WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jan Ziobro straszy Adama Małysza

- Jak zacznę mówić, to niektórym ludziom może zrobić się bardzo ciepło i nieprzyjemnie - mówi Jan Ziobro do Adama Małysza.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Na zdjęciu: Jan Ziobro

Skoczek nerwowo zareagował na niedawne słowa Małysza, który w rozmowie z WP SportoweFakty skrytykował Ziobrę za wypowiedzi na swoim fanpage'u na facebooku. Ziobro zawiesił karierę. W zamieszczonym wcześniej wideo stwierdził, że wiele osób chciało go zniszczyć.

- Jeśli trenerzy zaczną mówić, jaka była z nim współpraca, to naprawdę się rozczaruje - powiedział nam Małysz. Ziobro szybko zareagował. Postraszył byłego skoczka z Wisły.

Nagrał trzecie wideo pt. "Jan Ziobro  - Historia Prawdziwa Ciąg Dalszy".

- Mam apel do pana Adama Małysza: pan za coś bierze pieniądze, więc mam prośbę: proszę ujawnić nazwiska osób, które przez dwa lata próbowali mnie zniszczyć. Niech pan mnie nie straszy, że mogę się przeliczyć. Wie pan, że nie powiedziałem wszystkiego. Jak zacznę mówić, to niektórym ludziom może zrobić się bardzo ciepło i nieprzyjemnie - deklaruje Ziobro.

Zobacz nagranie Jana Ziobry:

- Mówi pan w mediach, że do mnie dzwonił. Nie. To ja dzwoniłem do pana, a nie pan do mnie. Chciałem rozwiązać sprawę jak człowiek z człowiekiem. Powiedział mi pan, że nie rozumie całej sytuacji, ale rozumie mnie - dodaje.

Ziobro zawiesił karierę na początku stycznia tego roku. Wówczas stwierdził: To nie jest tak, że nie chcę skakać. Ale to kontynuowanie kariery nie ma sensu. Wielu ludzi z otoczenia chce mnie zniszczyć jako zawodnika. Jest szereg skandalicznych decyzji. Kłody są mi rzucane pod nogi od dłuższego czasu. Jestem pomijany, poniżany, traktowany gorzej niż tło - powiedział. 

Za skoczkiem wstawił się jego trener z WKS Zakopane, Edward Przybyła. - Ja Jasiowi ufam i wierzę - stwierdził.

Od kilku godzin próbujemy uzyskać komentarz w tej sprawie od Adama Małysza i Apoloniusza Tajnera. Póki co bezskutecznie.

ZOBACZ WIDEO: Jędrzej Dobrowolski: Rzuciłem się w dół jak wariat. Mój sport to ekstremum!

Czy Jan Ziobro zrobił dobrze, atakując w sieci Adama Małysza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (113):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Edward Korpalski 0
    Dajecie mi jeszcze 8 minut czasu ? Całej obecnej kadrze polskich skoczków życzę gorąco powodzenia w turnieju Czterech Skoczni. Wszyscy reprezentanci - jesteśmy z Was dumni, ogromnie cieszymy się z Waszych sukcesów i kochamy Was bardzo. Jesteście najwspanialszymi ambasadorami Polski w Swiecie.
    Edwrd Korpalski Zachęcacie do napisania komentarza, a jak ja go już napiszę natychmiast likwidujecie Dlaczego ? Kto mi to wyjaśni ? Edward Korpalski
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Edward Korpalski 0
    Już zakończyłem swój komentarz i chętnie chciałbym usłyszeć opinie ( także krytyczne ) na moj temat. Wcale nie chcę twierdzić, że zawsze mam racje,
    Edwrd Korpalski Zachęcacie do napisania komentarza, a jak ja go już napiszę natychmiast likwidujecie Dlaczego ? Kto mi to wyjaśni ? Edward Korpalski
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Edward Korpalski 0
    Dzisiaj z przyjemnością stwierdzam, że wszystkie moje wypowiedzi zostały wydrukowane. Nie mogę jednak zrozumieć dlaczego wczoraj, po każdym moim wpisie ukazywała się informacja : " twój komentarz został odrzucony " ( cytuję z pamięci, być może było napisane : : usunięty " ) Nie wiem komu mam podziękować za tą zmianę ? Jeżeli to uczynił wczorajszy cenzor - to pięknie mu gratuluję i przepraszam. Edward Korpalski
    Ps Wczoraj pisałem, że z żadnym skoczkiem nie rozmawiałem. Tą wypowiedż muszę nieco poprawić. Przed wieloma laty prowadziłem wiele obozów wędrownych z młodzieżą Szkół Rolniczych w Karolewie, w tym trzkrotnie w Tatry Wysokie, z zaliczeniem Orlej Perci włącznie. Noclegi mieliśmy u gazdy Bolesława i Stanisława Gąsienicy pod Gubałówką. Pewnego wieczoru, na nasze zaproszenie, przybył do nas ( chyba najsłynniejszy narciarz Polski przedwrześniowej,m.i. wielokrotny mistrz Polski w skokach, czterokrotny olimpijczyk, kurier na szlaku tatrzńskim ). Ponad dwie godziny opowiadał nam o swojej pięknej karierze sportowej i innych niezwykle ciekawych a często bardzo groznych wydarzeniach. Wspaniały człowiek. Spotkanie z nim to była dla nas najwspanialsza przygoda - wprost najsmaczniejsza uczta. Jego przygody sportowe, ucieczki w tym, po skazaniu na karę śmierci, z gestapowskiego więzienia Montelupich w Krakowie zapierały nam wprost dech w piersiach. Chciałbym podkreślić jego wspaniały charakter świadczący,że to był człowiek bardzo tolerancyjny, godny naśladowania wychowawca ( nie żaden tyran czy despota ) Opowiadał jak po wojnie był ( chyba zatrudniony,a może doradcą lub ) wychowawcą młodzieżowej kadry polskich skoczków. Z uwagi na wiek nazywano go Dziadkiem. Pewnego dnia, młodzi chłopcy nie chcieli wziąć udziału w treningu z uwagi na złe warunki atmosferyczne. Nagle ktoś zawołał : Diadek jest na skoczni ! I Marusarz wykonał wtedy, chyba swój ostatni skok w życiu. Nie muszę chyba dodawać ,że wszyscy " buntownicy " natychmiast wzięli udział w treningu. Dlaczego o tym wspominam ? Odnoszę wrażenie,że gdyby pan Stanisław żył, i był w obecnym sztabie PZPN, to pewnie zabrałby głos za daniem szans i pozostawieniem Janka Ziobro w kadrze Polski. Czy mocno się mylę ?
    Edwrd Korpalski Zachęcacie do napisania komentarza, a jak ja go już napiszę natychmiast likwidujecie Dlaczego ? Kto mi to wyjaśni ? Edward Korpalski
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (110)
Pokaż więcej komentarzy (113)
Pokaż więcej komentarzy (113)
Pokaż więcej komentarzy (113)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×