Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koniec!!! Kontratak Chemika przez lewe skrzydło.

Piłka meczowa. Genialna w obronie Paulina Maj-Erwardt i Wilma Salas blok-aut.

Emocje, gra na przewagi.

Remis! Trzy piłki setowe obronione! Marlena Kowalewska w polu serwisowym, Iga Wasilewska w bloku, Gyselle Silva w ataku.

Na kłopoty Ołesia Rychliuk. Atak po prostej i piłki setowe przyjezdnych.

Część strat odrobiona. Galatasaray bronił techniką podpatrzoną od Rademela Falcao na treningach sekcji piłkarzy nożnych, ale piłka oddana za darmo została spożytkowana przez Wilmę Salas.

Drużyna z Polic ma już bardzo duży problem. Gyselle Silva chciała kiwnąć za blok, ale piłka zatrzymała się na taśmie. Przerwał grę Ferhat Akbas.

Gra punkt za punkt nie pozwoli wygrać policzankom. Zaatakowała Irina Truszkina, ale potrzeba czegoś więcej.

Martyna Łukasik w polu serwisowym. Odrzuciła rywalki od siatki, ale kilkanaście sekund później popełniła błąd nieczystego odbicia.

Galatasaray Stambuł pograło szczelnie blokiem. Dwupunktowe prowadzenie zespołu znad Bosforu i przerwa na żądanie Ferhata Akbasa.

Yvon Belien nie dała się zatrzymać na środku. Piłka przeszła na stronę Chemika. Zbliżają się decydujące akcje czwartego seta.

Iga Wasilewska przedarła się prawym skrzydłem. Wyskoczyła z jednej nogi i znalazła miejsce między blokującymi rywalkami.

Najbardziej nerwowy, ale jednocześnie zagadkowy set, w którym obu drużynom nie udaje się zbudować wyraźnej przewagi.

Walka punkt za punkt. Trochę szkoda, ponieważ Chemik zmarnował kilka piłek będących w górze, żeby odskoczyć rywalkom. To może się źle skończyć.

Gwóźdź! Gyselle Silva wybrała się po prostej i siatkarki Galatasarayu miały szczęście, że nie znalazły się akurat na linii lotu piłki. Przyjezdne odpowiedziały delikatniej, ale równie skutecznie.

Dłuższa akcja w Szczecinie. Zakończyła ją energicznym oraz dynamicznym atakiem z drugiej linii Wilma Salas.

Remis. Galatasaray uruchomił blok i zaczął bezbłędnie spekulować, gdzie akurat powędruje piłka po wystawie Marleny Kowalewskiej.

Wilma Salas nie jest w tym meczu równie skuteczna jak w wielu konfrontacjach w Lidze Siatkówki Kobiet. Tym razem wpadła na blok Galatasarayu.

Świetne otwarcie czwartego seta przez Chemika. Piłka powędrowała na lewe skrzydło do Gyselle Silvy, która robi najmniejszy problem z bloku Galatasarayu. Przerwa na żądanie trenera zespołu ze Stambułu.

Czy Grupa Azoty Chemik zakończy mecz w czwartym secie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Wilma Salas ułożyła dłonie w bloku. Sekundę później piłka znalazła się w polu Galatasarayu. Trzecia partia dla Chemika i będzie mieć szansę na zakończenie meczu.

Chemik ustawił potrójny blok. Nie dało się przez niego przebić. Piłki setowe.

Przerwa na żądanie Ferhata Akbasa. Zgodnie z przewidywaniami sprzed kilku minut Turek z Polic poderwał się z ławki jeszcze w trzecim secie.

Seria przeciwniczek przerwana przez Wilmę Salas, która zaatakowała skutecznie na lewym skrzydle. W pole serwisowe weszła Martyna Łukasik i utrudniła przeprowadzenie akcji drużynie z Turcji.

Dotknięcie siatki po stronie Chemika. Ferhat Akbas przysiadł na ławce, ale za moment pewnie poderwie się.

Zerwany atak Igi Wasilewskiej, a w kontrataku wykazała się Ołesia Rychliuk. Umiejętnie obsługuje ją wystawami Nilay Ozdemir.

Nie opłaciło się ryzyko w polu serwisowym Anthi Vasilandonaki. Piłka wylądowała poza boiskiem, Chemiczki mają kolejny punkt po swojej stronie.

