WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielkie słowa Małysza o Stochu. "To najlepszy skoczek ostatnich 15 lat"

Adam Małysz nie ma wątpliwości, że Kamil Stoch już przebił jego osiągnięcia. "Orzeł z Wisły" dodał też, że swojego następcę uważa za jednego z najlepszych w historii skoków narciarskich.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Newspix / TOMASZ MARKOWSKI / Na zdjęciu: Kamil Stoch i Adam Małysz

W 1979 roku Piotr Fijas zdobył brązowy medal mistrzostw świata w lotach narciarskich. Potem nikt nie potrafił dorównać jego osiągnięciu. Nawet Adam Małysz  w tych zawodach nigdy nie stanął na podium. Na szczęście po prawie czterdziestu latach czekania polscy kibice w końcu mają powody do świętowania. Kamil Stoch w Oberstdorfie wywalczył srebrny medal i kolejny raz zapisał się w historii polskiego sportu.

Nie dziwi, że odżyły porównania do Małysza. Kibice zastanawiają się, czy po MŚ w lotach Stoch już jest lepszy skoczkiem od "Orła z Wisły". Głos zabrał sam zainteresowany. Nasza legenda skoków nie ma w tej sprawie żadnych wątpliwości.

- Nie ma nawet co porównywać. Kamil odniósł więcej sukcesów. Ja za swoich czasów zrobiłem, co mogłem. Kamilowi można pozazdrościć tego, jak rozwijała się jego kariera. Wszystko działo się bardzo harmonijnie, dzięki talentowi, ale też ciężkiej pracy - mówi Małysz w "Przeglądzie Sportowym".

To jednak nie wszystko. Dyrektor PZN zasypał Stocha komplementami, które świetnie oddają jego klasę.

ZOBACZ WIDEO Arkadiusz Jakubik o polskich skoczkach: Geniusze! Jedyni w swoim rodzaju

- Według mnie to najlepszy skoczek ostatnich 15 lat, jeden z najlepszych zawodników w historii tego sportu. Może czuć się już spełnionym skoczkiem, ale będzie walczył dalej. Zamyka rozdział i patrzy dalej w przyszłość - dodaje.

Przed Stochem szansa na kolejny wielki wyczyn. Niebawem rozpoczną się igrzyska olimpijskie w Pjongczangu. Polakowi niektórzy eksperci wróżą trzy medale w tym dwa złote.

