KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

LSK. Maja Tokarska: Ciągle szukam swojej formy

Zespół Developresu SkyRes Rzeszów, w rozgrywanym awansem meczu 12. kolejki, pokonał legionowianki 3:2. - Nie chciałabym żebyśmy były drużyną, która urywa punkty potentatom, a przegrywa z zespołami w naszym zasięgu - mówiła po meczu Maja Tokarska.

Piotr Woźniak
Piotr Woźniak
Maja Tokarska WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Maja Tokarska
W DPD Arenie Legionowo w środę kibice nie mogli narzekać na brak emocji. Ich ulubienice, podobnie jak przed dwoma tygodniami, postraszyły zdecydowane faworytki do zwycięstwa. Niestety dla nich, scenariusz również był podobny i ani z Grupą Azoty Chemik Police, ani z Developresem SkyRes Rzeszów legionowiankom nie udało się ostatecznie wygrać.

- W tie-breaku byłyśmy zdecydowanie bliżej zwycięstwa niż we wszystkich pozostałych partiach, które padły łupem rzeszowianek. Wygrałyśmy partię do 13, więc ewidentnie gra po obydwóch stronach falowała. W piątym secie naprawdę byłyśmy o włos od sprawienia niespodzianki. Szkoda, że to już drugie podobne spotkanie w sezonie, w którym nie udaje nam się zadać decydującego ciosu - mówiła nieco rozczarowana takim obrotem spraw Maja Tokarska.

W secie często nazywanym siatkarską "loterią" prowadzenie co rusz przechodziło z rąk do rąk. W jednej z akcji kunsztem trenerskim popisał się Stephan Antiga dostrzegając dotknięcie siatki po stronie gospodyń i od tego momentu inicjatywa była po stronie przyjezdnych.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Czy Robert Lewandowski ma szansę na Złotą Piłkę? "Życzę mu tego z całego serca"

- Było dużo emocji i przez to szczegółów i tych ostatnich piłek aż tak dobrze nie pamiętam. Skończyło się dwupunktową porażką, ale nie potrafię stwierdzić, czy zabrakło szczęścia, czy czegoś więcej - dodała srebrna medalistka Igrzysk Europejskich z Baku.

W pierwszym meczu przeciwko rzeszowiankom w ekipie DPD Legionovii Legionowo zabrakło Olgi Strantzali, która wraz z Julie Oliveirą Souzą skutecznie uprzykrzała życie rzeszowiankom. Dlaczego jednak nie udało się przełożyć dobrej dyspozycji na końcowy triumf?

- Mam nadzieję, że te niewykorzystane szanse wynikają z tego, że jest to dopiero początek sezonu. Z czasem będziemy lepiej zgrane i pewniejsze siebie - zapewniła środkowa DPD Legionovii Legionowo.

To już trzeci tie-break z rzędu rozegrany przez siatkarski spod Warszawy. Przed nimi starcie z mistrzyniami Polski, drużyną ŁKS Commercecon Łódź. Łodzianki do Legionowa przyjadą podrażnione niespodziewaną porażką z pilankami.

- Marzy mi się, żebyśmy nie tyle powalczyły, co wygrały, z którymś z tych zespołów pretendujących do medalu. Nie chciałabym, żebyśmy były drużyną, która urywa punkty potentatom, takimi jak Developres SkyRes Rzeszów czy Grupa Azoty Chemik Police, a przegrywały z zespołami będącymi w naszym zasięgu. Potrzeba nam konsekwencji też w meczach z ekipami spoza pierwszej czwórki - zauważyła zawodniczka, która w zeszłym sezonie reprezentowała barwy rzeszowskiej drużyny.

Maja Tokarska chciałaby w Legionowie nawiązać do sukcesów, które odnosiła będąc zawodniczką MKS-u Dąbrowa Górnicza czy Atomu Trefl Sopot. Jednak wciąż nie jest do końca zadowolona ze swojej postawy.

- W Legionowie czuję się dobrze, mamy stworzone świetne warunki do pracy. Na razie mam świadomość, że ciągle szukam swojej formy. Pracuję na to, żeby ona w końcu wróciła. Wyczekują tego momentu. Koleżanki z drużyny mają naprawdę duże umiejętności, z trenerem również współpracuje mi się bardzo dobrze - dodała Tokarska.

Legionowianki pokazują, że są w stanie powalczyć z najlepszymi, ale ósme miejsce w ligowej tabeli zdecydowanie tego nie potwierdza. Mimo wszystko w Legionowie starają się z optymizmem patrzeć w przyszłość.

- Na pewno te dwa przegrane tie-breaki w DPD Arenie Legionowo nas nie podłamią. Ugrałyśmy w końcu dwa punkty, a pewnie mało kto by na to stawiał. Grając z takimi drużynami każdy wygrany set jest wartościowy. Zagraliśmy lepiej niż w Rzeszowie, jest to więc jakiś mały zwiastun tego, że robimy postępy - zakończyła środkowa DPD Legionovii Legionowo.

Zobacz również:
LSK. DPD Legionovia - Developres SkyRes: kolejny faworyt wyjeżdża z Legionowa z oddechem ulgi
LSK: pościg i emocje w Bielsku-Białej. BKS Stal wygrał z E.Leclerc Radomką Radom

Czy legionowiankom uda się pokonać ŁKS Commercecon Łódź?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×