WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Świata w Wiśle-Malince także w przyszłym sezonie? "Nikt nie powiedział, że będzie inaczej"

Podczas czwartkowego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle-Malince nie udało się przerwać trendu z Pucharu Kontynentalnego i znów rozegrano tylko jedną serię zawodów.
Marcin Ziach
Marcin Ziach

Kibice biało-czerwonych opuszczający w czwartkowy wieczór skocznię w Wiśle-Malince mieli mieszane uczucia. Z jednej strony przez kwalifikacje przebrnęło dziesięciu Polaków, spośród których aż siedmiu awansowało do drugiej serii konkursu. Z drugiej jednak strony, na półmetku zawodów polscy skoczkowie plasowali się w dolnej "15" i wobec odwołanej drugiej serii nie mieli szans, by swoje lokaty poprawić.

Po dwukrotnym przełożeniu inauguracji drugiej odsłony zawodów jury w porozumieniu z organizatorem i trenerami podjęło decyzję o zakończeniu konkursu, za końcowe uznając rezultaty z pierwszej serii. - Decyzję tę jury konsultowało ze mną, bo musiano zapytać się o moją opinię. Nie można było tutaj się upierać, bo bezpieczeństwo zawodników było najważniejsze - ocenia Andrzej Wąsowicz, Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego PŚ w Wiśle-Malince.


- Warunki pogodowe w pierwszej serii były bezpieczne i odbyła się ona zgodnie z przepisami. Szkoda, że w przerwie się to zepsuło, ale warto zwrócić uwagę, że nie było w tym sezonie Pucharu Świata zawodów, w których warunki nie płatałyby figla. Nas niestety też to nie ominęło - bezradnie rozkłada ręce organizator wiślańskiego konkursu. 

Podczas treningów, a następnie kwalifikacji na obiekcie im. Adama Małysza doszło do kilku mrożących krew w żyłach scen. W konsekwencji jednej z nich Norweg Anders Bardal musiał wycofać się z konkursu, gdyż w wyniku upadku złamał nadgarstek. - Skocznia została odebrana przez delegatów technicznych FIS, którzy nie wnosili względem nas żadnych uwag. O problemach, jakie w trakcie skoków mieli zawodnicy warunkowało nie tyle złe przygotowanie obiektu, co wiatr, który kilka razy mocniej zawiał - przekonuje Wąsowicz.

Andrzej Wąsowicz wierzy, że skocznia w Wiśle za rok znów zawody Pucharu Świata Andrzej Wąsowicz wierzy, że skocznia w Wiśle za rok znów zawody Pucharu Świata
Włodarz wiślańskiej skoczni wierzy, że FIS nie straci zaufania do obiektu w Beskidzie Śląskim. - Na pewno jest po tych zawodach nutka niepewności jak FIS to odbierze. Wierzę jednak, że wezmą oni pod uwagę kwintesencję problemu i zrozumieją, że nie leżał on po stronie organizatora, który zrobił wszystko, by dopiąć organizację na ostatni guzik. To już trzeci konkurs jednoseryjny. Może FIS wyciągnie z tego wniosek, że w Wiśle będziemy skakać tylko jedną serię - śmieje się wiceprezes PZN.

Pierwsze oceny Waltera Hofera były dla Wąsowicza budujące. - Rozmawiałem z Hoferem bezpośrednio po ogłoszeniu decyzji o zakończeniu zawodów po pierwszej serii. Powiedział, że organizacyjnie wszystko było w porządku i nie ma względem nas żadnych uwag. Na pogodę nie mamy wpływu i wszyscy w FIS o tym doskonale wiedzą - uspokaja doświadczony działacz. 

Czwartkowy konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich był trzecim w historii na skoczni w Wiśle-Malince. Członek zarządu PZN wierzy, że za rok odbędą się na tym obiekcie kolejne zawody. - Nie pytałem o to Hofera, ale wszystko wskazuje na to, że Wisła zostanie wpisana do kalendarza Pucharu Świata w przyszłym sezonie. Nikt z FIS nas nie poinformował o tym, żeby miało być inaczej - puentuje Wąsowicz.

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • eXpErT 0
    Wszystko fajnie tylko że trybuny małe i nie ma tej magii co w Zakopanem. Tam jest zawsze 25-30 tys. i atmosfera jest niepowtarzalna. Może lepiej byłoby zrobić w Wiśle drużynówkę a w Zakopanem dwa konkursy ind.? Zawody drużynowe jednak nie mają takiego ciśnienia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×