Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
3:1
  • 25:19
  • 28:30
  • 25:15
  • 25:20
A na sam koniec miła uroczystość na parkiecie - cała hala śpiewa Sto Lat dla obchodzącej 20. urodziny Malwinie Smarzek :) Jutro o 20:10 Polski zagrają drugi mecz turnieju z Czeszkami, wcześniej Portoryko zmierzy się z Kanadą. Zapraszamy na WP SportoweFakty.pl, będziemy relacjonować cały turniej!
Agnieszka Kąkolewska, wybitna dziś w ataku, zakończyła spotkanie pewnym atakiem z trzeciej strefy! Żal drugiego seta, przegranego na własne życzenie, ale ostatecznie nasza reprezentacja siatkarek była lepsza od rywala w każdym możliwym aspekcie gry.
Znów błąd ustawienia Polek? Spokojnie, gramy do końca!
Brisebois, ku radości koleżanek, przerwała serię Grejman w polu serwisowym.
Anna Grejman, druga najlepiej punktująca w polskiej kadrze, zdobywa kolejny punkt.
Minimalny aut po bloku Kąkolewskiej.
Berenika Tomsia na luzie obiją ręce blokującej Reesor. Ostatnia przerwa na życzenie dla Ludwiga, czy przyniesie efekt?
Shainah Joseph wyczerpała chyba już limit dobrych serwisów na mecz.
Kamila Ganszczyk trafiła zagrywką Nadau! Brawa!
Kanadyjki palą się mentalnie w trudniejszych wymianach. Kolejny punkt dla gospodyń.
Arbiter uznał, że jedna z Kanadyjek nie miała prawa do zagrania w pierwszej linii.
Kapitan naszej kadry oraz Kąkolewska wygrały przepychankę na siatce.
Ależ widowiskowy blok Joanny Wołosz!
Na szczęście siatkarek Nawrockiego przeciwniczki czują się w posyłaniu serwisów mocno średnio.
Niestety, sędzi odgwizdał błąd ustawienia w naszym zespole. Na nic zdały się próby wyjaśnienia tej sytuacji.
Możemy liczyć na 25-letnią środkową z dąbrowskiego MKS-u. Tylko punkt straty.
Charuk poskromiła Kaliszuk atakującą z lewego skrzydła.
Jennifer Cross przebija na drugą stronę po zbyt niefrasobliwym zagraniu Polek w obronie.
Kamila Ganszczyk pobudziła niemrawy zespół pewnym blokiem na Wendel!
Kąkolewska zagrywa prosto w siatkę. Po takich zagraniach trudno oczekiwać przełamania dominacji Kanady.
Duże nieporozumienie Durajczyk i jednej ze środkowych w obronie, skorzystała z tego Cross.
Wołosz dograła do wybijającej się z szóstej strefy Grejman zdecydowanie za wysoko.
Grejman znów ratuje sytuację serwisem.
Przydała się inwencja i wrodzona delikatność. Grejman kiwnięciem zmyliła całą obronę rywala.
Dokładnie o takiej piłce marzyła przez ostatnie akcje Grejman. Pewny punkt Polski.
Grająca na uczelni we Florydzie atakująca Kanadyjek znów napsuła nam krwi serwisem. Interweniuje Nawrocki.
Trzecia próba Polek zakończona uderzeniem Tomsi w taśmę. Shainah Joseph zmusiła swoim serwisem nasze zawodniczki do szukania prostszych rozwiązań i na tym traci jakość gry Biało-Czerwonych.
Zdecydowany cios po skosie Reesor.
Polskie zawodniczki wyprowadziły dwie świetne akcje, ale bez końcowego uderzenia. Joseph wystarczyło jedno rozegranie na niezłym zasięgu.
Przyjmująca dąbrowskiego MKS-u znów dała się złapać blokiem dwóm parom rąk Kanadyjek.
Widać, że Tomsia nie była byle średniakiem we włoskiej ekstraklasie!
Efektowny atak z obiegnięcia Charuk.
W ostatniej chwili Tomsia zareagowała na niezbyt dokładną piłkę i oszukała kanadyjską obronę bardziej technicznym wariantem.
Tym razem to rywalki odwdzięczyły się pięknym za nadobne, Kaliszuk zastopowana.
Znów blok Tomsia-Kąkolewska! Bardzo wysoki blok Polek radzi sobie z ograniczoną kreatywnością kanadyjskich skrzydłowych.
Pięć bloków Polek w trzecim secie, natomiast Kanadyjki ani razu nie potrafiły zatrzymać naszych siatkarek.
I na taką odpowiedź liczyliśmy po słabym drugim secie! Malwina Smarzek dopełnia dzieła.
Kanadyjki oddały za darmo kolejną piłkę, a Kąkolewska znów je skarciła za niedokładność.
