Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Siatkówka. Maciej Muzaj o przeprowadzce do Rosji. "To test odwagi"

Maciej Muzaj uznał, że transfer do Gazpromu-Jugra Surgut będzie świetnym doświadczeniem, które wpłynie na jego rozwój. W Rosji czeka go sroga zima i współpraca z nietypowym prezesem.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Maciej Muzaj WP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / Na zdjęciu: Maciej Muzaj

Maciej Muzaj w tym roku był bardzo ważną postacią w reprezentacji Polski. Z Biało-Czerwonymi zdobył brąz w Lidze Narodów i mistrzostwach Europy oraz srebro w Pucharze Świata. To nie koniec wrażeń, bo potem przyszedł czas na pierwszy zagraniczny transfer.

Liga rosyjska: Maciej Muzaj znów najlepszy! Pierwsza wygrana Polaka w Superlidze >>

25-latek zdecydował się na odważny krok, bo wybrał ofertę rosyjskiego Gazpromu-Jugra Surgut. Wielu na jego miejscu wolałoby zostać w Polsce, ale atakujący postanowił się sprawdzić.

- Przeprowadzka do Rosji to też dla mnie test odwagi. Znam zawodników, którzy całą karierę grali w Polsce i choć mieli propozycje z zagranicy, obawiali się przenosin. Ja stwierdziłem, że nie będę się bać. Nie jestem niczym uwiązany w kraju, moja partnerka przyleciała tu ze mną. Jestem młody, to moment, w którym można podejmować takie decyzje. Warto to przeżyć i zobaczyć, zebrać doświadczenie w zupełnie innej lidze. To na pewno zaprocentuje za rok, dwa, trzy - komentuje w "Super Expressie".

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio #9: Artur Mikołajczewski. Powrót z zaświatów

Muzaj już ma za sobą pierwsze występy, a na początku listopada błysnął, gdy w jednym meczu zdobył 31 punktów. Poza parkietem czeka go inne wyzwanie, a mianowicie rosyjska zima.

- Wiedziałem, czego się spodziewać. Gdy lądowaliśmy tutaj z moją dziewczyną, było poniżej zera i leżało pełno śniegu. Ostatnio utrzymuje się minus siedem, a przecież jeszcze nie zaczęła się zima. Wiedziałem, że tak to tu wygląda, rozmawiałem z Łukaszem Kadziewiczem, który spędził w Surgucie dwa sezony, poopowiadał mi co nieco. Można się przygotowywać, ale i tak trzeba to przeżyć na własnej skórze. Wiem, że temperatury potrafią dojść do minus trzydziestu, czterdziestu stopni. Na razie mamy jesień - tłumaczy.

Polski siatkarz w Surgucie styka się z ciekawym zjawiskiem. Rafael Chabibulin w klubie jest alfą i omegą. Rządzi klubem na każdej płaszczyźnie.

Oświadczenie siatkarek reprezentacji Polski ws. współpracy ze sztabem szkoleniowym >>

- Tutaj prezes klubu na meczach jest pierwszym trenerem. Trzeba umieć z nim rozmawiać, jest nietypowy, chociaż widać, że kocha siatkówkę i przeżywa to wszystko mocno, kipi emocjami i na razie ten jego język ciała najlepiej do mnie dociera. Bo poza tym rozumiem co piąte słowo, które wypowiada w ferworze podczas spotkania. Może to i lepiej, mniej się stresuję... - przyznaje.

Maciej Muzaj w poprzednim sezonie był zawodnikiem Onico Warszawa. Wcześniej grał w Skrze Bełchatów, Jastrzębskim Węglu oraz Treflu Gdańsk.

Czy Muzaj dobrze zrobił, decydując się na wyjazd do Rosji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×