Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. Adam Gorol o decyzji CEV ws. meczu w Trydencie. "Jest dla mnie niezrozumiała"

- Jest już pewne, że nie jedziemy, natomiast wciąż próbujemy zapobiec walkowerowi - mówi prezes Jastrzębskiego Węgla Adam Gorol. We wtorek CEV postanowił, że jego klub ma rozegrać mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów w Trydencie zgodnie z planem.
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
siatkarze Jastrzębskiego Węgla Newspix / Łukasz Laskowski / Na zdjęciu: siatkarze Jastrzębskiego Węgla

Władze polskiego klubu nie chciały, żeby ich drużyna musiała jechać do Włoch na mecz z Itasem Trentino w czasie, gdy w północnej części tego kraju panuje epidemia koronawirusa. Stwierdzono tam już ponad 2 tysiące przypadków zarażenia chorobą. W niektórych regionach zamknięte są instytucje publiczne, szkoły, a ludzie w obawie przed zachorowaniem nie wychodzą z domów.

Jastrzębski Węgiel starał się o przełożenie zaplanowanego na 5 marca spotkania w Trydencie lub przeniesienie go poza teren Włoch. Szefowie klubu z Trydentu upierali się jednak, by mecz rozegrać w ich hali. I ostatecznie Europejska Konfederacja Siatkówki przyznała im rację - we wtorek CEV poinformował, że ćwierćfinału Ligi Mistrzów w Trydencie nie przełoży (choć przełożył cztery inne mecze z udziałem włoskich ekip w Lidze Mistrzów kobiet i w Pucharze CEV). 

Prezes JSW Adam Gorol już wcześniej zdecydował jednak, że z obawy o zdrowie zawodników, a także o możliwość objęcia kwarantanną, co uniemożliwiłoby powrót do Polski i rozegranie kolejnych meczów ligowych, odwołuje wyjazd do Włoch. Po otrzymaniu stanowiska CEV ta decyzja została utrzymana. A to oznacza, że Jastrzębski Węgiel zostanie ukarany walkowerem.

ZOBACZ WIDEO: LSK bardziej prestiżowa? "Umowa z Tauronem wpłynie nie tylko na ligę, ale i na reprezentację"

- Jest już pewne, że nie jedziemy, natomiast walkowerowi wciąż próbujemy zapobiec - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty prezes Gorol. - Wystąpimy do Polskiego Związku Piłki Siatkowej z prośbą o interwencję. Staramy się zmienić decyzję CEV, jednak jeśli się nie uda, pogodzimy się z nią. Z naszej analizy wynika, że przy walkowerze 0:3 w Trydencie i wyniku 3:0 lub 3:1 na naszą korzyść w Jastrzębiu Zdroju byłby złoty set. Zadaliśmy pytanie CEV czy faktycznie tak będzie, jednak nie dostaliśmy odpowiedzi. Czekamy na potwierdzenie - dodał.

Gorol wyjaśnił, że w uzasadnieniu swojego stanowiska CEV powołał się na brak formalnych przeciwwskazań ze strony władz polskich i włoskich. Podkreślono też, że region Trydent-Górna Adyga nie znajduje się w strefie wysokiego zagrożenia, a w poniedziałek rozegrano w Trydencie ligowy mecz Itasu z Sorą, z udziałem publiczności. O tym, że w poniedziałek stwierdzono w mieście przypadek zarażenia koronawirusem, w piśmie nie wspomniano.

- Dla mnie jako dla prezesa klub ta decyzja jest niezrozumiała. Dziwię się też bardzo naszemu rywalowi, któremu osobiście proponowałem różne rozwiązania i wszystkie spotkały się ze sprzeciwem - zdradził prezes JSW, który wyszedł m.in. z propozycją rozegrania obu spotkań na neutralnym terenie w Austrii.

- Zagrożeń związanych z podróżą do Włoch jest wiele. Pomijając samą chorobę, podwyższona temperatura któregoś z zawodników czy infekcja nie związana z koronawirusem spowodowałaby kwarantannę i zatrzymanie we Włoszech. A jesteśmy przecież na finiszu fazy zasadniczej Plusligi. W takiej sytuacji musielibyśmy strać się o przełożenie meczów, a w tej części sezonu rozegranie ich dwa czy trzy tygodnie później byłoby niemożliwe - wyjaśnił Gorol.