Jeden punkt odrobiony przez siatkarki z Turcji. Piłka trafiła na prawe skrzydło do dysponującej dobrym zasięgiem w ataku Ołesii Rychliuk, która nie miała problemu z wykonaniem skutecznego ataku.

Dwa razy więcej punktów po stronie Chemika niż gości. Druga i ostatnia przerwa na żądanie trenera Galatasarayu w tym secie.

Chemik rozpędzony, Galatasaray na razie nie ma argumentów i sposobu na umieszczenie piłki w polu Chemiczek. Przed momentem Anthi Vasilandonaki huknęła w Natalię Mędrzyk.

Pogubiły się przyjezdne. Tym razem ich szkoleniowiec zareagował zmianami personalnymi. Chemik buduje przewagę potrzebną do wygrania drugiego tego wieczoru seta.

Z kolei Natalia Mędrzyk przypomniała o jakości swoich zagrywek. Czołowa serwująca Ligi Siatkówki Kobiet trafiła w linię końcową. Przerwa na żądanie Atamana Guneyligila tym razem już na pewno.

Gyselle Silva przypomina o swoich atakach. Kubanka dostała szybką piłkę od Marleny Kowalewskiej i umieściła w polu po przekątnej.

Rośnie przewaga policzanek. Denerwują się ich rywalki, a trener Ataman Guneyligil zastanawiał się nad przerwaniem ich serii.

Początek trzeciego seta ze wskazaniem na Chemika. Ferhat Akbas wykorzystał kilka minut między partiami na uspokojenie podopiecznych, może przywrócenie im energii.

Yvon Belien skończyła seta ze środka. Piłka nie wpadła czysto w pole Chemika, ale jednocześnie nie udało się jej utrzymać nad siatką. Druga partia dla Galatasarayu Stambuł, który wypracował sobie przewagę w środkowej części.

Dynamicznie przez skrzydło siatarki Galatasarayu i mają całą serię piłek setowych.

Czujne na siatce zawodniczki Galatasarayu i wykorzystują bezwzględnie każdy błąd po stronie Chemika. Ewelina Polak weszła na boisko z kwadratu rezerwowych.

Irina Truszkina mogła zmniejszyć prowadzenie siatkarek z Polic, ale w kontrataku wyrzuciła piłkę poza boisko.

Rozpędzone przyjezdne. Na boisku po stronie Chemika pojawiła się Martyna Grajber, ale nie poprawiła zasadniczo jakości pierwszej piłki.

Przerwa na żądanie trenera Ferhata Akbasa. Zagrywki rywalek coraz bardziej problematyczne dla policzanek.

Anthi Vasilandonaki przebiła się na prawym skrzydle. Galatasaray coraz bliżej zwycięstwa w drugim secie.

Trudna dla gospodyń seria zagrywek. Rzucają się Chemiczki po piłkę, ale ta ucieka w niepożądanych kierunkach.

Pierwsze prowadzenie Chemika w drugim secie. Gyselle Silva niszczy Turczynki swoimi atakami na prawym skrzydle.

W cudowny sposób Galata utrzymała piłkę w powietrzu. Chemiczki zdekoncentrowane, nie bardzo miała która atakować, ale Iga Wasilewska zebrała się i trafiła w linię. Kolejny raz zmieniamy wynik, ale challenge pracuje na korzyść Chemika.

Remis, czyli po początkowej zadyszce Chemiczek nie ma śladu na tablicy.

Ta akcja była całkiem efektowna. Iga Wasilewska dostała piłkę na wyczyszczonej siatce od Marleny Kowalewskiej i w swoim stylu mierzyła w koniec pola.

Euforia po zderzeniu siatkarek z Turcji. Czekamy na taką samą po spektakularnej akcji gospodyń.

Na razie nie udaje się złapać przyjezdnych. Galatasaray podkręcił poziom dokładności i energii swoich zagrywek.

Rozdrażnione siatkarki w żółto-czerwonych strojach rozpoczęły od serii skutecznych akcji.

Drugi set również dla Grupy Azoty Chemika Police?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dotknięcie siatki przez zawodniczkę Galatasarayu, która bez specjalnego powodzenia chciała blokować Gyselle Silvę. Dobre otwarcie Chemika. Set dla policzanek!

Piłki setowe po widowiskowej obronie Gyselle Silvy i kontrataku Wilmy Salas.

