WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielka austriacka gwiazda skoków narciarskich powraca po dłuższej przerwie!

Thomas Diethart dość niespodziewanie znalazł się w szerokim składzie reprezentacji Austrii na najbliższe zawody Letniej Grand Prix w Hinzenbach.
Maciej Mikołajczyk
Maciej Mikołajczyk
/ Na zdjęciu: Thomas Diethart

W niedzielnym konkursie na skoczni HS 94 pojawi się aż trzynastu przedstawicieli gospodarzy. Wśród wybrańców Heinza Kuttina zabrakło Gregora Schlierenzauera, który w planach ma wzięcie udziału w jubileuszu szkoły sportowej w Stams, której jest wychowankiem. Liderem czerwono-biało-czerwonych będzie więc Stefan Kraft.

Oprócz niego przed własną publicznością w Hinzenbach wystąpią również Manuel Fettner, Markus Schiffner, Clemens Aigner, Philipp Aschenwald, Michael Hayboeck, Manuel Poppinger, Markus Rupitsch, Clemens Leitner, Elias Tollinger, Mika Schwann, Maximilian Steiner oraz Thomas Diethart. Największą niespodzianką w tym zestawieniu jest nazwisko tego ostatniego, który do zmagań najwyższej rangi powraca po bardzo długiej przerwie.

Sensacyjny triumfator Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 2013/2014 całkowicie zgubił formę. Po raz ostatni w Pucharze Świata wystartował 5 stycznia 2016 roku podczas kwalifikacji w Bischofshofen. Jego aktualna dyspozycja pozostawia wiele do życzenia. Diethart w lipcu tego roku zajął odległe miejsca w słabo obsadzonych konkursach FIS Cup w Villach.

Przypomnijmy, że 25-latek ma na swoim koncie dwa pucharowe zwycięstwa.

ZOBACZ WIDEO Miłka Raulin chce wejść na Mount Everest

Czy Thomas Diethart wróci do swojej dawnej formy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
skispringen.com/inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    normalny skoczek...
    Przeczytałem tytuł i ten zawodnik nawet mi do głowy nie przyszedł.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jotwu 0
    błagam,nie piszcie bzdur,bo niedobrze mi się robi.To nie gwiazda,ani nawet nie gwiazdka.To efemeryda.Raz udało mu się zabłyszczeć,ot,taki wybryk natury,a wy zaraz "gwiazda".To raczej czarna dziura.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzegorz Beirowski 0
    Myślałem że Ahonen wrócił;-)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×