- Ja kierowałem się jednak przede wszystkim względami ludzkimi. Postanowiłem nie odrzucać argumentów zawodników, którzy mówili, że mają rodziny, małe dzieci, że nie chcą ryzykować. Oczywiście, chcemy zajść jak najdalej w każdych rozgrywkach, szczególnie w europejskich pucharach, ale czasami inne rzeczy są ważniejsze - podkreślił prezes zarządu Jastrzębskiego Węgla.

Czy Jastrzębski Węgiel podjął słuszną decyzję, nie jadąc na mecz z Itasem Trentino?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7):
  • Wiesia K. Zgłoś komentarz
    CEV Board of Administration : prezes- Boricić -Serb, vice-prezes : Renato Arena -Włoch, II vice : Ozkan Mutugil -Turcja... następni vice : Słowacja, Lotwa, Estonia, Rosja,
    Czytaj całość
    Lichtensztajn, Dania Szkocja,Chorwacja Holandia,Austria, Bułgaria,Grecja, Polska - Mirosław Przedpełski i Islandia !!! 16 -tu wiceprzewodniczących z bardzo siatkarskich krajów - Islandia Szkocja , czy Lichtensztajn.. .Brawo leśne dziadki !
    • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
      Bez honoru ten cały klub Trentino z pomocą CEV-u być może przejdą Jastrzębski Węgiel, ale na tym ich przygoda się zakończy kiedy trafią na czub Serie A. Decyzja słuszna, którą
      Czytaj całość
      popieram w 100%. W odwrotną stronę klub włoski postąpiłby identycznie jak nasz klub. To nie jest wina polskiego kluby, że wirus znajduje się w Italii, ale mecz powinien się odbyć na neutralnym terenie i Włosi powinni przyjąć propozycję klubu z Jastrzębia.
      • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
        Najpierw CEV pokazało, jak szanuje Reprezentację, przy okazji, dojazdu, na mecz, ze Słowenią, a teraz pokazuje, jak liczy się z polskim klubem!!!
        • 19-21 Zgłoś komentarz
          Zatarła się granica pomiędzy sportem, a życiem ludzkim. Jeśli ktoś uważa, że Jastrzębski Węgiel powinien jechać, a potem ryzykować to życiem swoim i bliskich to jest albo chory
          Czytaj całość
          psychicznie, albo moralnie jest zerem, albo niech się puknie w mózg. Nie wiemy dużo o tym koranowirusie, szczepionka dopiero powstała i pracownicy, zawodnicy klubu mają być królikami doświadczalnymi? Nie można dokładnie ocenić które regiony Włoch są dotknięte, bo co dzień dowiadujemy się o nowych przypadkach, więc termin północne Włochy powinien być strefą kwarantanny. Co do wczorajszego meczu Trentino - Sora, na meczu było paręnaście osób, to bardzo zachęcające. Kim są ci idioci z CEV, żeby mówić ludziom, która dokładnie część Włoch jest bezpieczna, a która nie? To że lobby Włoskie jest silne w CEV, to jasne, nie mówiąc już o niemożności wyjazdu Trentino rzut beretem do Austrii. Jak ich nie stać, to może nie powinni startować w Lidze Mistrzów, albo niech właściciel Diatec sprzeda trochę więcej pieluch i może starczy na busika. Żenada, chyba już czas na to aby najsilniejsze ekipy Europy stworzyły własną ligę siatkówki, tak jak w koszykówce jest Euroliga...
          • atenaneta Zgłoś komentarz
            CEV to zawsze była banda oszustów, a Włochów proponuję nie wpuścić na mecz rewanżowy z powodu zagrożenia i cofnąć ich z lotniska ale dopiero u nas ( a w przyszłym sezonie olać ich
            Czytaj całość
            puchary które tylko generują koszty)
            • atenaneta Zgłoś komentarz
              CEV to zawsze była banda oszustów, a Włochów proponuję nie wpuścić na mecz rewanżowy z powodu zagrożenia i cofnąć ich z lotniska ale dopiero u nas ( a w przyszłym sezonie olać ich
              Czytaj całość
              puchary które tylko generują koszty)
              • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
                tak trzymać prezesie jeb..... CEV!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×