Brylująca w Bundeslidze Jennifer Cross znów zabłysnęła w ataku w pierwszym tempie.
Oba zespoły przeprowadzały mocno niefrasobliwą wymianę, ostatecznie kiedy przyszło do spokojnego rozegrania akcji, Kaliszuk była tam, gdzie trzeba.
Sawicka! Jej parada obronna po ataku Cross to zagranie obronne spotkania. Przydało się, bo Joseph zmarnowała akcję na prawym skrzydle.
Po serii zagrań na granicy ryzyka i brawury wykazała się Wołosz, atakując z drugiej piłki w dziewiąty metr.
Błyskawiczna i trafiona reakcja Ganszczyk w bloku! Coraz bardziej bezradny Ludwig prosi o czas dla swojej ekipy.
Siatkarki z Ameryki Północnej z pewnością zapamiętają na długo nazwisko Kąkolewskiej.
Wprowadzona na parkiet Agata Sawicka dwa razy utrzymała piłkę w grze, dzięki czemu Kaliszuk mogła zdobyć 17. punkt dla Polek.
Współpraca Wołosz z Kąkolewską wygląda teraz wybornie. Atak siatkarki Impela ze środka właściwie nie był blokowany.
Sprytne pchnięcie Grejman pod siatkę, libero Kanady spóźniła się o setne sekundy.
Trzy punkty z rzędu rywalek, znów pokazała się Elizabeth Wendel.
Ratunkowe przebicie na drugą stronę Wendel wpada głupio w sam środek parkietu.
Tym razem Michaela Reesor przekonała się o refleksie Kąkolewskiej w bloku.
Ganszczyk nie zdążyła do podwójnego bloku, co skończyło się źle dla Biało-Czerwonych.
Ładna kombinacja z wykorzystaniem będącej w drugiej linii Brisebois.
Czarnoskóra Shainah Joseph jest na razie główną bronią swojego zespołu.
Sytuacyjna wystawa do Tomsi kończy się autowym atakiem, ale... powtórki telewizyjne wykazały, że piłka jednak otarła się o Joseph.
Reesor zahaczyła piłką palce Kąkolewskiej.
Agnieszka Kąkolewska staje się zaporą nie do przejścia dla zawodniczek z Kraju Klonowego Liścia.
Joseph dała krótką chwilę radości swojej kadrze, za chwilę przyjezdne skarciła Anna Grejman.
Szaleje Kąkolewska, uruchomiona na granicy drugiej i trzeciej strefy przez Wołosz.
Berenika Tomsia! Kapitalny początek podrażnionych gospodyń.
Sędzia uznał, że Grejman uderzyła w boisko, na nic protesty Kanadyjek.
Jest dawno niewidziany blok po stronie Polek, brawo dla Kąkolewskiej!
Heroiczna, ale nieporadna obrona Joseph po kiwce Grejman nie dała efektu.
6:3 w blokach dla Polek, 6:2 w asach serwisowych... W statystyce błędów własnych też prowadzą Biało-Czerwone - 21:14.
Co się odwlecze... Za dużo błędów Polek, właściwie podarowały one wyrównanie stanu meczu swoim przeciwniczkom.
Według trenera Kanadyjek atak Grejman był bez bloku, ale sędzia był innego zdania.
Rywalki czekały na atak Bereniki Tomsi i zatrzymały jej uderzenie po skosie.
Siatkarka klubu z Muszyny niemal w pojedynkę doprowadza do remisu.
Taki nieudolny plas trafiający w siatkę nie powinien przydarzyć się Grejman.
Berenika Tomia z szóstej strefy i gramy dalej! Na zagrywce pojawia się Martyna Grajber.
Brisebois zmieściła się między ręce blokujących Polek.
Przyjmująca nie popisała się za to w zagrywce.
Dobre rozegranie do skutecznej Emilii Muchy, blok rywala nie miał wiele do powiedzenia.
W takim momencie... Drugi pewny atak na zakończenie partii i Tomsia przekracza linię trzeciego metra.
Tomsia mogła tylko złapać się za głowę po tak przestrzelonym serwisie.
Smarzek za Wołosz, zmiana na podwyższenie bloku.
Aut Elisabeth Wendel!
Atakująca Imoco Conegliano znów pokazuje swoją świetną koordynację i moc.
Berenika Tomsia! Dzięki niej Polki są bliżej kolejnego seta.
Udało się wykorzystać ustawienie Kanadyjek bez rozgrywającej, Charuk czytelnie wystawiła piłkę i pomogła Polkom w ustawieniu bloku.
Shainah Joseph mocno skarciła tym serwisem Agatę Durajczyk. Nawrocki uznał najwyraźniej, że musi wytrącić z rytmu Kanadyjkę przerwą na żądanie.