Martyna Łukasik zameldowała się w polu serwisowym. Nie udało się pozostać w nim na dłużej, ponieważ rywalki przyjęły i przeprowadziły akcję z wykorzystaniem Anthi Vasilandonaki.

Walka punkt za punkt pozwoli Chemikowi zgarnąć pierwszego seta. Pomogła zepsutym serwisem Guldeniz Pasaoglu.

Na przełamanie Gyselle Silva, a Wilma Salas zrehabilitowała się za serię pomyłek blokiem. Przerwa na żądanie trenera Galatasarayu.

Coraz bliżej udanego pościgu przyjezdnych. Wilma Salas po pierwsze popełniła błąd w odbiorze, a po drugie zdenerwowana nie naprawiła go atakiem.

Fart. Atakująca w kontrataku Ołesia Rychliuk nadepnęła linię trzeciego metra.

Topnieje przewaga policzanek, dlatego Ferhat Akbas postanowił przerwać grę. Wilma Salas uderzyła nieczysto po przekątnej i piłka wylądowała poza polem Galatasarayu.

Asli Kalac prowadziła niebezpieczne bombardowanie z pola serwisowego. Nie radził sobie Chemik w przyjęciu, ale Gyselle Silva to naprawiła. Challenge pokazał, że Kubanka trafiła w linię.

Dwie minuty bez zasadniczej zmiany sytuacji. Po jednym błędzie serwisowym z obu stron, więc siatkarki tylko zmieniły położenie na boisku.

Iga Wasilewska punktuje blokiem dwukrotnie. Bez tempa Galatasaray i nie pomogła w jego odzyskaniu przerwa na żądanie trenera.

Przerwa na żądanie trenera Galatasarayu. Pięć punktów przewagi Chemika. Celowała w linię boczną ze środka Cagla Akin, jednak zdaniem sędziego nie wcelowała.

Ołesia Rychliuk wyrzuciła piłka daleko poza pomarańczowe pole. Kolejna krótka seria punktowa Chemika przy zagrywkach Marleny Kowalewskiej.

Rośnie przewaga gospodyń. Paulina Maj-Erwardt dwoi się w obronie, a w kontrataku przedarła się Natalia Mędrzyk. Jeszcze potrójny blok Chemiczek!

Pierwsze w meczu prowadzenie lidera Ligi Siatkówki Kobiet. Atak z obiegnięcia Iriny Truszkiny. Na razie Ukrainka skuteczna na siatce.

Remis. Chemiczki jakby opanowały pierwsze nerwy.

Zameldowała się Olesia Rychliuk atakiem w koniec pola Chemika Police. Na akcję rodaczki odpowiedzią był atak z obiegnięcia Iriny Truszkiny.

Czujne bloki siatkarek Galatasarayu na Natalii Mędrzyk. Powędrowała wreszcie piłka na przeciwne skrzydło do Gyselle Silvy.

Pierwszy punkt przyjezdnych. Po nieudanym przyjęciu Natalia Mędrzyk odbiła się od bloku Galatasarayu. Szybko zrewanżowała się przyjmująca Chemika.

Mecz rozpoczyna się lada moment.

Czy Grupa Azoty Chemik Police wygra pierwszego seta?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Szóstka gospodyń.

 

Trenerem policzanek jest Ferhat Akbas, który rozpoczynał pracę szkoleniową jako statystyk Galatasarayu.

 

   

Sędziowie: Dominga Lot, Christophe Lecourt

Chemik wygrał poprzedni mecz 3:0 z Grotem Budowlanymi Łódź. Drużyna Ferhata Akbasa okazała się wyraźnie lepsza od wicemistrza Polski zajmującego aktualnie trzecie miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet. Również Galatasaray Stambuł jest jesienią dobrze dysponowany.

Drużyna z Polic wygrała 11 meczów z rzędu na krajowym podwórku. Jej passa rozpoczęła się w pojedynku o Superpuchar Polski z ŁKS-em Commercecon Łódź. Później trwała w Lidze Siatkówki Kobiet. Chemik jest niepokonany po zmianie trenera Marcello Abbondanzy na Ferhata Akbasa.

Grupa Azoty Chemik Police zmierzy się z Galatasarayem Stambuł w pierwszej rundzie Pucharu CEV. Lider Ligi Siatkówki Kobiet nie miał szczęścia w losowaniu i staje przed wyzwaniem.

>
Zobacz również