Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PZPS: Jacek Nawrocki zakończył pierwszy etap spotkań z siatkarkami. "Rozmowy były szczere"

Polski Związek Piłki Siatkowej poinformował, że trener Jacek Nawrocki spotkał się z reprezentantkami kraju grającymi we Włoszech i Polsce. Treści rozmów nie podano do publicznej wiadomości, ale zapewniono, że "były szczere i rzeczowe".
Igor Kubiak
Igor Kubiak
reprezentacja Polski siatkarek WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: reprezentacja Polski siatkarek

W zeszłym tygodniu trener Jacek Nawrocki udał się do Włoch, gdzie rozmawiał z reprezentantkami kraju. Szkoleniowiec kadry spotkał się również z zawodniczkami, które grają na co dzień w Lidze Siatkówki Kobiet. Jak czytamy na Twitterze PZPS trener "w 6 dni pokonał ponad 5200 km widział się z 15. kadrowiczkami sezonu 2019. Indywidualne rozmowy trwały w sumie ponad 30 godz. i odbyły się w 7. miastach".

Związek nie napisał, o czym Nawrocki rozmawiał ze swoimi podopiecznymi. Zapewniono jedynie, że były one "szczere, rzeczowe i wyczerpujące", a "rezultaty tych spotkań należy ocenić jako owocne i perspektywiczne".

Przypomnijmy, że na początku listopada doszło w reprezentacji kobiet do wielkiego zamieszania. W "Gazecie Wyborczej" ukazała się informacja, że 13 na 15 zawodniczek kadry nie chce współpracować z obecnym trenerem (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Kadrowicze dziękują Łukaszowi Piszczkowi. "Piękny i smutny moment"

O tym, że Nawrocki leci do Włoch, by rozmawiać z kadrowiczkami informowaliśmy jako pierwsi. Dowiedzieliśmy się również, z niezależnych od siebie źródeł (również zbliżonych do związku), że Nawrocki przyjechał do Włoch, aby jedynie powtórzyć to, co znalazło się w oświadczeniu ws. publikacji "GW". Nie dodał nic nowego, nie zaproponował rozwiązania i nie poprosił o zawieszenie broni (więcej TUTAJ). 

W komunikacie PZPS poinformował również, że 4 grudnia zostanie zaprezentowany szeroki skład reprezentacji na styczniowe kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Apeldoorn.

Pełne oświadczenie Polskiego Związku Piłki Siatkowej z 21 listopada:

"Polski Związek Piłki Siatkowej informuje, że Jacek Nawrocki - trener reprezentacji Polski wraz z przedstawicielami PZPS zakończył cykl spotkań ze wszystkimi reprezentantkami Polski, które wystąpiły w barwach narodowych podczas CEV Mistrzostw Europy Kobiet, a w których Polki znalazły się w najlepszej czwórce zespołów Starego Kontynentu. Większość z tych zawodniczek sprawiła także, że biało-czerwone w ostatnim sezonie wygrały prestiżowy turniej w Montreux, awansowały do finału elitarnej Ligi Narodów oraz dzielnie walczyły we wrocławskim turnieju interkontynentalnym do Igrzysk Olimpijskich.

Selekcjoner spotkał się z kadrowiczkami sezonu 2019 występującymi w lidze włoskiej oraz siatkarkami grającymi w Lidze Siatkówki Kobiet - w klubach z Łodzi, Polic i Rzeszowa. Rozmowy trenera z zawodniczkami były szczere, rzeczowe i wyczerpujące. Rezultaty tych spotkań należy ocenić jako owocne i perspektywiczne. Niezależnie od powyższych trener nadal będzie w kontakcie z siatkarkami.

Ze względu na charakter rozmów ustalono, że ich treść nie będzie podawana do publicznej wiadomości.

W najbliższych dniach trener Jacek Nawrocki rozpoczyna kolejny cykl spotkań z zawodniczkami, które są w kręgu zainteresowań szkoleniowca w perspektywie nie tylko Europejskiego Turnieju Kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020, ale i kolejnych wyzwań stojących przed żeńską reprezentacją Polski.

Szeroki skład kadry kobiet na styczniowe kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Apeldoorn podany zostanie 4 grudnia."

