KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PlusLiga: Asseco Resovia pnie się w tabeli. Cuprum Lubin wraca z Rzeszowa bez punktów

Asseco Resovia z 16. wygraną w sezonie. W sobotnie popołudnie odprawiła Cuprum Lubin z kwitkiem z Hali Podpromie 3:1. Choć rzeszowska gra falowała, lubinianie nie zdołali tego wykorzystać.
Monika Skrzyniarz
Monika Skrzyniarz
siatkarze Asseco Resovii Rzeszów WP SportoweFakty / Monika Pliś / Na zdjęciu: siatkarze Asseco Resovii Rzeszów

Już w premierowej odsłonie Asseco Resovia włączyła swoją najmocniejszą broń jaką jest zagrywka, czym pozbawiła rywali argumentów w ofensywie.

Choć początek i gra z pipe'a Cuprum wskazywała na wyrównaną walkę, gospodarze ekspresowo przejęli inicjatywę zdobywając cztery punkty z rzędu przy zagrywce Karola Butryna (13:9). Łącznie zaserwowali pięć asów, a w ofensywie byli bezbłędni, dzięki czemu sukcesywnie powiększali przewagę. Pojedyncze ataki Wojciecha Ferensa i Ronalda Andresa Jimeneza Zamora nie poprawiały sytuacji przyjezdnych, ostatecznie ulegli do 16.

W drugiej partii wymiany zwolniły tempo, a wykorzystali to lubinianie. Mocny atak Ferensa, a następnie blok i błąd Klemena Cebulja i to goście przejęli prowadzenie wyniku (10:5). Rzeszowianie nie od razu wzięli się za odrabianie strat, jednak dwa bloki punktowe z rzędu, jeden na Jimenezie, a drugi na Nikołaju Penczewie (9:11) pozwoliły im wrzucić drugi bieg. Przykładem tego był Butryn, który atakował z 75 proc. skutecznością i wyrównał stan seta (18:18). Jego finał to gra na przewagi gdzie pierwszą setową w górze miała Resovia, ale to lata Penczewa spędzone w Podpromiu zaprocentowały. Najpierw Bułgar zagrał asa, a następnie po jego serwisie była piłka przechodząca, którą bez problemu wykończyli jego ofensywni koledzy (27:25).

Po wyrównanym drugim secie, trzeci był kopią pierwszego. Zdecydowaną wygraną popisali się rzeszowianie, jednak tym razem to Nicolas Szerszeń był tym, dzięki któremu Resovia odskoczyła od rywali. Przy serwisie 24-latka gospodarze z wyniku 8:7 doprowadzili do 11:7 i rozbili defensywę rywali. Lubinianie nie kończyli pierwszych akcji, przez co swoje skrzydła na siatce mogli rozwinąć Timo Tammemaa i Cebulj.

Czwarta partia była najtwardszą ze wszystkich. Wymiany w większości przypadków kończyły się w pierwszym uderzeniu, mocnym męskim atakiem, a żadna z drużyn nie mogła utrzymać prowadzenia na dłużej. Główne role odgrywali atakujący: Burtyn oraz Jimenez, i choć wydawało się, że dwa błędy własne pierwszego z nich przeciążą szalę wygranej na stronę przyjmujących (19:21), duet Cebulj - Piotr Hain zablokowali Jimeneza i wyrównali stan (21:21). W końcówce goście pogrążyli się błędami własnymi, a ostatnie słowo należało do Butryna wybranego później na MVP spotkania. 

21. kolejka PlusLigi:

Asseco Resovia Rzeszów - Cuprum Lubin 3:1 (25:16, 25:27, 25:17, 25:23)

Asseco Resovia: Szerszeń, Butryn, Drzyzga, Jendryk, Tammemaa, Cebulj, Potera (libero) oraz Hain, Taht, Domagała, Parodi, Krulicki.

Cuprum: Gunia, Ferens, Jakubiszak, Jimenez, Tavares, Penczew, Szymura (libero) oraz Pietraszko, Maruszczyk, Magnuszewski, Smoliński, Lorenc, Makoś (libero).

MVP: Karol Butryn (Asseco Resovia Rzeszów)

Czytaj także:
-> Tauron Liga: Joker Świecie wygrał mecz na dnie. Poznaliśmy spadkowicza
-> Tauron Liga. Volley Wrocław wyszarpał punkt w Bydgoszczy. Iluzoryczne szanse Pałacu na play-off

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takiego gola nie powstydziłyby się największe gwiazdy futbolu!

Czy twoim zdaniem dokonano słusznego wyboru MVP spotkania?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Nyctereutes Zgłoś komentarz
    Resowia jest do ogrania. Wygrana z Zaksą to ustawka prezesów. Natomiast co do meczu to fatalny mecz w wykonaniu rozgrywającego Cuprum. Trener Frąckowiak jest pewien że zajmuja środek
    Czytaj całość
    tabeli i to mu wystarcza. Zawodnicy jak w dotychczas meczach nie mają chęci do gry. Gunia powinien poprawić motorykę bo jego zbicia to plasy. Makoś więcej pajacuje niż przyjmuje. Jakubiszak ma walory jednak technicznie nie wyrobiony. Tawaresz toteż gra w kratkę jego wystawy są dla jego współgraczy w dużej mierze nie zrozumiałe. Panie trenerze czy można w miejsce zmęczonego Tawaresza wpuścić innego rozgrywającego? Panie trenerze a ileż to pana zawodnicy oddali punktów z zagrywki w siatkę? Panie trenerze a może zmienić styl komunikacji z zawodnikami?
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×