Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Janne Ahonen: Nie mogę dłużej milczeć

Janne Ahonen uważa, że władze FIS nie traktują równo wszystkich skoczków i regularnie przymykają oko na nieregulaminowe kombinezony u skoczków z czołówki Pucharu Świata. - Karze się tylko na pokaz słabszych zawodników - oświadczył Fin.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
ALEXANDER KLEIN / AFP / ALEXANDER KLEIN / AFP

Regulaminy Międzynarodowej Federacji Narciarskiej wobec kombinezonów skoczków rywalizujących w Pucharze Świata są bardzo restrykcyjne. Nawet jeśli materiał odstaje od ciała na długość kilku centymetrów, zawodnik jest dyskwalifikowany. W uczciwą pracę członków FIS nie wierzy jednak Janne Ahonen.

Legendarny skoczek jest przekonany, że władze nie traktują równo wszystkich skoczków i regularnie przymykają oko na nieregulaminowe kombinezony u skoczków z czołówki Pucharu Świata, karząc na pokaz słabszych.

- W ten sposób udają, że są surowi i mają nad wszystkim kontrolę. Regularnie nie dostrzegają, gdy najlepsi odchodzą od norm i nie stosują się do regulaminu - powiedział Fin na łamach rodzimych mediów, cytowany przez "Przegląd Sportowy".

- Wiem, że zostanę skrytykowany, ale nie mogę dłużej milczeć. Kilka centymetrów kombinezonu więcej może dodać bowiem nawet 10 metrów odległości. Wystarczy się dokładnie przyjrzeć, że u niektórych materiały są dziwnie naciągnięte. To oszustwo, podobnie jak doping - powiedział ostro multimedalista mistrz świata i igrzysk olimpijskich.

ZOBACZ WIDEO Piotr Żyła: Kamil Stoch z konkursu na konkurs pokazuje, że jest najlepszy

Ahonen nie ma wątpliwości, że kary za nieprzestrzeganie przepisów powinny być bardzo surowe. - W innych sportach czeka cię długa dyskwalifikacja. U nas tracisz najwyżej szansę na oddanie drugiego skoku - podsumował.

Przypomnijmy, że podczas grudniowych zawodów PŚ w Lillehammer za nieregulaminowy kombinezon zdyskwalifikowany został Piotr Żyła. Z kolei w kwalifikacjach do konkursu w Garmisch-Partenkirchen jego los podzielił inny reprezentant Polski, Klemens Murańka.

Czy Janne Ahonen ma rację twierdząc o nieuczciwości w działaniach FIS?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
"Przegląd Sportowy"
Komentarze (21):
  • Nyctereutes Zgłoś komentarz
    Murańka został zdyskwalifikowany, bo nie podszedł w ogóle do kontroli po beznadziejnym skoku w kwalifikacjach. Tak w ramach sprostowania.
    • Evtis Zgłoś komentarz
      Zygmunt a może to dlatego że w historii tak naprawde oprócz Węgrów nikomu nie mogliśmy ufać,może to przez to że byliśmy atakowani ze wszystkich stron w historii,może to przez to że
      Czytaj całość
      każdy nas chciał i każdy chciał zniszczyć,i może też przez to że pozostało nam to we krwi,i tymbardziej chcemy by Polska była Polską a naszą stolicą była Warszawa a nie Bruksela,lub Moskwa... Na zaufanie trzeba sobie zapracować m.in lojalnością,szacunkiem itp....
      • Zygmunt Hoffmann Zgłoś komentarz
        Polacy wszędzie widzą przekręty,oczywiście u innych.
        • corn Zgłoś komentarz
          Tam gdzie o zwycięstwie decydują sędziowie, zawsze są przekręty, niestety mimo kamer i zapisu, który można odtworzyć, mimo obostrzeń i przepisów. Przepisy interpretują sędziowie,
          Czytaj całość
          logicznym byłoby karać ich finansowo i to wysoko za krzywdzące punktowanie, faworyzowanie itd. Niestety nigdy do tego nie dojdzie, bo sport to biznes, wielkie pieniądze, czyli ktoś ma z tego na boku korzyści.Fair play to mydlenie oczu publiczności i bajeczka dla naiwnych. Najlepsza kara?- przestać ich oglądać.
          • Evtis Zgłoś komentarz
            I te przeliczniki za wiatr,nie do końca moim zdaniem są sprawiedliwe szczególnie na mamutach,nie wspominakpjąc o zmienianiu belek jak miało to miejsce ostatnio w Oberstdorfie.
            • Miroslawa Glinkowski Zgłoś komentarz
              ten wynik - 93 %, mówi sam za siebie.Psuje to cale widowisko.Niedawno pan Hofer powiedział, ze skrzywdzono Kota, dlaczego nikt nie interweniował.To po co jest Hofer ? taka moja uwaga, ale ja
              Czytaj całość
              się na tym nie znam ;)
              • yes Zgłoś komentarz
                Było już o ocenach: siły i kierunku wiatru, kombinezonów i sprzętu, stylu. Pisano o zmianach belek startowych. Coś jest na rzeczy. a odległości?
                • Stanisław Czeredrecki Zgłoś komentarz
                  CHWALCIE HAKI BO SĄ PUSTE SŁOWA,ZŁAP FOTKĘ NA GORĄCO I DOŁADUJ TU.
                  • jopekpopek Zgłoś komentarz
                    Czyli Polacy w czołówce oszustów. Jak zwykle. Aha coś cicho o WADA-SS. Produkują pewnie, na pewno, jakieś kwity na Rosję.
                    • Y3322 Zgłoś komentarz
                      Wszedzie wladzy potrzebna jest jakas menda do robienia czarnej roboty - dlaczego tu mialoby byc inaczej. A wystarczy jeden, ktory sobie zrobi z tego hobby i zrodlo zarobku , a w momencie, kiedy
                      Czytaj całość
                      ci , ktorym na sukcesach zalezy zauwaza, ze mozna wynikami w ten sposob sterowac - chetnie to beda wykorzystywac. A stworzenie przepisow, ktore to dokladnie zamydla to zaden problem... Prawda, panie Hofer?...
                      • Batmann Zgłoś komentarz
                        Severin Freund na pierwszy rzut oka ma taki kombinezon. Wystarczy się przyjrzeć jak idzie to w kroku ma za dużo materiału. I skacze tak od tamtego sezonu. I bez głupich skojarzeń :)
                        • Pempuś Zgłoś komentarz
                          Co do samej wypowiedzi Ahonnena jestem raczej sceptyczny. W tym sezonie zdyskwalifikowano Piotra Żyła podczas konkursu w Lilehammer. W 2016 roku konkurs w Sapporo nie został zaliczony przez
                          Czytaj całość
                          Gangnesa i Fanemmela. A rok wcześniej podczas skoków w Neustadt (chyba) zdyskwalifikowanego samego Freunda. Elita bardziej dba o wszelkie detale albo po prostu jest sprytniejsza przy kontroli, ale to nie oznacza, że nie są dyskwalifikowani
                          • Stanisław Brożyna Zgłoś komentarz
                            jakoś z zachodu i południowego zachodu nie dyskwalifikują bo to oni ustalają grę , widać nawet w ocenianiu za styl -powinni to znieść a powinno być zgoda na skok jeśli są warunki a
                            Czytaj całość
                            odpowiada gostek i liczy się długość , a styl to niech nikogo nie oszukują bo to jest kumoterstwo
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×