Czy reprezentacja Polski kobiet awansuje do igrzysk olimpijskich?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (20):

  • Robinsław Kruzowicz Zgłoś komentarz
    w tym roku byłem swoim samochodem w Włoszech a dokładnie w Salerno to koło Neapolu. W jedna stronę przejechałem 2400km w dwie 4800 w ok 48godz. Skoro Nawrocki przejechał 5200 w 50 godz to
    Czytaj całość
    na rozmowy starczyło mu 2godz!!! Ha,ha,hu rozmowy były szybkie i rzeczowe!!!
    • zbych22 Zgłoś komentarz
      SF tyle piszą o rekordach Lewego,a o rekordach Nawrockiego nic,a on pobił jednym wyjazdem tyle rekordów,że długo nikt mu nie zagrozi.
      • wodnik64 Zgłoś komentarz
        Wy.....e P.......e! Sługusy Merkel!
        • steffen Zgłoś komentarz
          "Jak czytamy na Twitterze PZPS trener "w 6 dni pokonał ponad 5200 km widział się z 15. kadrowiczkami sezonu 2019. Indywidualne rozmowy trwały w sumie ponad 30 godz. i odbyły się
          Czytaj całość
          w 7. miastach". Związek nie napisał, o czym Nawrocki rozmawiał ze swoimi podopiecznymi. Zapewniono jedynie, że były one "szczere, rzeczowe i wyczerpujące", a "rezultaty tych spotkań należy ocenić jako owocne i perspektywiczne." Propagandowy bełkot.
          • Jg2 Zgłoś komentarz
            Szczerość? Nie przypominam sobie aby to słowo było używane w stosunku do siatkarek. To podstęp.
            • Darek Pol Zgłoś komentarz
              Jeszcze sobie wozi tyłek w prywatnych sprawach bo ten cyrk to tylko i wyłącznie sprawa siatkarek i tego klauna, który nie potrafi podejmować decyzji i tak kiepski jak berzęczek
              • Bogusław Kosowski Zgłoś komentarz
                Ile ten klaun będzie dowodził kadrą siatkarek.Do widzenia panu.
                • Jg2 Zgłoś komentarz
                  Ciekawie byłoby, gdyby dziewczyny postawiły sprawę na ostrzu noża, albo my albo trener. Kasprzyk wybiera trenera Nawrockiego, który wyciąga ręce po nowe zawodniczki i tu....klapa, nikt
                  Czytaj całość
                  się nie kwapi do tej nowej drużyny i skompromitowanego trenera. Nawet rodzice juniorek odmawiają i nie pozwalają z tym trenerem pracować.Nawrocki wreszcie kapituluje i podaje się do dymisji.
                  • Jerzy Jozef Stacharski Zgłoś komentarz
                    ... pozostaje, nam kibicom i żeńskiej siatkówce, liczyć już tylko na konsekwentną postawę zawodniczek i odesłanie powołań, przynajmniej przez dziewczyny niezależne materialnie od
                    Czytaj całość
                    kadrowego.
                    • ksdani Zgłoś komentarz
                      Dwie żabki rozmawiały Czego by to w życiu chciały Ale obie nie kumały ..... To wyjaśniam: pzps podpisał z jn umowę na kolejne 3 lata. Wyniki jakie osiągnął do tej pory nie
                      Czytaj całość
                      dawały żadnych podstaw do tego a wręcz przeciwnie. No to mamy aferę ze zbuntowanymi siatkarkami ... Przy okazji załatwiono styczniowe eliminacje na IO .. awansują= geniusz jn to sprawił .... nie awansują=winne dziewczyny bo rozwaliły drużnę... Tak czy siak jn i związek dalej będą olewać siatkówkę kobiet... tyle lat to robią... ot i wszystko.
                      • Heheszki Zgłoś komentarz
                        Wywalic zbuntowane zawodniczki, one są od grania, a nie wybierania trenerów. Na zgrupowanie powołać najlepsze "dostępne" dziewczyny i budować kadrę na nastepne imprezy.
                        • lammergeyer2 Zgłoś komentarz
                          Nie widzę żadnego przełożenia między liczbą przejechanych kilometrów i liczbą godzin spędzonych na rozmowach a potencjalnym efektem. Na te rozmowy był czas podczas zgrupowań. A teraz
                          Czytaj całość
                          to mamy tylko komunikat: "patrzcie jak się nasz trener stara, ile kilometrów przejechał". Jakby je jeszcze przejechał na własny koszt a nie na koszt podatników to może by na mnie to zrobiło jakieś wrażenie.
                          • jotwu Zgłoś komentarz
                            Ten mierny trener trzyma się stołka rękami i nogami.Wie,że nikt go już nie zatrudni.Więc aby do emerytury.Co tam gra,co tam zespół,co tam zawodniczki.Liczy się stołek.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×