Ruszyła maszyna, wysoki blok Tomsi i Ganszczyk daje efekty!
Wołosz za to wykazała się pewną ręką w tym elemencie!
Kanadyjki, na szczęście siatkarek Nawrockiego, mylą się często w zagrywce.
Joseph zatrzymana przez Grejman, reaguje Arnd Ludwig.
Całe szczęście, że po kiepskiej wystawie do Kąkolewskiej rywalki dopadł chaos większy niż po polskiej stronie.
Grejman i... taśma-aut. Czas bierze Nawrocki tuż po przerwie technicznej. "I tak będzie nerwowo, musimy się z tym bawić do końca spotkania" mówi selekcjoner.
Rozegranie na czystej siatce... niestety, Tomsia przekroczyła minimalnie linie 3. metra.
Kaliszuk znów mocno pogubiła się w przyjęciu, ale jej kiwka za blok "pogubiła" także Kanadyjki.
Kiepska asekuracja na środku siatki szybko się zemściła. Zbyt nerwowo zachowała się Ganszczyk.
Jennifer Cross wybija piłkę w niepilnowaną strefę boiska Polek.
Moncks chciała wystawić górnym odbiciem za siebie jak Durajczyk, ale zabrakło techniki.
Gonimy wynik. Spokojne uderzenie po rękach Tamary Kaliszuk.
Za to przyjezdne nie mogą skalibrować celowników w polu serwisowym.
Zaczyna się ta sama śpiewka, co w poprzednim secie: ta nieomylna Brisebois na lewym...
Kanada rzadko wybiera opcję przez środek, ale tym Charuk dała radę.
Tym razem Wołosz wpisała się na listę "asów w asach".
Grejman bez problemu kończy przyspieszone wystawy do lewego skrzydła.
Uff! Mocno ściągnięty do siatki atak Tomsi, ale piłka jakoś trafiła w parkiet.
Brisebois przełamała blok Ganszczyk. Trudno wytłumaczyć, jakim cudem Polki tak nagle oddały pole rywalkom.
Niestety, seria błędów i labilności w przyjęciu kończy się kolejnymi punktami z rzędu Kanady.
Sporo inteligentnych zagrań po obu stronach boiska, a najmądrzejszym był pojedynczy blok Ganszczyk! (Ciekawostka: trener Nawrocki krzyczał "bez bloku!").
Próba Kanadyjek podbita, kończy kontratak Tomsia. Szybko i siłowo, bez szans na obronę.
Grejman dograła bezpańską piłkę... na drugą stronę do czyhającej na błąd środkowej Kanady.
Wymagająca piłka Wołosz do Ganszczyk, ale środkowa grająca w stylowych, żółtych okularach ochronnych wybrnęła z tego.
Kąkolewska w ataku - na razie 4/4!
Riposta Kanadyjek ze środka na atak Grejman autorstwa Lucille Charuk.
Za Efimienko widzimy teraz na parkiecie Ganszczyk.
Polki wolno się rozkręcały, ale nadrobiły to piorunującym finiszem. Pewna wygrana w pierwszym secie nad słabszymi w przyjęciu Kanadyjkami.
Piłka setowa, Reesor znów przegrała pojedynek z piłką zagraną przez Grejman.
Przechodzącą piłkę skończyła bez wahania Tomsia.
To trzeci razy, gdy Grejman zmusza kanadyjską przyjmującą do pomyłki!
Wysoka piłka od Wołosz - takie dogrania Tomsia uwielbia.
Trenerzy odpowiadają sobie wzajemnie na roszady w składach, nawet pozycje się zgadzają! Punkt Tomsi.
Shainah Joseph bez trudu atakuje nad rękami Grejman, ale Kąkolewska również góruje wzrostem nad rywalkami.
Emilia Mucha zmieniła dość chwiejną dziś Kaliszuk.
Wet za wet, Brisebois odpowiada na punkt Kaliszuk.
Selekcjoner Polek podczas przerwy technicznej słusznie zwraca uwagę na nieszczelność bloku swoich podopiecznych i słabe wykorzystanie wysokiej piłki w górze.
Rozgrywająca bydgskiego Pałacu serwuje daleko w aut.
Podwójne zmiany w obu ekipach, u Polek na parkiecie Pleśnierowicz i Smarzek.
Znów nieszczelny blok Polek, Kanadyjki zbyt łatwo kierują piłkę w pole punktowe.
Kąkolewska na pełnym zasięgu i wszystko jasne!
Niestety, tym razem Kaliszuk nie przebiła się przez duet Kanadyjek na siatce.
Po kolejnej gafie swoich siatkarek w odbiorze Arnd Ludwig przerywa grę przerwą na żądanie.