Czy Stoch jest lepszym skoczkiem od Małysza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Paweł Gurski 0
    Nie zdobył bo miał kapitalnych rywali a co ma mówić Schmitt czy Ahonen którzy żadnego medalu nie zdobyli na IO a fin był trzykrotnie 4 ? Co też powiesz że byli słabi ? nie po prostu taka była potężna wtedy konkurencja a IO są rozgrywane bardzo rzadko i niektórzy akurat z najwyższą formą wtedy nie trafiają. Idealny przykład Schmitta który trafił 3 z rzędu kapitalne sezonu (27 wygranych konkursów) jednak były to własnie te sezony w przerwie między olimpiadami i co z tego względu będziesz umniejszać sukcesy Schmitta czy Małysza a taki Nieminem jedyny dobry sezon jaki trafił miał miejsce akurat w sezonie olimpijskim i to o czymś świadczy ? Najlepszym wymiernikiem talentu skoczka jest KK gdzie skoczek może udowodnić swoją dominacje nie zależnie czy jest to sezon olimpijski czy nie. A jedyne dwa przypadki kiedy to Adam nie liczył się w walce o medale miały miejsce w 2006 roku na IO i 2009 roku na MŚ w latach 2001-2003 jako jedyny skoczek w historii zdobył łącznie na MŚ i IO sześć medali pod rząd w tym 3 złote medale MŚ z rzędu a przypominam, że złoto w Salt Lake City na małej skoczni stracił nie z własnej winy bo wpadł w dziurę jaką zostawił po skoku Kasai i przez to polak stracił oceny od sędziów więc był ewidentnie skrzywdzony a to, że Złoto IO jest najcenniejszym trofeum nie znaczy, że jest wymiernikiem sportowca najlepszego bo w takim razie Ammann byłby najlepszy w historii a Małysz Twoją logiką powinien być nawet za Nieminemem i właściwie każdym który zdobył złoto na IO. To jest tylko jeden konkurs wygrany więcej. Trzeba też pamiętać, że Ammann w 2010 nie do końca czysto sportowo pokonał Adama (wiązania). No tak zapomniałem że żyjemy w Polsce w kraju gdzie ceni się samych zwycięzców taką masz właśnie filozofie. Dla normalnych ludzi sprawdza jest jasna
    Małysz - Stoch
    PŚ 4-0-1 --- 1-1-1
    Konkursy 39-27-26 --- 26-14-11
    Najlepsza 10 PŚ - Małysz - 10 x - Stoch 7 x (liczę już obecny sezon)
    MŚ 4-1-1 --- 1-0-0
    TCS 1-0-1 --- 2-0-0
    IO 0-3-1 --- 2-0-0
    Łącznie medali Małysz - 10 x - Stoch 3 x
    Najgroźniejsi rywale (sukcesy) - zdecydowanie Małysz jego rywale mieli primetime w tych samych czasach
    Podsumowując 6:2 w tych kategoriach dla Małysza MŚwL w ogóle nie liczę jak sama nazwa mówi to są loty nie skoki i prowadzi się dla nich osobne statystyki nawet FIS tak robi. Ponadto Małysz swoich rywali miażdżył gdy był w formie przeskakując metrami a dzisiejszym skoczkom ( Stochowi także ) przychodzi wygrywać zwykle minimalnie (nie liczę mamutów) w granicach 5 pkt często nawet mniej. W czasach Małysza było tylu kapitalnych skoczków, że zawsze ktoś z nich był w kapitalnej formie. Skończył się Schmitt rozbłysł Hannawald, Hautamaeki czy Ammann później kapitalnie Ljokelsoey czy Ahonen mieli gorsze sezony ? Nic prostszego znów wrócił Małysz pojawili się Morgenstern czy Schlierenzauer a dziś ? Freunda nie ma Prevc bez formy, Kraft również poniżej poziomu. W tym sezonie Stoch rywalizuje z samymi młodymi wilczkami bez sukcesów taka prawda.
    Ahonen, Morgenstern, Ammann, Schlierenzauer szybko gaśli ? Widać, że historię skoków to poznałeś z wikipedii xD Szybko to własnie gasną teraz skoczkowie co chwile inni są w topie. Gdzie Prevc, Kraft, Freund ? Tande, Forfang, Johansson ile oni mają dobrego skakania za sobą więcej od tych co Twoim zdaniem szybko gasli to co o nich powiesz ? :D Freitag to samo pierwszy dobry sezon dopiero. Ahonen 108 miejsc na podium 8x podium KK, 10 x podium TCS to jest szybkie gaśnięcie ? Dużo nauki historii tej dyscypliny przed Tobą
