Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tauron Liga. Grot Budowlane Łódź w Świeciu chcą dokonać rewanżu. "To był niewypał i nie chcemy go powtórzyć"

Siatkarki Grot Budowlanych Łódź nie zamierzają przerywać zwycięskiej passy. Łodzianki w Świeciu zagrają z beniaminkiem Tauron Ligi. - Mecz otwarcia tego sezonu to był nasz "niewypał" i nie chcemy tego powtórzyć - mówi Małgorzata Lisiak.
Piotr Woźniak
Piotr Woźniak
Małgorzata Śmieszek WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: Małgorzata Śmieszek

Trwa zwycięska passa podopiecznych Błażeja Krzyształowicza. Zespół Grot Budowlanych Łódź w miniony czwartek po raz dziewiąty z rzędu cieszył się z wygranej. Tym razem "ofiarą" łodzianek były zdziesiątkowane poprzez kłopoty zdrowotne kaliszanki. Choć po drugim secie meczu z Energą MKS Kalisz dominacja łodzianek nie była już widoczna, to wejście na parkiet Pauliny Damaske, Eweliny Tobiasz i Anny Lewandowskiej pozwoliło gospodyniom zgarnąć trzy oczka i utrzymać pozycję wiceliderek TAURON Ligi.

- Uważam, że mimo tego przegranego seta, było to dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Przetrwałyśmy trudny moment w trzeciej partii, gdzie nasza siła ataku osłabła, a kaliszanki wzmocniły zagrywkę. Nie mogłyśmy sobie z tym poradzić. Ostatnia odsłona też nie rozpoczęła się dla nas kolorowo, ale najważniejsze, że się podniosłyśmy i dokończyłyśmy ten mecz utrzymując komplet punktów - skwitowała przebieg spotkania Małgorzata Lisiak, kapitan Grot Budowlanych Łódź.

Łodzianki w poprzedniej kolejce spotkań stoczyły prawdziwy bój we Wrocławiu, rozstrzygając go na swoją korzyść dopiero po tie-breaku. W hali Orbita przyjezdne po 152 minutach walki straciły nie tylko jeden punkt, ale i sporo sił.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: LeBron James trenuje z córką

- Pomimo wygranej, chciałyśmy trochę zapomnieć o tym meczu we Wrocławiu, bo tam szło nam trochę "pod górkę". Nie chcemy się za bardzo tłumaczyć lekkimi kontuzjami, bo każdy z zespołów się z nimi boryka. Na treningach staramy się wypracowywać rozwiązania, które mają pomóc nam uniknąć utraty kilku punktów z rzędu, ale nadal to się zdarza - powiedziała środkowa łódzkich Budowlanych, zwracając uwagę na największą bolączkę swojej drużyny.

Ekipa z miasta włókniarzy ma cztery dni przerwy na regenerację, a w poniedziałek łodzianki wybiorą się do Świecia, gdzie będą miały okazję zrewanżować się za niespodziewaną porażkę z beniaminkiem Tauron Ligi z 1. kolejki rozgrywek. 

- Na pewno będziemy chciały podtrzymać tę serię. Mecz otwarcia tego sezonu to był nasz "niewypał" i nie chcemy tego powtórzyć, nie wracamy już do tego, co było kiedyś - przyznała 24-latka ze Skierniewic.

Zobacz również:
Vital Heynen przerwał milczenie. Selekcjoner reprezentacji Polski odniósł się do rewelacji włoskich mediów
Zdrowie nakreśla taktykę Energii MKS-u Kalisz. Jacek Pasiński: Nie mamy do dyspozycji połowy zawodniczek

Czy łodziankom uda się wywieźć ze Świecia komplet punktów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×