Grejman znów kąsa kanadyjskie przyjmujące zagrywką!
Brisebois marnuje serwis, już tylko punkt straty do gości z Ameryki Północnej.
Polki dominowały w wymianie i potwierdziły to idealnie wymierzonym w czasie i przestrzeni uderzeniem Grejman.
Ale tym razem Kanadyjka nadziała się na Tomsię, która po bloku wzniosła pięść w geście triumfu.
Danielle Brisebois na razie nie do zatrzymania dla Biało-Czerwonych.
W końcu miłe dla oka uderzenia Tomsi z drugiej linii.
Kanadyjki robią na lewym skrzydle co chcą, a Polki straszliwie męczą się z ofensywą i brakuje im komunikacji. Czas dla Nawrockiego.
Niestety, znów zabrakło silnej i zdecydowanej ręki w bloku u Polek.
Kaliszuk zrehabilitowała się za słabe przyjęcie zamknięciem kierunku ataku Brisebois.
Trzy punkty przewagi siatkarek z Kraju Klonowego Liścia, znów zawiodło przyjęcie. To właśnie na ten element zwraca uwagę Jacek Nawrocki na czasie. Zwraca bardzo głośno i wyraźnie.
Tomsia nie skończyła kontrataku, a uczyniła to kanadyjska przyjmująca, korzystając z niepewnego bloku.
Bezlitosna kontra Polek, Kanadyjki wydawały się być zaskoczone siłą uderzenia Grejman z drugiej linii.
Wendel uderzyła... właściwie bez bloku, przerwa między Polkami na lewym skrzydle była ogromna.
Wołosz wystawiła jedną ręką na środek do Kąkolewskiej, a środkowa idealnie skończyła akcję.
Parafrazując klasyka: pierwszy, jakże ważny punkt Bereniki Tomsi. A potem Grejman "zmęczyła" w przyjęciu Reesor!
Brisebois serwuje idealnie po siatce, Kaliszuk wyciągała się jak struna w przyjęciu, ale bez powodzenia.
Po ataku Tomsi w siatkę pierwsze dwa punkty trafiają na konto Kanadyjek.
Za nami wspomniana chwila ciszy, odegrano hymny Kanady i Polski. Czas start! Kanada: Brisebois, Reesor, Smith, Cross, Charuk, Wendel, Moncks (libero) Polska: Kąkolewska, Grejman, Tomsia, Efimienko, Kaliszuk, Wołosz, Durajczyk (libero)
Spotkanie rozpocznie się od minuty ciszy poświęconej zmarłemu w czwartek Andrzejowi Niemczykowi, największemu polskiego szkoleniowcowi w siatkówce kobiet i głównemu autorowi dwóch złotych medali polskiej kadry na mistrzostwach Europy w 2003 i 2005 roku.
Najważniejsze to nie zepsuć sobie statystyki. Polskie siatkarki nie przegrały żadnego z pięciu oficjalnych spotkań z Kanadyjkami; ostatnie trzy mecze z tą reprezentacją (w ramach WGP 2014 i 2015) zakończyły się wynikiem 3:1 dla naszych rodaczek. Tak będzie i tym razem?
- Mam nadzieję, że ten turniej da naszej nowej reprezentacji, bo to jest nowa jakość i nowe idee gry, będzie dla nas szczęśliwszy i zakończymy go zwycięstwem. Tu nie będzie jedna zawodniczka decydowała o wyniku, ale cały zespół, a cała czternastka będzie dawała z siebie sto procent - mówiła przed startem rozgrywek kapitan naszej kadry, Joanna Wołosz.
Skład Polek bardzo zmienił się choćby od ostatnich kwalifikacji olimpijskich w Ankarze. Trener Jacek Nawrocki zdecydowała się na danie szansy wielu mniej znanym na tym poziomie zawodniczkom. Czy taka zmiana warty opłaci się? Oceniliśmy potencjał poszczególnych pozycji w ekipie Biało-Czerwonych.
Mamy jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia meczu, zapraszamy zatem do lektury obszernej zapowiedzi turnieju WGP w Zielonej Górze, mieście koszykówki, które na chwilę ugości światową siatkówkę kobiet.
Tymczasem w Twardogórze zespół pod wodzą Waldemara Kawki męczył się z Albanią, ale ostatecznie dobrze rozpoczął tegoroczną edycję Ligi Europejskiej.
W Zielonej Górze niedawno zakończył pierwszy mecz lokalnego turnieju World Grand Prix, w którym Portorykanki uporały się z Czeszkami 3:1, a już o 20:10 Reprezentacja Polski kobiet zainauguruje swój udział w towarzyskim cyklu starciem z Kanadą. Mamy nadzieję, że tym razem dopisze frekwencja.
>
Zobacz również