    Patrykowski Kolego Pisząc o zawodnikach z ktorymi rywalizował Adam zapominasz, o tym, ze te nazwiska poza Ahonenem to gwiazdy, ktore szybko świeciły i gasły a w ich miejsce wchodziły kolejne. Pamietam Harego Potera czy Gregora, to byly mlode wilczki dokladnie takie same jej dziś Prewc, Kraft. Gdy Adam skakał ono oglądali go w TV i był ich idolek i nie prawdą jest, ze Adam cały czas bil się o najwyższe cele. Pamietam nazbyt dobrze gdy przyszły słabsze sezony i kibice pisali Adam kończ waść wstydu oszczędź. A ja zawsze uważałem, ze dla kibiców i Polski swoje zrobil i gdy chce może być jak Goldi i skakać dla samego siebie i radości skoków. Goldi nie łapał sie do kadry i sam za swoje jeździł na PŚ. Adam to historia skoków, ale otwarcie trzeba przyznać, że nawet w latach swojej dominacji czegoś mu brakowalo do zdobycia najwyższych celów. Złoto olimpijskie jest najbardziej cenionym trofeum, MŚ w lotach to takze elitarny klub i sami skoczkowie mowią, że na mamutach jest najwieksza frajda skakania. Adamowi zabraklo tych dwóch medali aby byc w pełni spełnionym sportowcem, temu uważa Kamila za lepszego od siebie....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Patrykowski 0
    Kolego Pisząc o zawodnikach z ktorymi rywalizował Adam zapominasz, o tym, ze te nazwiska poza Ahonenem to gwiazdy, ktore szybko świeciły i gasły a w ich miejsce wchodziły kolejne. Pamietam Harego Potera czy Gregora, to byly mlode wilczki dokladnie takie same jej dziś Prewc, Kraft. Gdy Adam skakał ono oglądali go w TV i był ich idolek i nie prawdą jest, ze Adam cały czas bil się o najwyższe cele. Pamietam nazbyt dobrze gdy przyszły słabsze sezony i kibice pisali Adam kończ waść wstydu oszczędź. A ja zawsze uważałem, ze dla kibiców i Polski swoje zrobil i gdy chce może być jak Goldi i skakać dla samego siebie i radości skoków. Goldi nie łapał sie do kadry i sam za swoje jeździł na PŚ.
    Adam to historia skoków, ale otwarcie trzeba przyznać, że nawet w latach swojej dominacji czegoś mu brakowalo do zdobycia najwyższych celów. Złoto olimpijskie jest najbardziej cenionym trofeum, MŚ w lotach to takze elitarny klub i sami skoczkowie mowią, że na mamutach jest najwieksza frajda skakania. Adamowi zabraklo tych dwóch medali aby byc w pełni spełnionym sportowcem, temu uważa Kamila za lepszego od siebie....
    Paweł Gurski No i co z tego, że nie wygrał IO ? Ale jest multimedalistą tych imprez tak samo MŚ i ma łącznie 10 medali indywidualnie (najwięcej w historii) przy tylko 3 medalach Kamila. MŚwL nigdy nie były i nie będą zaliczane do najbardziej prestiżowych zawodów nawet TCS stawia się wyżej to Twoim zdaniem Bredesen jest lepszy od Małysza bo wygrał wszystko oprócz MŚL łącznie z IO a miał tak naprawdę tylko dwa udane sezony ? Skoczek który trafia z najwyższą formą w sezonie olimpijskim może zdobyć wszystko co jest do zdobycia w skokach w jeden sezon prócz MŚ i właśnie dlatego trzeba z dystansem do tego podchodzić bo właśnie tak w historię się wpisali Bredesen i Nieminem a przepadli równie szybko jak się pojawili. Liczy się powtarzalność sukcesów na przestrzeni lat a nie to, że w jeden sezon skoczek się zapisał w historii. Małysz, Ahonen czy Ammann te powtarzalność mieli. Pierwszy medal Małysza w 2001 roku ostatni w 2011 więc to jest interwał 10 lat podobnie Ahonen pierwszy medal na MŚ w 1997 ostatni w 2005. Ammann to samo 2002 - 2011 oczywiście w tych interwałach odnosili swoje inne wielkie sukcesy ale warto pamiętać, że dzięki powtarzalności sukcesów dani skoczkowie rywalizują tak naprawdę z większą ilością sław bo na przestrzeni 8-10 lat pojawia się i żegna w skokach masa dobrych zawodników natomiast jeden sezon Bredesena czy Nieminema to rywalizacja gdzie kilku dobrych zawodników mogło akurat wtedy formy w sezonie nie mieć a gdy mieli ją w innych sezonach to ta dwójka już nic nie prezentowała. Małysz w trakcie kariery gdy odnosił sukcesy 2001-2011 rywalizował z całą plejadą największych sław w dziejach tego sportu - Ammann, Ahonen, Schmitt, Hannawald, Hautamaeki, Ljokelsoey, Morgenstern, Kofler, Schlierenzauer zobacz sobie co oni wszyscy osiągnęli. Stoch zaczął odnosić sukcesy w momencie jak z tamtych zawodników już nic nie zostało i poza Freundem, Prevcem i Kraftem próżno szukać nazwisk z takimi osiągnięciami jak tamci a i nawet im sporo brakuje by stawiać ich obok Ammanna czy Ahonena głównie przez brak powtarzalności .Freunda zatrzymała kariera więc praktycznie zostaje tylko dwójka. Prevc miał trzy dobre sezony i się póki co wypalił a Kraft miał dopiero drugi udany sezon i w tym roku widać póki co, że trzeci dobry sezon to w jego wykonaniu nie będzie. Zresztą na dowód tego zobacz sobie TOP 10 Pucharu Świata same młode nazwiska za wyjątkiem właśnie Stocha idealnie trafił na dziurę jaka powstała w latach 2010-2013 gdy skoczkowie z tamtej dekady pokończyli kariery albo byli już własnymi cieniami z tamtych lat
