać swojemu zespołowi trochę świeżości i na boisku zameldowała się Martyna Grajber. Łodzianki nie utrzymały jakości przyjęcia do końca tego seta, swoje trzy grosze w bloku dołożyła też Iga Wasilewska, powstrzymując Ewę Kwiatkowską na środku siatki i kończąc drugą odsłonę spotkania (25:18).

Blok był elementem, który napędzał zespół z Łodzi i potwierdziło się to w kolejnym secie, kiedy to "czapa" w wykonaniu Joanny Pacak na Silvie pozwoliła łodziankom odetchnąć (6:3). Po raz kolejny kibice w Arenie Kalisz byli jednak świadkami podobnego scenariusza jak w poprzednich partiach.

Kubańskie "armaty" zespołu z Polic nie zwalniały ręki, z kolei na lewym skrzydle bez powodzenia próbowała oprzeć piłkę o blok Aleksandra Wójcik. Wynik błyskawicznie wymknął się z rąk siatkarek z miasta włókniarzy (18:14). Końcówka to już pełna dominacja drużyny z Polic. Podopieczne Ferhata Akbasa po kiwce Salas po raz trzeci w historii sięgnęły po Superpuchar Polski (25:19).

ŁKS Commercecon Łódź - Grupa Azoty Chemik Police 0:3 (21:25, 18:25, 19:25)

ŁKS: Mori, Pacak, Wójcik, Lazović, Kowalińska, Alagierska, Strasz (libero) oraz Korabiec, Kwiatkowska

Chemik: Truszkina, Kowalewska, Wasilewska, Salas, Mędrzyk, Silva Franco, Maj-Erwardt (libero) oraz Grajber

Zobacz również:
Puchar Świata siatkarzy. Włochy - Polska: no i plum! Czwarta wygrana Biało-Czerwonych
LSK: oficjalna prezentacja połączona z porażką - E.Leclerc Radomka uległa Developresowi SkyRes

Blog Vitala Heynena - trener mistrzów świata pisze specjalnie dla Czytelników WP!

Czy zwycięstwo w Superpucharze Polski przełoży się na udane rozpoczęcie sezonu LSK przez zespół Chemika Police?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • kokik Zgłoś komentarz
    Nie ma co ukrywać Police i Rzeszów będą grać o Mistrzostwo Polski. A łódzkie kluby o brąz bardziej obstawiam Budowlane będą na 3 miejscu. Z teamem jaki ma teraz Chemik mogą dalej
    Czytaj całość
    zajść w Pucharze CEV, a pierwszy rywal Galatasaray to nie wiem.
    • steffen Zgłoś komentarz
      Chemik solidny, Łodzianki powalczyły ale w końcówkach setów zostawały z tyłu. Zapamiętam z tego finału brodę jednego z gości od czelendżu - po co sobie takie coś hodować, tego
      Czytaj całość
      nigdy nie zrozumiem :D
      • Wawa61 Zgłoś komentarz
        Nareszcie mamy trenera który pokazał miejsce Grajber . To kwadrat rezerwowych
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×