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Paweł Gurski 0
    No i co z tego, że nie wygrał IO ? Ale jest multimedalistą tych imprez tak samo MŚ i ma łącznie 10 medali indywidualnie (najwięcej w historii) przy tylko 3 medalach Kamila. MŚwL nigdy nie były i nie będą zaliczane do najbardziej prestiżowych zawodów nawet TCS stawia się wyżej to Twoim zdaniem Bredesen jest lepszy od Małysza bo wygrał wszystko oprócz MŚL łącznie z IO a miał tak naprawdę tylko dwa udane sezony ? Skoczek który trafia z najwyższą formą w sezonie olimpijskim może zdobyć wszystko co jest do zdobycia w skokach w jeden sezon prócz MŚ i właśnie dlatego trzeba z dystansem do tego podchodzić bo właśnie tak w historię się wpisali Bredesen i Nieminem a przepadli równie szybko jak się pojawili. Liczy się powtarzalność sukcesów na przestrzeni lat a nie to, że w jeden sezon skoczek się zapisał w historii. Małysz, Ahonen czy Ammann te powtarzalność mieli. Pierwszy medal Małysza w 2001 roku ostatni w 2011 więc to jest interwał 10 lat podobnie Ahonen pierwszy medal na MŚ w 1997 ostatni w 2005. Ammann to samo 2002 - 2011 oczywiście w tych interwałach odnosili swoje inne wielkie sukcesy ale warto pamiętać, że dzięki powtarzalności sukcesów dani skoczkowie rywalizują tak naprawdę z większą ilością sław bo na przestrzeni 8-10 lat pojawia się i żegna w skokach masa dobrych zawodników natomiast jeden sezon Bredesena czy Nieminema to rywalizacja gdzie kilku dobrych zawodników mogło akurat wtedy formy w sezonie nie mieć a gdy mieli ją w innych sezonach to ta dwójka już nic nie prezentowała. Małysz w trakcie kariery gdy odnosił sukcesy 2001-2011 rywalizował z całą plejadą największych sław w dziejach tego sportu - Ammann, Ahonen, Schmitt, Hannawald, Hautamaeki, Ljokelsoey, Morgenstern, Kofler, Schlierenzauer zobacz sobie co oni wszyscy osiągnęli. Stoch zaczął odnosić sukcesy w momencie jak z tamtych zawodników już nic nie zostało i poza Freundem, Prevcem i Kraftem próżno szukać nazwisk z takimi osiągnięciami jak tamci a i nawet im sporo brakuje by stawiać ich obok Ammanna czy Ahonena głównie przez brak powtarzalności .Freunda zatrzymała kariera więc praktycznie zostaje tylko dwójka. Prevc miał trzy dobre sezony i się póki co wypalił a Kraft miał dopiero drugi udany sezon i w tym roku widać póki co, że trzeci dobry sezon to w jego wykonaniu nie będzie. Zresztą na dowód tego zobacz sobie TOP 10 Pucharu Świata same młode nazwiska za wyjątkiem właśnie Stocha idealnie trafił na dziurę jaka powstała w latach 2010-2013 gdy skoczkowie z tamtej dekady pokończyli kariery albo byli już własnymi cieniami z tamtych lat
    Patrykowski Kolego zupelnie się z Tobą nie zgadzam. Kazdy sportowiec chce wygrywać i zdobywać to czego jeszcze mu się nie udalo. To jak zdobywanie korony w alpinizmie, ilość wejśc na jedną górę ma sie nijak do zdobywania kolejnej, tej niezdobytej. Adam i Kamil to świetni sportowcy startujący w trochę innych warunkach. Adam przecierał szalki by jego następcom bylo latwiej, by nie musieli zaczynać jak on gdy nawet kombinezon odkupowali się od innych zawodników, bo dla nich był już złużyty. Adam ma wiecej wygranych w PŚ, ale nigdy nie został mistrzem olimpijskim, ani nie zdobył medalu w MŚ w Lotach. Pod tym względem zdobył mniej szczytów niż Kamil i pewnie oddał by kilka swoich zwyciestw z PŚ w zamian za złoto olimpijskie i medal w MŚ w lotach. Kamil w tym roku znalazl się w elitarnym klubie wszystkich zwyciest w turnieju 4 skoczni. W historii skoków był tylko jeden zawodnik, ktory zdobył wszystkie szczyty i Kamilowi niewiele brakowalo aby mu dorównać, kto wie może za 2 lata zdobędzie złoto ktorego mu brakuje... i pewnie Adam Małysz jako sportowiec to mial na myśli nazywajac Kamila najlepszym skoczkiem ostatnich 15 lat i jednym z najlepszych w historii.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)